Perspektywy eksportu Polski do Rosji

85198020 flag pins of russia and poland isolated on white 3d illustration 300x225 Perspektywy eksportu Polski do Rosji

Polski eksport do Rosji uwarunkowany jest wieloma czynnikami, z których najważniejsze wiążą się z sytuacją wewnętrzną tego kraju. Recesja gospodarcza oraz ograniczenia nałożone na produkty importowane z zagranicy negatywnie wpływają na perspektywy eksportu, jednak w ostatnim czasie obserwuje się poprawę sytuacji gospodarczej, co jest korzystną prognozą.

Stan obecny

Zgodnie z danymi GUS, w 2017 roku eksport Polski do Rosji liczony w dolarach amerykańskich wynosił 6,9 mld USD, co oznaczało wzrost o 20,1% w stosunku do roku poprzedniego. Liczony w euro, eksport do Rosji w 2017 roku wzrósł o 18,5% w stosunku do roku 2016 i wyniósł 6,2 mld EUR.

W 2016 roku Polska była 9. największym importerem do Rosji i 4. największym w Unii Europejskiej. Według Banku Światowego, sprzedaż zagraniczna z Polski do Rosji stanowiła w 2016 r. 2,8% całego importu rosyjskiego. Najważniejsze produkty eksportowane z Polski do Rosji to m.in. tworzywa sztuczne, wyroby z gumy, farmaceutyki, wyroby papierowe, farby i lakiery, przetwory owocowe i warzywne, wyroby mączne, wyroby drewniane oraz inne produkty chemiczne i spożywcze.

Część grup towarowych została obłożona embargiem przez władze rosyjskie, przez co wartość importu niektórych towarów do Rosji była znikoma, a wwóz towarów tj. mięso w różnych formach przetworzenia został całkowicie wstrzymany. Rosnący import przetworów z owoców i warzyw zmniejszył straty związane z ograniczeniami nałożonymi na sprzedaż świeżych owoców i warzyw do Rosji. Źle na perspektywy eksportu wpływa także spadek siły nabywczej rosyjskich konsumentów oraz przerwanie wielu projektów inwestycyjnych. Do Rosji sprzedają swoje towary polscy przedsiębiorcy z branży m.in. maszynowej, transportowej, meblarskiej i budowlanej, którzy, wraz z przedstawicielami branży spożywczej, najbardziej odczuli negatywny wpływ sytuacji w Rosji.

Badacze z Instytutu Badań Ekonomicznych w Austrii oszacowali, że od 2014 roku i nałożenia sankcji gospodarczych na Rosję, ze względu na recesję gospodarczą i ograniczenia importowe nałożone w odpowiedzi na Polskę i inne kraje Unii Europejskiej przez Rosję, polski eksport do Rosji stracił około 3 mld EUR, co w największym stopniu zaszkodziło rolnikom i producentom żywności.

Jak zmienia się sytuacja i jakie wynikają z tego korzyści dla eksportu?

Od początku 2017 r. obserwuje się ożywienie w gospodarce Rosji, choć w ograniczonym stopniu. Ze względu na utrudnienia związane z handlem zagranicznym, w Rosji zaczęto stosować politykę substytucji importu, która ma na celu rozwinąć krajową produkcję artykułów, do tej pory najczęściej sprowadzanych z zagranicy. Substytucja importu odniosła dotychczas pozytywne skutki i do pewnego stopnia zmniejszyła negatywny wpływ sankcji gospodarczych.

W Rosji podjęto także szereg inicjatyw związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej na terenie tego kraju. Jak wskazuje raport Doing Business, w ciągu ostatnich lat warunki w Rosji poprawiły się w takich obszarach jak rejestracja nowych firm czy uzyskiwanie pozwoleń na budowę, dzięki czemu w rankingu Doing Business w 2018 roku Rosja znalazła się na 35. miejscu. Ułatwiając działanie przedsiębiorcom, władze rosyjskie mają na celu zniwelować negatywne skutki złego stanu krajowej gospodarki. Nadal jednak rynek w Rosji uważany jest za niestabilny i ryzykowny dla zagranicznych inwestorów.

