Wpisy

Podsumowanie handlu zagranicznego w 2018 roku

Rok 2017 zakończył się dodatnim bilansem handlu zagranicznego, w przeciwieństwie do roku 2018. Zgodnie z danymi GUS, w 2018 roku odnotowano wzrost zarówno w eksporcie – o 6,5% do 940,4 mld zł, jak i w imporcie – o 9,3% do 961,8 mld zł. Roczna dynamika importu liczona do roku bazowego 2017, była wyższa niż dynamika eksportu. Skutkowało to ujemnym saldem bilansu handlowego na poziomie 21,4 mld zł.

Główne kierunki handlu

Kluczowymi partnerami handlowymi Polski nadal pozostają kraje rozwinięte. 80% wartości eksportu Polski przypada na kraje należące do Unii Europejskiej, a w przypadku importu jest to 60%. Kraje regionu Europy Środkowo-Wschodniej, a także kraje rozwijające się z innych regionów charakteryzują się ujemnym saldem obrotów towarowych z Polską  – odpowiednio 32,7 mld zł i 176,6 mld zł. Z Chin, które zaliczane są do tej drugiej grupy, pochodzi znaczna część polskiego importu, czyli aż 111,6 mld zł. Z kolei Polska nie jest dla Chin znaczącym eksporterem, dlatego występuje deficyt handlu zagranicznego.

Dziesięć krajów z największym obrotem handlowym wyróżnia się jako głównych partnerów handlowych Polski. Są to: Niemcy, Czechy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Holandia, Rosja, Stany Zjednoczone, Szwecja i Węgry. Spośród wymienionych krajów tylko w przypadku eksportu do Włoch nie odnotowano wzrostu.

W ciągu ostatniego roku Polska uzyskała dodatnie saldo 49,5 mld zł w wymianie handlowej z głównym partnerem – Niemcami. Polsko-niemiecka wymiana handlowa odpowiada za 28% całego eksportu i 22% importu Polski. Dużą wartość eksportu odnotowano także do Czech (59,8 mld zł) i do Wielkiej Brytanii (58,2 mld zł).

Sprowadzane przez Polskę towary pochodzą głównie z Niemiec (215,3 mld zł), Chin (111,6 mld zł) i Rosji (70,8 mld zł). Zestawienie zamyka Wielka Brytania, której udział w imporcie wynosi zaledwie 23,3 mld zł. Chiny sprzedają swoje towary zagranicą w niskich cenach, więc innym krajom trudno jest osiągnąć przewagę w tym zakresie. Wzrosło znaczenie Rosji w strukturze importu z 6,4% w 2017 r. do 7,4% w 2018 r.

Pomocą w zakresie internacjonalizacji firm, poprzez finansowanie wchodzenia na nowe rynki, wsparcie większej skali eksportu na wybranych rynkach perspektywicznych, dostosowanie produktu do wymogów marketingowych i prawnych na rynkach docelowych było finansowanie otrzymywane przez przedsiębiorstwa z dotacji unijnych czy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Flagowy konkurs Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, czyli 3.3.3 Go to Brand.pl, celowy konkurs Programu Operacyjnego Polska Wschodnia, tzn. 1.2 Internacjonalizacja MŚP oraz wiele mniejszych konkursów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych wspierają polskich przedsiębiorców w działalności eksportowej.

Pierwsze spojrzenie na 2019 rok

GUS udostępnił wstępne wyniki za styczeń 2019, według których na początku tego roku w Polsce odnotowano ujemne saldo handlu zagranicznego (0,2 mld zł). W porównaniu do roku 2018, wzrósł import z krajów rozwijających się i nieznacznie z krajów rozwiniętych. Nastąpiły też zmiany w imporcie według kraju wysyłki w porównaniu z importem według kraju pochodzenia. W przypadku Niemiec udział ten wzrósł o 4,6 p. proc., dla Holandii wzrósł o 1,7 p. proc., dla Belgii był o 1,3 p. proc. wyższy, a dla Rosji było to o 0,6 p. proc. więcej.

Najbardziej wzrósł eksport do Holandii (12%), Wielkiej Brytanii (6,2%) i Francji (5,6%). To sprawiło, że Wielka Brytania zajęła drugie miejsce wśród najważniejszych rynków eksportowych Polski, wyprzedzając Czechy. Tylko nieznaczny wzrost zaobserwowano w przypadku Niemiec (0,6%).

Towarami z Polski, które najczęściej sprzedawano za granicą w styczniu były wyroby przemysłu elektromaszynowego i chemicznego oraz artykuły rolno – spożywcze. Struktura importu wyglądała podobnie do struktury eksportu, przy czym na trzecim miejscu znalazły się wyroby metalurgiczne.

