Wpisy

Unia Europejska i ASEAN – perspektywy współpracy

Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ang. Association of South-East Asian Nations, ASEAN) to jedno z największych ugrupowań integracyjnych na świecie. Została założona 8 sierpnia 1967 roku przez 5 państw azjatyckich podczas szczytu w Bangkoku. Członkami-założycielami organizacji są Filipiny, Indonezja, Malezja, Singapur i Tajlandia. Następnie do organizacji dołączały Brunei, Wietnam, Laos, Mjanma i Kambodża[1]. 10 państw tworzących ASEAN tworzy organizację współpracy polityczno-gospodarczej, skupiającą ponad 630 mln ludzi, wytwarzających dobra i usługi o wartości 6,64 bln USD, co w 2014 roku stanowiło 6,1% światowego PKB[2]. Pomimo dużego pod względem liczby potencjalnych konsumentów rynku i szybkiego tempa rozwoju stowarzyszonych państw, organizacja ASEAN pozostaje niedoceniona i często niezauważona przez europejskich przedsiębiorców i eksporterów, a świadomość istnienia organizacji i jej potencjału jest niska. Tymczasem państwa ASEAN są perspektywicznym rynkiem do rozwoju działalności, a czynności podejmowane przez Unię Europejską zmierzają ku pogłębieniu łączących oba podmioty relacji.

Historia współpracy UE – ASEAN

Początek współpracy między UE a ASEAN nieformalnie rozpoczął się w 1972 roku, gdy na bazie powstałych w ramach WE organów: Specjalnego Komitetu Koordynującego i Grupy Studyjnej rozpoczęto działania zmierzające do opracowania ram przyszłej współpracy. Wspólnoty Europejskie były pierwszym podmiotem, który nawiązał relacje z ASEAN, a ASEAN był dla Wspólnot pierwszym pozaeuropejskim partnerem[3]. Oficjalne stosunki zostały nawiązane w 1977 roku, a rok później zainicjowano spotkania na poziomie ministerialnym. Od tego czasu spotkania na wyższym szczeblu odbywają się co dwa lata, będąc podstawową platformą współpracy między organizacjami[4]. Stosunki ówczesnych Wspólnot Europejskich z ASEAN od początku układały się przede wszystkim na płaszczyźnie gospodarczej. Pomimo szerszego spektrum spraw, którymi zajmuje się ASEAN jak np. współpraca w dziedzinie polityki i bezpieczeństwa regionalnego, priorytetowe traktowanie współpracy gospodarczej przejawiło się w pierwszym przyjętym oficjalnie dokumencie – Układ o Współpracy WE-ASEAN. Umowa regulowała kwestie gospodarcze, handlowe i techniczne pomiędzy organizacjami. Państwa członkowskie ASEAN z wyłączeniem Singapuru zostały objęte systemem preferencji celnych. Każde kolejne państwo przystępujące do Układu podpisywało protokół przyłączenia. Jedynym wyjątkiem była Mjanma, nieprzyjęta do protokołu ze względu na problem z przestrzeganiem praw człowieka i obywatela[5]. Kolejnym etapem pogłębienia współpracy było zawiązanie w 1994 roku wspólnej Grupy Eksperckiej do opracowania strategii rozwoju dalszych stosunków i współpracy[6]. ASEAN został zdefiniowany jako kluczowy partner w Azji, co umożliwiło rozszerzenie inicjatyw integracyjnych na inne państwa regionu Azji Południowo-Wschodniej. W 2001 roku przyjęto europejską strategię dla działań w Azji, w której ASEAN został wyróżniony jako kluczowy partner w regionie, zaś w 2003 roku nowy dokument dotyczący pogłębienia współpracy z ASEAN i pozostałymi państwami Azji Płd.-Wsch. Wchodząca w życie w 2003 roku inicjatywa TREATI (ang. The Trans-Regional EU-ASEAN Trade Initiative) ułatwiła wymianę handlową i przeprowadzanie wzajemnych inwestycji. W 2006 roku został wydany komunikat ze strony Komisji Europejskiej, który zapowiedział utworzenie strefy wolnego handlu. Pierwsze rozmowy na temat strefy zostały podjęte na szczycie ministerialnym w 2007 roku w Brunei. Współpraca między UE a ASEAN od początku rozwijała się w powolnym tempie i była traktowana przez obie strony drugoplanowo, jako odległa geograficznie i odmienna kulturowo relacja.

