Wpisy

Polski eksport wobec Brexitu

normal 300x110 Polski eksport wobec BrexituOd czasu akcesji Polski do struktur Unii Europejskiej, wśród polskich przedsiębiorstw można zaobserwować wzrost aktywności na rynkach zagranicznych. Ma to ścisły związek z unijną polityką gospodarczą zakładającą cztery swobody na wewnętrznym rynku europejskim. W strukturze geograficznej handlu zagranicznego polskich przedsiębiorstw dominującą rolę odgrywa UE – polski eksport w 80% odbierają kraje członkowskie Unii Europejskiej. Tworzyło to 180 mld EUR wartości w 2015 roku. W 2017 roku Wielka Brytania była trzecim największym odbiorcą polskich towarów – 6,4% udziału w całkowitym eksporcie. W latach 2002 – 2013 rósł on nieprzerwanie. W 2006 roku na rynek brytyjski trafiły towary z Polski o wartości 5 mld EUR, natomiast w 2015 roku wartość ta wynosiła już 12,1 mld EUR. Analizując powiązania gospodarcze Polski i Zjednoczonego Królestwa nie sposób nie wspomnieć również o powiązaniach. Wielka Brytania jest największym skupiskiem polskiej emigracji w Europie. Wymienione wyżej czynniki pokazują, że Polska jest istotnym partnerem gospodarczym dla Polski. Jak zatem na polski eksport wpłynie Brexit?

Wielka Brytania wpływ Brexitu odczuła już w dniu ogłoszenia wyników referendum przesądzającego o jej wyjściu ze struktur UE. Decyzja 51% biorących udział w referendum Brytyjczyków poskutkowała natychmiastowym spadkiem wartości funta. Widmo Brexitu odniosło także negatywny wpływ na inflację: od sierpnia 2017 roku do stycznia 2018 wzrosła o 3%. Wzrost inflacji przy braku wzrostu nominalnej płacy oraz spadku wartości funta poskutkowały obniżeniem stopy życiowej Brytyjczyków. Spadek pewności prawa i warunków brytyjskiego wyjścia z UE sprawił, że inwestorzy mniej chętnie lokują swój kapitał w brytyjskich firmach. Niepewna jest zatem przyszłość relacji handlowych Wielkiej Brytanii z Polską, gdyż w dużej mierze ta kwestia będzie zależna od kształtu jaki przybierze partycypacja Wielkiej Brytanii w rynku europejskim.

Analizując powiązania gospodarcze Wielkiej Brytanii i Polski nasuwają się następujące wnioski dotyczące Brexitu: z punktu widzenia polskich eksporterów korzystne byłoby utrzymanie obecnego statusu. Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur UE Polska odczuje też przez pryzmat wspólnego budżetu państw unijnych. Zjednoczone Królestwo jest płatnikiem netto do budżetu unijnego z wpłatami na poziomie 10 mld GBP, natomiast  Polska jest przy obecnym budżecie jego największym beneficjentem. Wyjście Wielkiej Brytanii oznacza dla Polski większą składkę do budżetu. Dla polskich eksporterów może to oznaczać potencjalnie mniejsze środki przeznaczone na dofinansowania działalności eksportowej. Zmniejszona może zostać skala pomocy w ramach Funduszy Strukturalnych, Funduszu Spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej.

Jedną z obaw, której czoło musi stawić polski eksport jest nieświadomość co do kształtu handlowej części przyszłej umowy z UE. Obecnie polskie jak i brytyjskie towary korzystają z ruchu bezcłowego na obszarze jednolitego rynku. Zagrożeniem dla tego stanu rzeczy jest możliwość wprowadzenia ceł na towary europejskie do Wielkiej Brytanii. Możliwym zagrożeniem dla polskich eksporterów w kontekście Brexitu może być także spadek popytu brytyjskich firm i konsumentów na towary i usługi z Polski. Struktura handlu Wielkiej Brytanii jest o wiele bardziej zróżnicowana w porównaniu do Polski. Jej partnerzy handlowi mają potencjał do ewentualnego zastąpienia udziału polskich i europejskich producentów w handlu w przypadku wejścia w życie niekorzystnych regulacji handlowych. Jest to powód do obaw dla polskich eksporterów, gdyż Wielka Brytania jest dla Polski trzecim największym odbiorcą towarów, a także ze względu na relatywnie niewielką dywersyfikację odbiorców polskich towarów.

Jak wspomniano na początku artykułu, 80% wartości polskiego eksportu jest skierowana do państw zachodniej i środkowej Europy, co sprawia że jedynie 20% eksportu skierowane jest na rynki nieeuropejskie. Aby należycie zabezpieczyć się przed negatywnymi skutkami Brexitu, polscy eksporterzy obecni w Wielkiej Brytanii powinni rozważyć wejście na inne niż dotychczas rynki. Szczególnie w tym względzie polecany jest rynek azjatycki, którego udział w polskim eksporcie do 2015 roku nie przekroczył nawet 6,5%. Firmy obecne w Wielkiej Brytanii powinny zatem poszukać alternatywnych rynków zbytu w UE jak i poza nią.

