Handel z Białorusią coraz ważniejszy

plby Handel z Białorusią coraz ważniejszyW obliczu napiętych stosunków z Federacją Rosyjską ważnym partnerem Polski w kwestii wymiany handlowej ze Wschodem może stać się Białoruś. Przedstawiciele kraju, który do niedawna był bojkotowany z uwagi na niedemokratyczne rządy Alaksandra Łukaszenki, w ostatnim czasie kilkukrotnie spotykali się z członkami polskiego rządu. W dniach 1-2 października bieżącego roku w Brześciu miała miejsce XVIII edycja polsko-białoruskiego seminarium „Dobre sąsiedztwo”, podczas którego doszło do spotkania wicepremierów obu państw – Janusza Piechocińskiego i Michaiła Rusego. Rozmawiano o inwestycjach, wsparciu dla biznesu i likwidacji barier handlowych.

Minister Piechociński podkreślił wagę partnerstwa gospodarczego obu państw, wskazując na jego rozwój w ostatnich miesiącach. Zgodnie ze słowami wicepremiera w okresie styczeń-lipiec 2014 r. handel z Białorusią pod względem eksportu z Polski wzrósł o 3,1% do poziomu 1,3 mld USD, a pod względem importu – o 22,3% do poziomu 570 mln USD. Naszymi głównymi towarami wysyłanymi za Bug są wyroby przemysłu motoryzacyjnego i elektromaszynowego, tworzywa sztuczne oraz kosmetyki. Zgodnie ze słowami Wiaczasława Reŭta, wiceprezesa Białoruskiej Izby Handlowo-Przemysłowej, oba kraje dążyć będą do osiągnięcia obrotu towarowego na poziomie 3 mld USD na koniec 2014 r.

Widać także wzrost znaczenia polskich inwestycji na terytorium Białorusi. W 2013 r. 530 tamtejszych spółek posiadało polski kapitał, z czego 30 działało w specjalnych strefach ekonomicznych w Brześciu i Grodnie. Poziom polskich BIZ na Białorusi wyniósł na koniec I kwartału 2014 r. ok. 150 mln USD, 43% z nich ulokowane było w brzeskiej SSE. Główne branże, w których działają te podmioty, to przemysł spożywczy, drzewny, produkcja mebli, opakowań, wyrobów z tworzyw sztucznych i rolnictwo.

Embargo ze strony Rosji oraz spadek siły nabywczej Ukrainy powoduje, że współpraca z trzecim pod względem obrotów partnerem handlowym z WNP zyskuje na znaczeniu. Obszary wskazane przez Janusza Piechocińskiego, w których dostrzega się perspektywy obopólnych korzyści, to branże rolno-spożywcza, energetyczna, transportowa i logistyczna (specjaliści dostrzegają też potencjał tkwiący w branży budowlanej czy turystycznej). Wiceszef rządu wezwał do oparcia relacji na wymianie technologii i nowoczesnych rozwiązaniach, a także na szukaniu możliwości współpracy organizacji i stowarzyszeń, banków oraz na wymianach studenckich. Zauważył, że jedną z kluczowych spraw jest kwestia odprawy granicznej zarówno towarów, jak i osób.

Handel z Białorusią stał się w ostatnich miesiącach furtką na rynek rosyjski dla unijnych produktów rolno-spożywczych, np. dla polskich jabłek. Ponieważ oficjalnie nasze owoce nie mogą wjechać na terytorium Federacji, producenci wysyłają je na Białoruś, która pomimo obecności w Unii Celnej nie poparła embarga. Tam jabłka przechodzą normalną procedurę celną, po czym są przepakowywane do innych pudełek uniemożliwiających identyfikację pochodzenia, po czym jadą dalej do Rosji. Tego typu zagrania polskich eksporterów można było zaobserwować już podczas poprzedniego embarga w latach 2005-2007. Zdarza się jednak, że rosyjskie służby graniczne zatrzymują towary, co do których mają podejrzenia.

Ocieplenie stosunków polsko-białoruskich jest pozytywnym sygnałem dla polskich eksporterów. Internacjonalizacja przedsiębiorstw na Wschód jest dobrym sposobem na dywersyfikację rynków zbytu. Sytuacja polityczna powoduje, że Republika Białoruś jawi się jako coraz ważniejszy partner, mimo że sprawy wewnętrzne i styl kierowania państwem przez Alaksandra Łukaszenkę wciąż nie odpowiada demokratycznym standardom.

 

Źródła: Ministerstwo Gospodarki, Zwiazda, TVP Info.

0 komentarzy

Odpowiedz

Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Śmiało, napisz coś!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*