Szeroka współpraca ekonomiczna UE-ASEAN

Stosunki między UE a ASEAN charakteryzuje ekonomizacja, ponieważ państwa wchodzące w skład ASEAN są rynkami wschodzącymi, dążącymi do poprawy poziomu życia swoich obywateli i przyciągania inwestycji zagranicznych tworzących nowe miejsca pracy. Z kolei kwestie polityki i bezpieczeństwa, które są główną osią współpracy między państwami Azji Południowo-Wschodniej, nie leżą w kręgu zainteresowań UE. Kwestie pozaekonomiczne rozpatrywane są na szczeblu międzyrządowym poszczególnych państw UE i ASEAN[7]. Opisany zakres współpracy sprawia, że naturalnym polem rozmów UE-ASEAN jest handel i inwestycje. Ponadto kwestie ochrony praw człowieka i poszanowania zasad demokracji są czynnikami utrudniającymi szerszą współpracę, ponieważ stan ich przestrzegania przez członków ASEAN jest częstym tematem dyskusji Parlamentu Europejskiego i instytucji unijnych.

Współpraca na polu gospodarczym rozwija się bardzo dynamicznie. Według danych Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, w 2018 roku państwa ASEAN wyeksportowały do Unii Europejskiej towary i usługi o wartości 140 mld EUR, a Unia Europejska do ASEAN o wartości 97 mld EUR, co stawia Unię Europejską na drugim miejscu (po Chinach) wśród największych partnerów handlowych dla ASEAN. Unia Europejska jest największym bezpośrednim inwestorem zagranicznym na terenie państw ASEAN[8], jednak większość inwestycji skupiona jest na terenie Singapuru. Całkowita wartość unijnych inwestycji w regionie w 2016 roku wyniosła 234 mld EUR, a od 2004 roku średni poziom inwestycji rocznie w państwach ASEAN to 15 mld EUR[9]. W strukturze handlowej dominują przede wszystkim produkty o charakterze przemysłowym. Od kryzysu gospodarczego w latach 2007-2009 wymiana handlowa między UE a ASEAN systematycznie wzrasta. Unia Europejska notuje ujemny bilans handlowy z państwami ASEAN, który w 2017 roku wyniósł 44 mln EUR. Największy poziom eksportu występuje w relacji z Singapurem, zaś importu z Wietnamem[10].

Strefa wolnego handlu

Wobec wzrastającej wymiany handlowej naturalnym krokiem byłoby zawarcie umowy liberalizującej przepływy towarów, usług, ludzi i kapitału, jednak prowadzone od 2007 roku negocjacje zostały zawieszone w 2009 roku z powodu problemów z ustaleniem wspólnego stanowiska przez państwa należące do ASEAN[11]. Duże zróżnicowanie polityczne i społeczno-ekonomiczne wśród państw należących do ASEAN uniemożliwia zaproponowanie wspólnych instrumentów gospodarczych na poziomie wspólnotowym. Wewnętrzne rozbieżności w ASEAN poskutkowały skierowaniem negocjacji w stronę bilateralnych porozumień o wolnym handlu między UE i poszczególnymi państwami[12]. Do tej pory, Unia Europejska zawarła porozumienia o wolnym handlu z Singapurem i Wietnamem, rozmowy są prowadzone z Malezją, Tajlandią, Filipinami i Indonezją, zaś brak umowy i bezpośrednich rozmów z Mjanmą, Laosem, Kambodżą i Brunei[13]. Rozmowy nie są prowadzone lub znajdują się w stadium zawieszenia najczęściej z przyczyn politycznej niestabilności państw, prowadzenia protekcjonistycznych praktyk handlowych i słabo rozwiniętych relacji gospodarczych. Z problematycznymi państwami zawierane są inne umowy, np. z Mjanmą od 2014 roku obowiązuje umowa o ochronie inwestycji, z Indonezją wypracowuje się porozumienie o objęciu umową o partnerstwie gospodarczym, natomiast Kambodża i Laos posiadają preferencyjny dostęp do rynku europejskiego za wyjątkiem eksportu broni i uzbrojenia[14].