Kurs rubla rosyjskiego od lat jest słaby w stosunku do polskiego złotego, jednak pozostaje stabilny. Po okresie gwałtownego wzrostu, inflacja w Rosji w ostatnim czasie zaczęła spadać, głównie ze względu na poprawę sytuacji makroekonomicznej, wzrost cen ropy naftowej oraz wysokie realne stopy procentowe, które w 2017 r. w Rosji wynosiły ok. 5%, co stanowi korzyść dla potencjalnych inwestorów wchodzących na rosyjski rynek. Wraz ze spadkiem inflacji, w Rosji nastąpiło poluzowanie polityki pieniężnej, jednak realne stopy pozostaję wysokie, a rubel rosyjski prawdopodobnie utrzyma stabilny poziom, co korzystnie wpłynie na perspektywy eksportu.

Polscy przedsiębiorcy mogą aplikować o zezwolenia na eksport do Rosji poszczególnych grup produktów, których wwożenie do Rosji jest zakazane przez Unię Europejską. Zakaz dotyczy m.in. urządzeń tj. rury, pompy i maszyny, wykorzystywanych w przemyśle naftowym, gazowym i dotyczącym innych surowców naturalnych. Przedsiębiorcy mogą jednak uzyskać zwolnienie z zakazu na eksport ww. produktów, składając właściwy wniosek do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Perspektywy eksportu na najbliższe lata

Analitycy z instytucji Akcenta wskazują, że rynek rosyjski jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się destynacji eksportowych polskich przedsiębiorców. Pod względem sprzedaży zagranicznej Rosja jest jednym z trzech partnerów handlowych z udziałem powyżej 2%, obok Ukrainy i Stanów Zjednoczonych, do których eksport rośnie najszybciej. Zgodnie z danymi Akcenta, wartość polskiego eksportu na rynek rosyjski wzrosła w 2017 roku o 19,7% w stosunku do roku poprzedniego. Pomimo ograniczeń, przewiduje się, że eksport stopniowo będzie się rozwijał.

Na sprzedaż zagraniczną do Rosji w dalszym ciągu wpływać będą narzucone ograniczenia i bariery. Polski eksport do Rosji jest ograniczany w znacznym stopniu przez bariery taryfowe i pozataryfowe. Dostęp do rynku rosyjskiego dla towarów i usług z Polski ograniczają m.in. wysokie cła, utrudnienia dla inwestorów z zagranicy, niedostateczna ochrona znaków towarowych, kontyngenty ilościowe oraz skomplikowane i przedłużające się procedury biurokratyczne.

Istnieją także dodatkowe regulacje ograniczające wejście na rynek rosyjski nakładane na poszczególne kraje i grupy krajów tj. Unia Europejska, w tym na Polskę. Niektóre regulacje stosowane są wyłącznie do Polski, czasem nawet wobec pojedynczych producentów działających na rynku polskim. W dużej mierze dotyczą one branży spożywczej, m.in. embargo na polskie jabłka silnie dotknęło producentów, ponieważ 1/5 polskich jabłek trafiała do Rosji, co stanowiło ok. 3/5 całego eksportu tych owoców. Polski eksport do Rosji utrudniają także ograniczenia fitosanitarne i weterynaryjne. W najbliższych latach przewiduje się, że ograniczenia te nie zostaną zniesione.

Perspektywy eksportu Polski do Rosji zależą w dużym stopniu od stanu rosyjskiej gospodarki. Pomimo powolnego ożywienia, w długim terminie sytuacja gospodarcza w tym kraju pozostanie niepewna, co wpłynie na ryzyko prowadzenia sprzedaży na rynku rosyjskim. Na recesję w dalszym ciągu będą wpływać czynniki polityczne, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo dalszego zaostrzenia sankcji gospodarczych, które z kolei mogą spowodować działania władz rosyjskich, narzucających kolejne ograniczenia na handel z państwami zachodnimi, w tym Polską.