Powyższe wyniki dotyczą tylko jednego miesiąca i na wynik roczny będzie mieć wpływ jeszcze wiele czynników. Można się spodziewać, że firmy które otrzymały dofinansowanie na prowadzenie swojej działalności w ramach konkursu Go to Brand w 2018 roku, będą dzięki temu realizowały więcej zamówień w roku 2019. Dodatkowo, firmy które będą otrzymywały dofinansowanie na bieżący rok, będą aktywnie rozwijać kanały dystrybucji na nowych rynkach. Wobec tego można się spodziewać wzrostu ich aktywności pod koniec roku. Warto również zwrócić uwagę na niepewny wynik Brexitu. Może mieć on znaczący wpływ dla relacji handlowych między Polską a Wielką Brytanią. Bardzo prawdopodobny jest spadek wartości zarówno eksportu jak i importu między tymi krajami. Wobec tego dopiero z biegiem miesięcy będzie się wyłaniał pełniejszy obraz struktury handlowej w bieżącym roku.

 

 

 

Polski eksport wobec Brexitu

normal 300x110 Polski eksport wobec BrexituOd czasu akcesji Polski do struktur Unii Europejskiej, wśród polskich przedsiębiorstw można zaobserwować wzrost aktywności na rynkach zagranicznych. Ma to ścisły związek z unijną polityką gospodarczą zakładającą cztery swobody na wewnętrznym rynku europejskim. W strukturze geograficznej handlu zagranicznego polskich przedsiębiorstw dominującą rolę odgrywa UE – polski eksport w 80% odbierają kraje członkowskie Unii Europejskiej. Tworzyło to 180 mld EUR wartości w 2015 roku. W 2017 roku Wielka Brytania była trzecim największym odbiorcą polskich towarów – 6,4% udziału w całkowitym eksporcie. W latach 2002 – 2013 rósł on nieprzerwanie. W 2006 roku na rynek brytyjski trafiły towary z Polski o wartości 5 mld EUR, natomiast w 2015 roku wartość ta wynosiła już 12,1 mld EUR. Analizując powiązania gospodarcze Polski i Zjednoczonego Królestwa nie sposób nie wspomnieć również o powiązaniach. Wielka Brytania jest największym skupiskiem polskiej emigracji w Europie. Wymienione wyżej czynniki pokazują, że Polska jest istotnym partnerem gospodarczym dla Polski. Jak zatem na polski eksport wpłynie Brexit?

Wielka Brytania wpływ Brexitu odczuła już w dniu ogłoszenia wyników referendum przesądzającego o jej wyjściu ze struktur UE. Decyzja 51% biorących udział w referendum Brytyjczyków poskutkowała natychmiastowym spadkiem wartości funta. Widmo Brexitu odniosło także negatywny wpływ na inflację: od sierpnia 2017 roku do stycznia 2018 wzrosła o 3%. Wzrost inflacji przy braku wzrostu nominalnej płacy oraz spadku wartości funta poskutkowały obniżeniem stopy życiowej Brytyjczyków. Spadek pewności prawa i warunków brytyjskiego wyjścia z UE sprawił, że inwestorzy mniej chętnie lokują swój kapitał w brytyjskich firmach. Niepewna jest zatem przyszłość relacji handlowych Wielkiej Brytanii z Polską, gdyż w dużej mierze ta kwestia będzie zależna od kształtu jaki przybierze partycypacja Wielkiej Brytanii w rynku europejskim.

Analizując powiązania gospodarcze Wielkiej Brytanii i Polski nasuwają się następujące wnioski dotyczące Brexitu: z punktu widzenia polskich eksporterów korzystne byłoby utrzymanie obecnego statusu. Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur UE Polska odczuje też przez pryzmat wspólnego budżetu państw unijnych. Zjednoczone Królestwo jest płatnikiem netto do budżetu unijnego z wpłatami na poziomie 10 mld GBP, natomiast  Polska jest przy obecnym budżecie jego największym beneficjentem. Wyjście Wielkiej Brytanii oznacza dla Polski większą składkę do budżetu. Dla polskich eksporterów może to oznaczać potencjalnie mniejsze środki przeznaczone na dofinansowania działalności eksportowej. Zmniejszona może zostać skala pomocy w ramach Funduszy Strukturalnych, Funduszu Spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej.

Jedną z obaw, której czoło musi stawić polski eksport jest nieświadomość co do kształtu handlowej części przyszłej umowy z UE. Obecnie polskie jak i brytyjskie towary korzystają z ruchu bezcłowego na obszarze jednolitego rynku. Zagrożeniem dla tego stanu rzeczy jest możliwość wprowadzenia ceł na towary europejskie do Wielkiej Brytanii. Możliwym zagrożeniem dla polskich eksporterów w kontekście Brexitu może być także spadek popytu brytyjskich firm i konsumentów na towary i usługi z Polski. Struktura handlu Wielkiej Brytanii jest o wiele bardziej zróżnicowana w porównaniu do Polski. Jej partnerzy handlowi mają potencjał do ewentualnego zastąpienia udziału polskich i europejskich producentów w handlu w przypadku wejścia w życie niekorzystnych regulacji handlowych. Jest to powód do obaw dla polskich eksporterów, gdyż Wielka Brytania jest dla Polski trzecim największym odbiorcą towarów, a także ze względu na relatywnie niewielką dywersyfikację odbiorców polskich towarów.