Czynnikiem wpływającym zachęcająco na zwrócenie się w kierunku ekspansji na rynki ASEAN jest zainicjowanie na przełomie lat 2015 i 2016 Wspólnoty Gospodarczej ASEAN, która wprowadziła wspólny rynek oparty na czterech swobodach na wzór europejski między państwami stowarzyszonymi. Warunki dostępu do rynków ASEAN dla podmiotów zewnętrznych nadal będą ustalane bilateralnie, jednak ułatwieniu ulegnie dostępność sąsiednich do ASEAN rynków oraz możliwość korzystania z tańszego kapitału ludzkiego najuboższych państw jak Mjanma lub Laos[15]. Dalsza integracja państw ASEAN przez stworzenie unii celnej, monetarnej lub ujednolicenie i wzmocnienie przepisów dotyczących ochrony inwestycji wpłynie na liberalizację przepływów handlowych i ułatwi dla państw Unii Europejskiej dostęp do rynków silniej zintegrowanych z ASEAN w ramach formuły „ASEAN+3” i „ASEAN+6” tj. Australia, Nowa Zelandia, Indie, Chiny, Japonia i Korea Południowa.

Porozumienie UE-Singapur i UE-Wietnam

Bezcłowy dostęp do rynków państw ASEAN znacząco wpłynie na opłacalność wymiany handlowej. W 2019 roku ogłoszono zamknięcie negocjacji na temat strefy wolnego handlu z Wietnamem i oczekuje ona na wejście w życie. Umowa zakłada stopniowe znoszenie ceł i barier pozataryfowych. W umowie z Wietnamem zniesione zostają cła m.in. na samochody (78 proc., po 10 latach), wino i napoje alkoholowe (50 proc., po 7 latach)[16], a także otwarty zostanie rynek zamówień publicznych, pocztowy, bankowy i sektora morskiego. Według szacunków Rady Unii Europejskiej, porozumienie ma zwiększyć eksport UE do Wietnamu o 29 proc. i import o 18 proc[17]. Umowa przewiduje zniesienie większości ceł w okresie do 10 lat od wejścia w życie umowy.

Następnym przykładem zacieśniania współpracy bilateralnej jest oczekująca na wejście w życie umowa o wolnym handlu z Singapurem zawarta 19 października 2018 roku. Umowa kreuje nowe możliwości dla firm europejskich. Na mocy porozumienia Singapur zniesie wszystkie obowiązujące cła na import z UE, będzie uznawać europejskie standardy bezpieczeństwa dla branży samochodowej i urządzeń elektronicznych i zaakceptuje unijne etykiety stosowane w branży tekstylnej[18]. Polskie branże części samochodowych, produktów chemicznych oraz tekstylna może skorzystać z popytu na swoje produkty. Singapur jest największym, pod względem wartości obrotów handlowych i inwestycji, partnerem UE w ramach ASEAN, a liberalizacja handlu przyczyni się do zwiększenia opłacalności eksportu, uwolnionego od zaporowych stawek celnych.

Szanse dla Polski

Rozszerzenie współpracy z państwami ASEAN wiąże się z wieloma potencjalnymi korzyściami dla polskich przedsiębiorców. Szans płynących z szerokiej formuły współpracy UE z poszczególnymi państwami należy rozpatrywać nie tylko w kontekście eksportu produktów na rynki, lecz także korzyści w ramach funkcjonowania na rynku polskim.

Najważniejszym z potencjalnych czynników, z jakich mogą skorzystać polscy przedsiębiorcy jest wielkość i zróżnicowanie rynku docelowego. Państwa ASEAN to rynki, na których mieszka 630 mln konsumentów z tak bardzo zróżnicowanymi gustami, potrzebami i poziomem zamożności, że nie można mówić o typowym odbiorcy produktów ze strefy ASEAN[19]. Duża liczba zróżnicowanych klientów stwarza okazję do wejścia przedsiębiorstw polskich na rynek ASEAN z różnymi produktami. Głównymi produktami eksportowymi z Unii Europejskiej do państw ASEAN są maszyny, urządzenia transportowe, produkty chemiczne i metale nieszlachetne[20]. Polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz wskazuje, że kraje ASEAN są także zainteresowane nowoczesnymi technologiami w zakresie ekologii i rolnictwa[21]. Zarówno po stronie importu i eksportu przeważają towary o charakterze przemysłowym. Dodatkowo na duże zainteresowanie na rynkach ASEAN mogą liczyć produkty branży motoryzacyjnej, chemicznej, farmaceutycznej, technologii medycznych, środowiskowych i informatycznych[22].