Zobacz: Go to Brand.pl, Internacjonalizacja MŚP

Polski eksport wobec Brexitu

normal 300x110 Polski eksport wobec BrexituOd czasu akcesji Polski do struktur Unii Europejskiej, wśród polskich przedsiębiorstw można zaobserwować wzrost aktywności na rynkach zagranicznych. Ma to ścisły związek z unijną polityką gospodarczą zakładającą cztery swobody na wewnętrznym rynku europejskim. W strukturze geograficznej handlu zagranicznego polskich przedsiębiorstw dominującą rolę odgrywa UE – polski eksport w 80% odbierają kraje członkowskie Unii Europejskiej. Tworzyło to 180 mld EUR wartości w 2015 roku. W 2017 roku Wielka Brytania była trzecim największym odbiorcą polskich towarów – 6,4% udziału w całkowitym eksporcie. W latach 2002 – 2013 rósł on nieprzerwanie. W 2006 roku na rynek brytyjski trafiły towary z Polski o wartości 5 mld EUR, natomiast w 2015 roku wartość ta wynosiła już 12,1 mld EUR. Analizując powiązania gospodarcze Polski i Zjednoczonego Królestwa nie sposób nie wspomnieć również o powiązaniach. Wielka Brytania jest największym skupiskiem polskiej emigracji w Europie. Wymienione wyżej czynniki pokazują, że Polska jest istotnym partnerem gospodarczym dla Polski. Jak zatem na polski eksport wpłynie Brexit?

Wielka Brytania wpływ Brexitu odczuła już w dniu ogłoszenia wyników referendum przesądzającego o jej wyjściu ze struktur UE. Decyzja 51% biorących udział w referendum Brytyjczyków poskutkowała natychmiastowym spadkiem wartości funta. Widmo Brexitu odniosło także negatywny wpływ na inflację: od sierpnia 2017 roku do stycznia 2018 wzrosła o 3%. Wzrost inflacji przy braku wzrostu nominalnej płacy oraz spadku wartości funta poskutkowały obniżeniem stopy życiowej Brytyjczyków. Spadek pewności prawa i warunków brytyjskiego wyjścia z UE sprawił, że inwestorzy mniej chętnie lokują swój kapitał w brytyjskich firmach. Niepewna jest zatem przyszłość relacji handlowych Wielkiej Brytanii z Polską, gdyż w dużej mierze ta kwestia będzie zależna od kształtu jaki przybierze partycypacja Wielkiej Brytanii w rynku europejskim.

Analizując powiązania gospodarcze Wielkiej Brytanii i Polski nasuwają się następujące wnioski dotyczące Brexitu: z punktu widzenia polskich eksporterów korzystne byłoby utrzymanie obecnego statusu. Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur UE Polska odczuje też przez pryzmat wspólnego budżetu państw unijnych. Zjednoczone Królestwo jest płatnikiem netto do budżetu unijnego z wpłatami na poziomie 10 mld GBP, natomiast  Polska jest przy obecnym budżecie jego największym beneficjentem. Wyjście Wielkiej Brytanii oznacza dla Polski większą składkę do budżetu. Dla polskich eksporterów może to oznaczać potencjalnie mniejsze środki przeznaczone na dofinansowania działalności eksportowej. Zmniejszona może zostać skala pomocy w ramach Funduszy Strukturalnych, Funduszu Spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej.

Jedną z obaw, której czoło musi stawić polski eksport jest nieświadomość co do kształtu handlowej części przyszłej umowy z UE. Obecnie polskie jak i brytyjskie towary korzystają z ruchu bezcłowego na obszarze jednolitego rynku. Zagrożeniem dla tego stanu rzeczy jest możliwość wprowadzenia ceł na towary europejskie do Wielkiej Brytanii. Możliwym zagrożeniem dla polskich eksporterów w kontekście Brexitu może być także spadek popytu brytyjskich firm i konsumentów na towary i usługi z Polski. Struktura handlu Wielkiej Brytanii jest o wiele bardziej zróżnicowana w porównaniu do Polski. Jej partnerzy handlowi mają potencjał do ewentualnego zastąpienia udziału polskich i europejskich producentów w handlu w przypadku wejścia w życie niekorzystnych regulacji handlowych. Jest to powód do obaw dla polskich eksporterów, gdyż Wielka Brytania jest dla Polski trzecim największym odbiorcą towarów, a także ze względu na relatywnie niewielką dywersyfikację odbiorców polskich towarów.

Jak wspomniano na początku artykułu, 80% wartości polskiego eksportu jest skierowana do państw zachodniej i środkowej Europy, co sprawia że jedynie 20% eksportu skierowane jest na rynki nieeuropejskie. Aby należycie zabezpieczyć się przed negatywnymi skutkami Brexitu, polscy eksporterzy obecni w Wielkiej Brytanii powinni rozważyć wejście na inne niż dotychczas rynki. Szczególnie w tym względzie polecany jest rynek azjatycki, którego udział w polskim eksporcie do 2015 roku nie przekroczył nawet 6,5%. Firmy obecne w Wielkiej Brytanii powinny zatem poszukać alternatywnych rynków zbytu w UE jak i poza nią.