Jak wspomniano na początku artykułu, 80% wartości polskiego eksportu jest skierowana do państw zachodniej i środkowej Europy, co sprawia że jedynie 20% eksportu skierowane jest na rynki nieeuropejskie. Aby należycie zabezpieczyć się przed negatywnymi skutkami Brexitu, polscy eksporterzy obecni w Wielkiej Brytanii powinni rozważyć wejście na inne niż dotychczas rynki. Szczególnie w tym względzie polecany jest rynek azjatycki, którego udział w polskim eksporcie do 2015 roku nie przekroczył nawet 6,5%. Firmy obecne w Wielkiej Brytanii powinny zatem poszukać alternatywnych rynków zbytu w UE jak i poza nią.

Podsumowując, wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie pozostanie bez wpływu na polski eksport do tego kraju. Chociaż nie należy obawiać się znacznego pogorszenia relacji handlowych z Wielką Brytanią, warto mieć na uwadze potencjalne zagrożenia płynące z tego wydarzenia. Będą to między innymi zmniejszenie się budżetu unijnego, co wpłynie na ilość pieniędzy otrzymanych przez Polskę. Brak pewności do regulacji w przyszłej umowie handlowej Wielkiej Brytanii z UE. Także potencjalne wprowadzenie ceł oraz ograniczeń w przepływie ludzi i kapitału, spadek popytu w Wielkiej Brytanii na polskie towary. Należy jednak równocześnie wspomnieć, że Brexit jest jeszcze kwestią otwartą i nie należy obawiać się gwałtownego pogorszenia relacji handlowych. Warto jednak podjąć kroki zmierzające do zabezpieczenia działania swojej firmy w nowych realiach aby zminimalizować potencjalne negatywne skutki.

Co przyniósł handel zagraniczny w 2017 roku?

slupki 300x150 Co przyniósł handel zagraniczny w 2017 roku?

Handel zagraniczny Polski w 2017 r. po raz kolejny osiągnął dodatni bilans, jednak był on niższy niż w dwóch latach poprzedzających. Według GUS, saldo na koniec roku wyniosło 2,1 mld zł (17,0 mld zł w 2016 r., 9,9 mld zł w 2015 r.), przy eksporcie o wartości 870,1 mld zł (wzrost o 8,3%) i imporcie o wartości 868,0 mld zł (wzrost o 10,4%).

W obcych walutach handel zagraniczny osiągnął jeszcze wyższe wzrosty, ponieważ eksport i import wyrażone w euro wzrosły odpowiednio o 10,2% i 12,3% (203,7 i 203,3 mld EUR), a wyrażone w dolarach amerykańskich o odpowiednio 11,3% i 13,5% (228,2 i 227,8 mld USD).

Wzrost obrotów, stała współpraca z najważniejszymi partnerami handlowymi

Na korzystne wyniki wpłynęły przede wszystkim wzrost eksportu i importu z całą pierwszą dziesiątką najważniejszych partnerów handlowych Polski, stanowiąc w obu przypadkach – podobnie jak w roku 2016 – około 2/3 całkowitych obrotów towarowych w handlu zagranicznym naszego kraju. Największy wzrost obrotów w eksporcie Polska odnotowała w handlu z USA i z Rosją, a korzystny wynik eksportu zawdzięcza także m.in. pozytywnej sytuacji w strefie euro.

Handel z krajami rozwiniętymi, w tym przede wszystkim z krajami Unii Europejskiej, ma największy udział w obrotach handlowych, a Polska uzyskała w nich nadwyżkę. Najsłabiej natomiast wypada handel zagraniczny z państwami Europy Środkowej i Wschodniej, z którymi – podobnie jak z państwami zaliczonymi do rozwijających się – Polska ma ujemny bilans handlowy.

Handel zagraniczny z Niemcami na 1. miejscu

Krajami docelowymi, do których Polska eksportuje swoje produkty są Niemcy, Czechy i Wielka Brytania, przy czym rynek niemiecki jest najistotniejszym dla polskiego eksportu – udział Niemiec wyniósł 27,4% (Czechy i Wielka Brytania po 6,4%). Niemcy są również głównym źródłem produktów importowanych do naszego kraju i ich udział wynosi 23,1% w ogólnej strukturze importu, wyprzedzając w tej kwestii Chiny (11,9%) i Rosję (6,5%). W obu kategoriach w pierwszej piątce głównych partnerów handlowych znajdują się także Włochy i Francja. W kategorii importu według kraju wysyłki także dominują Niemcy, Chiny i Rosja, wyraźnie zaznacza się jednak spadek wartości importu z Chin, a wzrasta wartość importu z Holandii, która jest na 4. miejscu.

Według danych do września 2017 r., najbardziej wzrósł eksport napojów i tytoniu oraz import surowców niejadalnych z wyjątkiem paliw. W polskiej strukturze importu i eksportu niezmiennie największy udział mają maszyny, urządzenia i sprzęt transportowy.

Polscy przedsiębiorcy mają szansę rozwijać swoją działalność eksportową m.in. dzięki projektom Go to Brand.pl i Internacjonalizacja MŚP, które wspierają firmy w ich umiędzynarodowieniu, promocji i opracowaniu właściwych modeli biznesowych.