ASEAN a polski rynek pracy

Szansą wynikającą z perspektywy podpisania umów o strefie wolnego handlu z państwami ASEAN jest dostęp do taniej siły roboczej dla polskich przedsiębiorców. W związku z niedoborem pracowników na rynku krajowym i niewystarczającym nasyceniem pracownikami z Ukrainy i Białorusi, polskie agencje pośrednictwa pracy poszukują nowych źródeł siły roboczej, zdolnej zapełnić lukę w najbardziej deficytowych sektorach, tj. budownictwie i prostych usługach, np. opiece nad osobami starszymi. Rząd polski podejmuje rozmowy z rządem Filipin i Wietnamu w sprawie umów dwustronnych o zatrudnianiu pracowników. Jak twierdzą eksperci zajmujący się rekrutacją pracowników tymczasowych z rynków zagranicznych, problemem przy sprowadzaniu pracowników z Azji jest niewydolność służby konsularnej na rynkach azjatyckich oraz brak umów międzypaństwowych regulujących kwestie otwarcia rynku na siłę roboczą[23]. Na rynkach Azji Południowo-Wschodniej państwo polskie posiada zbyt ograniczone zasoby administracyjne, aby obsłużyć wszystkich chętnych do pracy w Polsce. Biorąc pod uwagę interesy przedsiębiorców i rozwoju gospodarki, rząd polski powinien podejmować działania w celu zawierania umów dwustronnych z państwami ASEAN w zakresie otwarcia rynku na pracowników tymczasowych oraz powinien zwiększyć nakłady na rozbudowę aparatu administracyjnego urzędów konsularnych na miejscu. Działania są już podejmowane np. przez otwarcie polskiej ambasady w stolicy Filipin, Manili. Dodatkowo rząd powinien wysuwać interesy kraju przy negocjacjach umów o wolnym handlu na poziomie Unii Europejskiej w kategorii wolności przepływu pracowników i ruchu bezwizowego. Otwarcie polskich przedsiębiorców na pracowników z państw ASEAN pomoże wypełnić lukę na rynku pracy i zapobiegnie gospodarczej stagnacji spowodowanej możliwym odpływem części pracowników z Ukrainy po otwarciu rynku niemieckiego w 2020 roku.

Prognoza rozwoju współpracy UE-ASEAN

Wraz z postępującym procesem globalizacji i wzajemnym otwieraniem się rynków na handel i inwestycje, perspektywa współpracy między Unią Europejską a ASEAN jest obiecująca, zwłaszcza w zakresie zintensyfikowania kontaktów gospodarczych, choć należy być gotowym na inną formę współpracy. Nie należy oczekiwać szerokiego formatu współpracy UE i ASEAN w najbliższych 5 latach, ze względu na kilka czynników. Dobrymi studiami przypadków, na podstawie których można wyciągnąć wnioski na temat barier rozwoju współpracy, są oczekujące na wejście w życie porozumienia z Singapurem i Wietnamem.

Fundamentalną barierą rozwoju współpracy są różnice na tle polityczno-społecznym między państwami tworzącymi obie organizacje. ASEAN nie jest, jak w przypadku Mercosur, w miarę jednolitym układem, zatem relacje z Unią Europejską będą rozwijane dwustronnie z poszczególnymi krajami, z pominięciem problematycznych państw. Unia Europejska nie jest w stanie w jednej umowie zaproponować odpowiednich instrumentów gospodarczych dla każdego z państw ASEAN z osobna. Innymi słowy Unia Europejska odłożyła na czas nieokreślony negocjacji jednej, zbiorczej umowy na rzecz bardziej korzystnych porozumień bilateralnych. Taka strategia rozwoju współpracy jest korzystniejsza dla UE, ponieważ korzysta z przywilejów większego partnera podczas negocjacji. Obecnie prowadzone są negocjacje z Malezją, Tajlandią, Filipinami i Indonezją w celu zawarcia umów, co pozwala oczekiwać równie korzystnych porozumień, jak w przypadku już wynegocjowanych umów międzynarodowych.