Podsumowując, wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie pozostanie bez wpływu na polski eksport do tego kraju. Chociaż nie należy obawiać się znacznego pogorszenia relacji handlowych z Wielką Brytanią, warto mieć na uwadze potencjalne zagrożenia płynące z tego wydarzenia. Będą to między innymi zmniejszenie się budżetu unijnego, co wpłynie na ilość pieniędzy otrzymanych przez Polskę. Brak pewności do regulacji w przyszłej umowie handlowej Wielkiej Brytanii z UE. Także potencjalne wprowadzenie ceł oraz ograniczeń w przepływie ludzi i kapitału, spadek popytu w Wielkiej Brytanii na polskie towary. Należy jednak równocześnie wspomnieć, że Brexit jest jeszcze kwestią otwartą i nie należy obawiać się gwałtownego pogorszenia relacji handlowych. Warto jednak podjąć kroki zmierzające do zabezpieczenia działania swojej firmy w nowych realiach aby zminimalizować potencjalne negatywne skutki.

Budżet UE 2021-2027 – innowacje i przedsiębiorczość

fundusze europejskie e1518595188427 Budżet UE 2021 2027   innowacje i przedsiębiorczośćKończący się obecny budżet Unii Europejskiej przyniósł Polsce rekordowe korzyści. Planowany na lata 2021 – 2027 budżet UE będzie większy niż ostatnio, jednak zmieni się w nim rola Polski. Prawdopodobne jest, że nasz kraj zacznie więcej do budżetu wkładać niż z niego wyjmować. Związane to będzie z rosnącym PKB Polski, od czego uzależnione jest rozdzielanie środków z budżetu. Nie powinno to jednak wpłynąć na sytuację przedsiębiorców, gdyż między innymi wspieranie ich działalności pozostaje niezmiennie priorytetem w działalności UE. Oprócz stałych programów unijnych wspierających innowacje i przedsiębiorczość, będziemy mieli do czynienia z kilkoma nowymi. Oto one:

Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych – jest to trzon wielkiego planu inwestycyjnego. Jego celem jest rozwiązanie problemu stagnacji gospodarczej i spadku inwestycji wynikającego z kryzysu gospodarczego. Fundusz zakłada pozyskiwanie środków od instytucji finansowych, korporacji czy osób prywatnych. Inwestycje są prowadzone na takich polach jak: innowacje i przedsiębiorczość, badania, rozwój. Program ma na celu pomóc również małym i średnim przedsiębiorcom w rozpoczynaniu działalności, rozwoju i ekspansji na rynki zagraniczne dzięki finansowaniu ryzyka. W perspektywie budżetowej 2021-2027 dostępne w ramach programu środki mają wzrosnąć z 315 mld EUR do prawie 500 mld EUR. Fundusz oferuje niskooprocentowane pożyczki bankowe lub poręczenia kredytów od instytucji/osób prywatnych. Kryteria wyboru beneficjenta są bardzo rygorystyczne, wiąże się to jednak z tym, że EFIS zajmuje się również inwestycjami obarczonymi większym niż zwyczajne ryzykiem.

Horyzont 2020 – najważniejszy instrument finansowania badań naukowych i innowacji. W obecnym budżecie przeznaczono na ten cel 75 mld EUR i wobec rosnącego zapotrzebowania na wymienione kwestie, które są priorytetem UE, w następnej perspektywie budżetowej możemy spodziewać się zwiększenia nakładów w tym kierunku. Program obejmuje etapy od przeprowadzania badań przez proces produkcyjny do wprowadzenia projektu na rynek. Już w 2015 roku w ramach programu uczestniczyło ponad 340 jednostek naukowych. W projektach brać udział mogą osoby prawne lub fizyczne tj. uczelnie wyższe, instytucje publiczne, fundacje, naukowcy, MŚP. Od 2014 do 2017 roku sfinansowano 13 tysięcy projektów w ramach tego programu.

Wraz z zakończeniem roku 2020 i przyjęciem nowego budżetu, nakreślony zostanie kierunek rozwoju UE. Reforma instytucjonalna wydaje się być niezbędna w kontekście budżetu, aby uczynić go bardziej przejrzystym i elastycznym w obliczu zmieniającej się sytuacji międzynarodowej w jakiej operuje UE.