Podsumowując, wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie pozostanie bez wpływu na polski eksport do tego kraju. Chociaż nie należy obawiać się znacznego pogorszenia relacji handlowych z Wielką Brytanią, warto mieć na uwadze potencjalne zagrożenia płynące z tego wydarzenia. Będą to między innymi zmniejszenie się budżetu unijnego, co wpłynie na ilość pieniędzy otrzymanych przez Polskę. Brak pewności do regulacji w przyszłej umowie handlowej Wielkiej Brytanii z UE. Także potencjalne wprowadzenie ceł oraz ograniczeń w przepływie ludzi i kapitału, spadek popytu w Wielkiej Brytanii na polskie towary. Należy jednak równocześnie wspomnieć, że Brexit jest jeszcze kwestią otwartą i nie należy obawiać się gwałtownego pogorszenia relacji handlowych. Warto jednak podjąć kroki zmierzające do zabezpieczenia działania swojej firmy w nowych realiach aby zminimalizować potencjalne negatywne skutki.

Wsparcie eksportu – projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027

money finance bills 500 300x228 Wsparcie eksportu   projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027Na początku maja, Komisja Europejska przyjęła projekt budżetu unijnego na lata 2021-2027. Przewidywana wielkość budżetu ma wynosić 1,28 biliona EUR. Jest to niemal 20% więcej niż w poprzedniej perspektywie budżetowej na lata 2014 – 2020, pomimo przyszłego wyjścia z UE trzeciego największego płatnika netto – Wielkiej Brytanii. Oznacza to wyższe składki członkowskie i istotne zmiany strukturalne zmieniające rozlokowanie pieniędzy w rozmaitych funduszach. Nowy unijny budżet to propozycja nastawiona na większy stopień zbilansowania wydatków z umiarkowanymi cięciami i przenoszeniem kosztów. Założeniem, którym kierowali się europejscy decydenci było uelastycznienie budżetu. Celem jest sprawniejsze reagowanie na bieżące, nieprzewidziane problemy. Przyjrzyjmy się, co te zmiany oznaczają dla polskich przedsiębiorców w zakresie funduszy unijnych.

Szczególnie interesującymi Polskę kwestiami jest obcięcie wydatków na politykę spójności o 7% oraz na politykę rolną o 5%. Fundusz Spójności jest głównym źródłem dochodów z ramienia UE dla Polski. Finansował on między innymi sprawy związane z ochroną środowiska i rozwojem infrastruktury transportowej. Cięcia w obszarze Wspólnej Polityki Rolnej jednak nie mają oznaczać mniejszych środków dla Polski. Środki te mają ulec przeniesieniu w kierunku dofinansowywania małych gospodarstw. Skorzysta na tym Polska w której brak jest wielkich obszarów rolnych należących do jednego właściciela. Stanowi to okazję dla mniejszych gospodarstw rolnych do bycia bardziej konkurencyjnymi na rynku Europejskim. Środki te mają być przeznaczone na krótkoterminowe inwestycje i konsumpcję, czego potrzebuje nasz rynek. Komisja Europejska zapewniła, że projekt budżetu unijnego będzie jaśniejszy.

Ograniczona zostanie liczba programów z 58 do 37 przez połączenie rozdrobnionych źródeł dofinansowań w zintegrowane programy, korzystające z uproszczonych instrumentów finansowych, m.in. Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS), który będzie wspierał projekty innowacyjne i infrastrukturalne, a także działalność małych i średnich przedsiębiorstw w zakresie pozyskiwania kapitału na rozwój, tworzenia nowych miejsc pracy i pobudzania wzrostu gospodarczego. Propozycja nowego budżetu nie zakłada zatem istotnie mniejszej ilości pieniędzy w programach dla przedsiębiorców. Trudniej będzie otrzymać dofinansowanie. Niższe wydatki publiczne w ramach Funduszu Spójności oznaczać będą przeniesienie nakładów na rozwój działalności eksportowej firm MŚP.

Eksporterzy także powinni skorzystać na zwiększeniu nakładów finansowych na kolejny z programów dofinansowujących – COSME, czyli programu na rzecz konkurencyjności dla małych i średnich przedsiębiorstw i osób prowadzących działalność gospodarczą. Program umożliwia łatwiejszy dostęp do finansowania, tworzenie i utrzymywanie nowych miejsc pracy i zapewnia pomoc we wprowadzaniu na rynek nowych usług i produktów. Kwota o jaką zwiększone zostanie dofinansowanie to około 22 miliony EUR. Nie zmienione zostaną również zasady programu JEREMIE. Dostępne będzie dodatkowe finansowanie w ramach programu: niskooprocentowane kredyty i poręczenia bankowe udzielane przez UE na założenie własnej firmy, modernizację technologiczną, opracowywanie nowych produktów/usług, rozszerzania dostępu do rynków. Pomoc w ramach JEREMIE jest udzielana w formie instrumentów odnawialnych jak pożyczki, aby zwrot z inwestycji znów finansował kolejne przedsiębiorstwa.

Podsumowując, projekt budżetu unijnego UE na lata 2021 – 2027 w kontekście programów wspierających eksport jest pozytywna. Decydenci europejscy wciąż kładą nacisk na rozwój sektora MŚP, innowacje i kreacje nowych miejsc pracy. Szczególną uwagą cieszy się sektor MŚP, który może liczyć na wiele dofinansowań, programów wspierających działalność na rynkach europejskich i zewnętrznych. Oprócz wymienionych EFIS, COSME, wspólnych polityk spójności i rolnych UE czy programów jak JEREMIE prowadzone jest wiele lokalnych czy regionalnych programów operacyjnych wspierających m.in. internacjonalizację przedsiębiorstw czy modernizację. Dostęp do finansowań prawdopodobnie będzie jednak trudniejszy ze względu na nowe priorytety w politykach UE związane z bezpieczeństwem, migracjami i skupieniem na włączeniu młodych ludzi do rynku pracy, a także na nową strukturę budżetu.