Dodatkowym czynnikiem hamującym rozwój współpracy w najbliższym czasie jest kończąca się w 2019 roku kadencja obecnych władz unijnych. Ze względu na nowy skład osobowy instytucji unijnych, nie należy się spodziewać intensywnych negocjacji, ponieważ zazwyczaj są one finalizowane pod koniec okresu urzędowania władz.

Wyżej wymienione powody będą decydujące w dalszych rozmowach, dlatego nie należy przewidywać wznowienia negocjacji w ramach całości ASEAN, lecz rozwijania relacji tylko z wybranymi państwami.


[1] Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej, Informacje ogólne, http://asean.pl/informacje-ogolne/, dostęp: 24.09.2019.

[2] M. Bonikowska, P. Rabiej, A. Turkowski, R. Tomański, ASEAN buduje wspólny rynek, Centrum Stosunków Międzynarodowych, Warszawa 2015, s. 1-3.

[3] A. Korczyńska, Polityka Unii Europejskiej wobec Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej, Łódź, s. 115.

[4] Ibidem.

[5] Ibidem.

[6] Ibidem, s. 116.

[7] Ibidem, s. 122.

[8] Europejska Służba Działań Zewnętrznych, EU-ASEAN Relations, https://eeas.europa.eu/sites/eeas/files/eu-asean_factsheet_july_2019.pdf, dostęp: 19.09.2019.

[9] A. Korczyńska, op. cit., s. 123.

[10] Ibidem, s. 124.

[11] Ibidem, s. 125-126.

[12] M. Bonikowska, P. Rabiej, A. Turkowski, R. Tomański, op. cit., s. 11.

[13] A. Korczyńska, op. cit., s. 126.

[14] Ibidem.

[15] M. Bonikowska, P. Rabiej, A. Turkowski, R. Tomański, op. cit., s. 11

[16] Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Umowa gospodarczo-handlowa UE-Wietnam (FTA), https://www.gov.pl/web/przedsiebiorczosc-technologia/umowa-gospodarczo-handlowa-ue-wietnam-fta, dostęp: 24.09.2019.

[17] EurActiv, Porozumienie handlowe Unii Europejskiej z Wietnamem, https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/porozumienie-handlowe-unii-europejskiej-z-wietnamem/, dostęp: 20.09.2019.

[18] EurActiv, Parlament Europejski popiera umowę o wolnym handlu z Singapurem, https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/parlament-europejski-popiera-umowe-o-wolnym-handlu-z-singapurem/, dostęp: 20.09.2019.

[19] Ibidem, s. 7.

[20] A. Korczyńska, op. cit., s. 124.

[21] Dziennik Gazeta Prawna, Czaputowicz: Jest szansa na polskie inwestycje w krajach ASEAN, https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1361863,jest-szansa-na-polskie-inwestycje-w-krajach-asean.html, dostęp: 20.09.2019.

[22] Obserwator Finansowy, Wspólny rynek ASEAN szansą dla UE, https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/wspolny-rynek-asean-szansa-dla-ue/, dostęp: 20.09.2019.

[23] Rynek Infrastruktury, Filipińczycy i Wietnamczycy przyjadą pracować w Polsce, https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/drogi/filipinczycy-i-wietnamczycy-przyjada-pracowac-w-polsce-67118.html, dostęp: 20.09.2019.

Porozumienie o strefie wolnego handlu UE-Mercosur

Dnia 28 czerwca 2019 roku ogłoszono zawarcie porozumienia o utworzeniu strefy wolnego handlu między Unią Europejską a Mercosur. Mercosur, czyli Wspólny Rynek Południa to organizacja gospodarcza skupiająca cztery państwa Ameryki Południowej – Brazylię, Argentynę, Urugwaj i Paragwaj, która tworzy wśród państw członkowskimi strefę wolnego handlu[1].