Budżet UE dotyczący programów wspierających innowacje i przedsiębiorczość zostanie rozszerzony. Kierując się przejrzystością, UE ma zamiar unifikować przepisy i nadawać jasność zasadom jakimi rządzą się programy wsparcia. W obszarze finansowania MŚP beneficjenci często nie zdają sobie sprawy, że kwalifikują się do wsparcia w ramach kilku programów jednocześnie. Mnogość oferty programów powoduje dezorientację potencjalnych wnioskujących. Ponadto, niektóre z programów powodują efekt wypierania – korzystanie z jednego instrumentu skutkuje obniżeniem zainteresowania innym. Nowy budżet UE skupi się na uelastycznieniu i nadaniu przejrzystości zasadom przyznawania dofinansowań, lepszą koordynacją instrumentów które często pokrywają się ze sobą lub wykluczają się. Komisja Europejska zastanawia się nad wprowadzeniem jednolitego zbioru przepisów dotyczących wsparcia finansowego na działalność MŚP w celu realizacji polityki przejrzystości i elastyczności budżetu.

RPO Małopolskie

Wsparcie eksportu – projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027

money finance bills 500 300x228 Wsparcie eksportu   projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027Na początku maja, Komisja Europejska przyjęła projekt budżetu unijnego na lata 2021-2027. Przewidywana wielkość budżetu ma wynosić 1,28 biliona EUR. Jest to niemal 20% więcej niż w poprzedniej perspektywie budżetowej na lata 2014 – 2020, pomimo przyszłego wyjścia z UE trzeciego największego płatnika netto – Wielkiej Brytanii. Oznacza to wyższe składki członkowskie i istotne zmiany strukturalne zmieniające rozlokowanie pieniędzy w rozmaitych funduszach. Nowy unijny budżet to propozycja nastawiona na większy stopień zbilansowania wydatków z umiarkowanymi cięciami i przenoszeniem kosztów. Założeniem, którym kierowali się europejscy decydenci było uelastycznienie budżetu. Celem jest sprawniejsze reagowanie na bieżące, nieprzewidziane problemy. Przyjrzyjmy się, co te zmiany oznaczają dla polskich przedsiębiorców w zakresie funduszy unijnych.

Szczególnie interesującymi Polskę kwestiami jest obcięcie wydatków na politykę spójności o 7% oraz na politykę rolną o 5%. Fundusz Spójności jest głównym źródłem dochodów z ramienia UE dla Polski. Finansował on między innymi sprawy związane z ochroną środowiska i rozwojem infrastruktury transportowej. Cięcia w obszarze Wspólnej Polityki Rolnej jednak nie mają oznaczać mniejszych środków dla Polski. Środki te mają ulec przeniesieniu w kierunku dofinansowywania małych gospodarstw. Skorzysta na tym Polska w której brak jest wielkich obszarów rolnych należących do jednego właściciela. Stanowi to okazję dla mniejszych gospodarstw rolnych do bycia bardziej konkurencyjnymi na rynku Europejskim. Środki te mają być przeznaczone na krótkoterminowe inwestycje i konsumpcję, czego potrzebuje nasz rynek. Komisja Europejska zapewniła, że projekt budżetu unijnego będzie jaśniejszy.

Ograniczona zostanie liczba programów z 58 do 37 przez połączenie rozdrobnionych źródeł dofinansowań w zintegrowane programy, korzystające z uproszczonych instrumentów finansowych, m.in. Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS), który będzie wspierał projekty innowacyjne i infrastrukturalne, a także działalność małych i średnich przedsiębiorstw w zakresie pozyskiwania kapitału na rozwój, tworzenia nowych miejsc pracy i pobudzania wzrostu gospodarczego. Propozycja nowego budżetu nie zakłada zatem istotnie mniejszej ilości pieniędzy w programach dla przedsiębiorców. Trudniej będzie otrzymać dofinansowanie. Niższe wydatki publiczne w ramach Funduszu Spójności oznaczać będą przeniesienie nakładów na rozwój działalności eksportowej firm MŚP.

Eksporterzy także powinni skorzystać na zwiększeniu nakładów finansowych na kolejny z programów dofinansowujących – COSME, czyli programu na rzecz konkurencyjności dla małych i średnich przedsiębiorstw i osób prowadzących działalność gospodarczą. Program umożliwia łatwiejszy dostęp do finansowania, tworzenie i utrzymywanie nowych miejsc pracy i zapewnia pomoc we wprowadzaniu na rynek nowych usług i produktów. Kwota o jaką zwiększone zostanie dofinansowanie to około 22 miliony EUR. Nie zmienione zostaną również zasady programu JEREMIE. Dostępne będzie dodatkowe finansowanie w ramach programu: niskooprocentowane kredyty i poręczenia bankowe udzielane przez UE na założenie własnej firmy, modernizację technologiczną, opracowywanie nowych produktów/usług, rozszerzania dostępu do rynków. Pomoc w ramach JEREMIE jest udzielana w formie instrumentów odnawialnych jak pożyczki, aby zwrot z inwestycji znów finansował kolejne przedsiębiorstwa.

Podsumowując, projekt budżetu unijnego UE na lata 2021 – 2027 w kontekście programów wspierających eksport jest pozytywna. Decydenci europejscy wciąż kładą nacisk na rozwój sektora MŚP, innowacje i kreacje nowych miejsc pracy. Szczególną uwagą cieszy się sektor MŚP, który może liczyć na wiele dofinansowań, programów wspierających działalność na rynkach europejskich i zewnętrznych. Oprócz wymienionych EFIS, COSME, wspólnych polityk spójności i rolnych UE czy programów jak JEREMIE prowadzone jest wiele lokalnych czy regionalnych programów operacyjnych wspierających m.in. internacjonalizację przedsiębiorstw czy modernizację. Dostęp do finansowań prawdopodobnie będzie jednak trudniejszy ze względu na nowe priorytety w politykach UE związane z bezpieczeństwem, migracjami i skupieniem na włączeniu młodych ludzi do rynku pracy, a także na nową strukturę budżetu.

Prężny napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski

Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski

slupki 180x180 Prężny napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski

Jak podaje Polska Agencja Inwestycji i Handlu, w 2017 roku zadeklarowano w Polsce 338 bezpośrednich inwestycji zagranicznych. W porównaniu do roku poprzedniego liczba ta stanowi o 25% więcej uruchomionych projektów inwestycyjnych, a ich łączna wartość wyniosła 53,72 mld PLN. Wzrost w ujęciu wartościowym w porównaniu do roku 2016 wyniósł ok. 49%. W wyniku dynamicznego wzrostu bezpośrednich inwestycji zagranicznych, Polska awansowała w zestawieniu Europejskich krajów przyciągających zagranicznych inwestorów i 2017 roku uplasowała się na trzecim miejscu. Wartość zagranicznych inwestycji była wyższa tylko w Rosji, gdzie prowadzone są projekty o łącznej wartości 57,71 mld PLN, oraz w Wielkiej Brytanii, która zajęła pierwsze miejsce w zestawieniu z inwestycjami zagranicznymi o wartości 120,5 mld PLN. Co więcej, tempo wzrostu wartości inwestycji zagranicznych w Polsce jest odwrotna do trendów panujących na świecie. Inwestycje typu greenfield w skali światowej w porównaniu do 2016 roku spadły o 15,2% co stanowi 662,6 mld USD w ujęciu wartościowym.

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Narodowy Bank Polski, największy napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski w 2016 roku odnotowano z takich krajów jak: Holandia, która zainwestowała w Polsce 19,68 mld PLN, Niemcy z inwestycjami w wysokości 13,26 mld PLN i Luksemburg z 8,89 mld PLN. Państwa te charakteryzują się także najwyższymi dochodami z tytułu bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Było to odpowiednio 18,4 mld PLN w przypadku Holandii, 15,3 mld PLN dla Niemiec i 11,2 mld PLN dla Luksemburga. Pomimo wzrostu, odnotowano także wycofanie się inwestorów z Polski. Największe wartości wycofanych inwestycji zanotowały: Irlandia (-2,22 mld PLN), Włochy (-1,77 mld PLN) i Hiszpania (-0,72 mld PLN).

Rozwój polskiego eksportu wspierany jest przede wszystkim dzięki inwestycjom w zakłady produkcyjne oraz know-how, pozwalające na zaawansowaną technologicznie, kapitałochłonną produkcję. Polska, aby pozostawać konkurencyjna dla zagranicznych inwestorów, przeprowadza reformy związane z działaniem Specjalnych Stref Ekonomicznych. Ostatnie reformy mają na celu przyciągnięcie inwestorów z sektora Hi-Tech, których inwestycje umożliwią transfer wiedzy, podniosą efektywność prowadzonych prac badawczo-rozwojowych w Polsce i przyczynią się do rozwoju klastrów. Zagraniczni inwestorzy obsługiwani będą przez specjalnie powołane spółki odpowiedzialne za zarządzanie Strefami Ekonomicznymi.