Historia współpracy Unii Europejskiej i Mercosur

Relacje gospodarcze między Unią Europejską a Mercosur opierają się na dwustronnych porozumieniach handlowych państw wchodzących w skład obydwu organizacji. Podpisanie umowy i powstanie Mercosur zastąpiło obowiązujące do tej pory porozumienia dwustronne między państwami członkowskimi, ustalając wspólne dla obydwu podmiotów zasady współpracy. W maju 1993 roku podpisano porozumienie zapewniające europejską pomoc techniczną, szkolenia personelu i wsparcie procesów integracyjnych w ramach tworzenia struktur Mercosur. Podstawę dla przyszłych negocjacji o strefie wolnego handlu stanowiło Międzyregionalne Ramowe Porozumienie podpisane w 1995 roku w Madrycie, tworzące platformę do dyskusji o kwestiach handlowych, rozwiązaniach technicznych i przepisów dotyczących dumpingu, konkurencji i licencji[2]. Osiągnięte w czerwcu bieżącego roku porozumienie jest zwieńczeniem trwających od 2000 roku negocjacji pomiędzy obydwoma podmiotami.

Przesłanki ekonomiczne zawarcia porozumienia UE i Mercosur

Unia Europejska i Mercosur są dla siebie znaczącymi i wpływowymi partnerami handlowymi. W 2018 roku wartość eksportu z UE do państw Mercosur wyniosła 45 mld EUR, zaś import z tych państw 42,6 mld EUR, czyli bilans handlowy wynosił 3,4 mld EUR na korzyść UE. Unia Europejska dla Mercosur jest najważniejszym partnerem inwestycyjnym. Największymi inwestorami na rynkach południowoamerykańskich są Hiszpania, Niemcy i Francja, którzy lokują kapitał głównie w sektor bankowości, elektroniczny, telekomunikacyjny, lotniczy i gospodarki wodnej[3]. Jeśli porozumienie z 28 czerwca wejdzie w życie w obecnym kształcie, to umowa o wolnym handlu stanie się największą tego typu umową do tej pory zawartą przez UE, biorąc pod uwagę wartość zniesionych ceł oraz liczby ludności państw zaangażowanych w strefie. Komisja Europejska szacuje, że zyski płynące z ograniczenia ceł i zintensyfikowania wymiany handlowej będą trzykrotnie wyższe niż w przypadku umów podpisanych z Kanadą i Japonią[4]. Umowa obejmie ponad 780 mln konsumentów, czyli 512 mln obywateli UE i 268 mln zamieszkujących terytorium państw Mercosur, więc są to duże rynki o znaczącej sile nabywczej obywateli. PKB per capita w Unii Europejskiej wynosi 40,9 tys. USD, a w Mercosur PKB per capita wynosi 17,9 tys. USD. PKB państw Mercosur charakteryzuje się wysokim udziałem rolnictwa, zaś w Unii Europejskiej przeważają usługi i przemysł.

Przewodniczący Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker, wydarzenie podpisania Porozumienia nazwał historyczną chwilą, która będzie mieć pozytywne skutki zarówno dla konsumentów, jak i środowiska. Z kolei prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro, skomentował wydarzenie, że „będzie to jedno z najważniejszych porozumień o wolnym handlu wszechczasów”[5].

Postanowienia umowy o strefie wolnego handlu UE i Mercosur

Osiągnięte porozumienie ma charakter polityczny, ponieważ nie jest znany jeszcze skonsolidowany tekst umowy i szczegółowe ustalenia dotyczące konkretnych branż. Aby dokument wszedł w życie, wymagana jest ratyfikacja przez państwa członkowskie UE i Mercosur, dlatego umowa wejdzie w życie najwcześniej w 2021 roku.

W ramach umowy UE i Mercosur zgodziły się na zniesienie większości ograniczeń taryfowych obowiązujących w handlu międzynarodowym. W kwestiach najbardziej „drażliwych”, tj. unijnego sektora rolniczego oraz dostępu europejskich firm przemysłowych i branży motoryzacyjnej do rynków Mercosur, zostaną zastosowane limity kwotowe i okresy przejściowe ograniczające swobodę wymiany handlowej. Unia Europejska ma wprowadzić ograniczenia na wołowinę, drób, cukier i etanol do produkcji biopaliw, zaś Mercosur ma znieść ograniczenia obowiązujące w sektorze samochodów, części samochodowych i produktów przemysłowych w ciągu 10-15 lat. Ustalone zostały kwestie oznaczeń geograficznych dla produktów, a także dostęp do rynku zamówień publicznych i usług. Na skutek interwencji Francji, grożącej wetem, Brazylia zobowiązała się do wypełniania zobowiązań wynikających z przyjęcia paryskiego porozumienia klimatycznego, z którego wycofanie się ogłaszał prezydent Bolsonaro[6]. Umowa ma docelowo znieść cła na typowe dla Ameryki Płd. produkty rolno-spożywcze, które ze względu na klimat nie są produkowane w Europie. Są to przede wszystkim owoce (niektóre cytrusy, banany), kawa, soja, cukier z trzciny cukrowej.

Jednym z punktów spornych negocjowanej umowy jest kwestia południowoamerykańskiego mięsa. Wołowina i drób, na których opiera się znacząca część brazylijskiego i argentyńskiego rynku rolnego, została zwolniona z cła, przez co europejscy producenci mięsa staną przed perspektywą wejścia na rynek tańszego mięsa z Ameryki Południowej, które nie musi spełniać tak rygorystycznych standardów bezpieczeństwa jak mięso produkowane w Europie. Według zapisów umowy, eksport mięsa oraz cukru na rynki europejskie ma podlegać ograniczeniom ilościowym, tj. powyżej pewnej ustalonej ilości produktu, który może być wprowadzony na rynek bezcłowo, zostaną nałożone opłaty celne. Według słów polskiego ministra rolnictwa, Jana Krzysztofa Ardanowskiego, państwa unijne domagać się będą stosowania klauzul ochronnych[7], np. przez 6 lat obowiązywać będzie cło 7,5% na 99 tys. ton wołowiny sprowadzonych na rynek europejski, a brak cła będzie obowiązywać jedynie do 180 tys. ton drobiu sprowadzonego do Europy, co stanowi wielkość równą 1% konsumpcji. Warto podkreślić, że obecny poziom importu mięsa z Mercosur jest wyższy, więc negatywne efekty liberalizacji zostaną zredukowane dla producentów unijnych[8]. Ostateczna treść umowy musi zostać zaakceptowana i ratyfikowana przez wszystkie państwa członkowskie UE, dlatego należy spodziewać się zmian w postanowieniach umowy, aby zapewnić ochronę interesów państw zgłaszających zastrzeżenia do jej zapisów.

Przy zawarciu umów międzynarodowych zawsze towarzyszą szanse i zagrożenia.

Szanse

Najważniejszą potencjalną korzyścią umowy jest wzajemny, bezcłowy dostęp do dużych rynków zbytu.

Z perspektywy państw Mercosur jest to szansa na ułatwioną sprzedaż własnych towarów na rynek europejski, w ramach którego państwa bardzo restrykcyjnie podchodzą do produktów rolniczych z krajów trzecich, ze względu na wysokie koszty funkcjonowania rynku wewnętrznego . Wspólna polityka rolna UE jest dofinansowywana z budżetu i jest nakierowana bardziej na zachowanie „tradycyjnej struktury społecznej” gospodarki państw Unii Europejskiej, co zostało wymienione w celach wspólnej polityki rolnej UE w Traktacie o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Zapewnianie konsumentom taniej żywności, która mogłaby pochodzić np. z Ameryki Południowej lub Afryki stało się drugorzędnym celem, ponad którym postawiono podtrzymanie funkcjonowania rynku rolnego i samowystarczalność. Współpraca w zakresie obrotu produktami spożywczymi między Unią Europejską a Mercosur charakteryzuje się daleko posuniętą niesymetrycznością. Od powstania Mercosur w 1991 roku do roku 1998 eksport produktów rolnych z Unii Europejskiej na Wspólny Rynek Południa wzrósł o 30%, zaś import do UE wzrósł zaledwie o 5%. Częściowe odstąpienie od reguły limitowania dostępu do unijnego rynku produktów rolnych dla krajów trzecich zdarza się rzadko, więc jest szansą dla eksporterów z rynków produkujących tanią żywność na wejście na rynek EU.