Korzyści płynące z napływu inwestycji zagranicznych

W związku z dynamicznym wzrostem bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce prognozowany jest wzrost liczby miejsc pracy. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez PAIH, 338 projektów uruchomionych przez zagranicznych inwestorów przyczyni się do utworzenia 86 700 miejsc pracy. Największa liczba projektów przeprowadzonych zostanie w sektorze budownictwa – 95 projektów, a także w sektorze informacyjno-telekomunikacyjnym (ICT) – 73 projekty. Kolejne miejsca pod względem liczby projektów zajęły sektor motoryzacyjny, transportowy i sektor usług nowoczesnych.

Wraz z dynamicznym wzrostem bezpośrednich inwestycji zagranicznych, rośnie także eksport polskich przedsiębiorstw. Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że eksport w 2017 roku wyniósł 203,7 mld EUR i wzrósł w porównaniu do 2016 roku o 10,2%. Ponadto, od 2015 roku w Polsce widoczne jest dodatnie saldo wymiany handlowej. Dynamicznie rozwijający się eksport w 2017 roku był jednym z głównych czynników wzrostu polskiego PKB. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego w III kwartale 2017 roku produkt krajowy brutto wzrósł o 4,7% w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Największy wpływ na rosnące PKB miał dynamiczny wzrost eksportu polskich przedsiębiorstw, który wyniósł 7,8%. Prognozuje się, że w 2018 roku tendencja wzrostowa w polskim eksporcie ma się utrzymać. Prognozy Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii wskazują na wzrost eksportu na poziomie 7%. Co więcej, prognozowany jest także dynamiczny wzrost importu oscylujący na poziomie 8,4%.  Prognozy wskazują, że na koniec 2018 roku po raz pierwszy od 3 lat saldo wymiany handlowej będzie ujemne. Do głównych determinant wzrostu importu MPiT zalicza wzrost dynamiki w inwestycjach, silny popyt wewnętrzny Polski, czy aprecjację złotego.

Polska z roku na rok staje się coraz atrakcyjniejszym krajem do alokacji inwestycji przez zagraniczne podmioty. Sprzyja temu dobre połączenie komunikacyjne z krajami Europy Zachodniej, a także rosnąca świadomość inwestorów zagranicznych na temat warunków oferowanych przez Polskę. Najważniejsze z nich to dostępność infrastruktury, wykwalifikowana siła robocza, czy reformowane Specjalne Strefy Ekonomiczne przeznaczone do inwestycji zagranicznych.

Nabór GO TO BRAND 2018 zakończony

MPG logo vertical rgb 180x180 Nabór GO TO BRAND 2018 zakończonyGO TO BRAND 2018 zakończone

Wnioski w ramach poddziałania 3.3.3 „Wsparcie MŚP w promocji marek produktowych – Go to Brand” można było składać od 4 kwietnia do 8 maja 2018 roku. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez instytucję zajmującą się organizacją konkursu Go to Brand, czyli Państwową Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości w tegorocznym naborze konkursu zostało złożone 666 wniosków.

Łączna kwota dofinansowania na jaką zostały złożone wnioski to 275 356 118,28 zł. Zakładana podczas ogłaszania konkursu alokacja na poddziałanie 3.3.3 wynosiła 150 milionów złotych. Oznacza to, że łączna kwota dofinansowania przekroczyła zakładany budżet konkursu o 83,3%. W związku z wysoką popularnością konkursu Go to Brand wśród polskich przedsiębiorców, a także wysokim poziomem merytorycznym składanych wniosków, możliwe jest przeniesienie niewykorzystanych alokacji z innych konkursów organizowanych przez PARP na potrzeby tegorocznego konkursu.

Największą popularnością konkurs Go to Brand cieszył się w województwie mazowieckim, gdzie złożonych zostało 208 wniosków, czyli 31% wszystkich wniosków. W pozostałych województwach zostało złożone 458 wniosków. Uśredniając, na jedne województwo (nie licząc województwa mazowieckiego) przypadło ok. 30 wniosków.

Przewidywany termin rozstrzygnięcia konkursu Go to Brand to 60 dni od dnia zakończenia naboru, czyli 8 lipca 2018 roku. Informacje o wynikach będą na bieżąco publikowane na naszej stronie internetowej.