Dla eksporterów pochodzących z krajów unijnych powstaje szansa wejścia na wielkie rynki państwa Mercosur, z pominięciem opłat celnych i ograniczeń administracyjnych. Zniesienie ceł przyniesie UE oszczędności na poziomie ok. 4 mld EUR[9]. Porozumienie o wolnym handlu stworzy silniejsze podstawy współpracy gospodarczej UE nie tylko z Mercosur, ale również z innymi państwami Ameryki Południowej, powiązanymi gospodarczo z państwami członkowskimi Mercosur[10].

Dla Mercosur umowa to ważny impuls prorozwojowy, zachęcający do modernizacji krajowych rynków, infrastruktury i ożywienia inicjatyw integracyjnych w regionie[11]. Jak wskazuje brazylijska fundacja Getulio Vargas Foundation, umowa o wolnym handlu powinna zwiększyć przepływ towarów między Europą a Ameryką Południową i przyczynić się do wzrostu gospodarek państw Mercosur o 5% w skali roku[12]. Na poziomie mikroekonomicznym, w państwach Mercosur najwięcej na umowie zyskają producenci owoców, kawy, soi, trzciny cukrowej, hodowcy bydła i drobiu i komponentów do biopaliw. Państwa Mercosur potrzebują dostępu do zaawansowanych technicznie produktów o wysokiej wartości dodanej i wysokiej jakości usług doradczych, które oferują firmy z UE, aby dzięki temu stworzyć warunki do powiększania wzrostu gospodarczego. Strefa wolnego handlu będzie korzystna z perspektywy konsumenta europejskiego, ponieważ popularne produkty spożywcze, np. mięso, kawa, pomarańcze, banany i cukier będą tańsze. W Unii Europejskiej zyskają natomiast przedsiębiorcy działający w sektorze przemysłu wytwórczego, wysokich technologii i usług, zwłaszcza producentów samochodów i części, maszyn przemysłowych i rolniczych, tekstyliów, sprzętu transportowego, kosmetyków, produktów farmaceutycznych, usług telekomunikacyjnych i bankowości.

Zagrożenia

W drodze do ratyfikacji porozumienia, konieczna jest zmiana podejścia państw m.in. Francja, Belgia, Irlandia, Włochy, Rumunia, Węgry i Polska, które obawiają się że umowa uderzy w krajowy sektor rolniczy.  Państwa zgłaszające sprzeciw obawiają się, że otwarcie rynku uderzy w europejskich producentów i konsumentów. Producenci obawiają się przede wszystkim importu żywności, która nie spełnia takich samych standardów jakości i bezpieczeństwa jak żywność pochodząca z krajów unijnych, a przez to będzie tańsza i wykluczy z rynku produkujących ją drożej europejskich producentów. Szczególnie krytycznie oceniane jest stosowanie przez południowoamerykańskich rolników i hodowców środków ochrony roślin i inżynierii genetycznej, mniejszych wymagań w zakresie zdrowia, identyfikowalności i ochrony środowiska w produkcji rolnej[13]. Konsumenci zagrożeni będą przez stosowanie innych norm fitosanitarnych przez producentów w państwach Mercosur, przez co produkty importowane będą mogły nie spełniać standardów bezpieczeństwa żywności. Między innymi z wymienionych powodów, parlament Irlandii w niewiążącym głosowaniu zdążył już odrzucić umowę i wezwać rząd do nieratyfikowania porozumienia[14].

Z drugiej strony, gospodarki państw Mercosur pod względem poziomu rozwoju technologicznego są słabiej rozwinięte niż państwa UE, a otwarcie rynku przemysłowego i motoryzacyjnego będzie oznaczać wyzwanie dla tamtejszych producentów. Obecnie 35% cła na samochody uniemożliwiają europejskiemu przemysłowi efektywne konkurowanie z mniej zaawansowanym, niewydajnym, lecz tańszym przemysłem motoryzacyjnym państw Mercosur[15]. Zniesienie ceł oznaczać będzie wzrost konkurencyjności firm europejskich kosztem producentów z obszaru Mercosur.

Następnym złożonym problemem związanym z podpisaniem umowy o wolnym handlu są kwestie ekologiczne. Główny zarzut skierowany jest w stronę Unii Europejskiej, która będąc globalnym liderem w dziedzinie ochrony klimatu, wchodzi w porozumienia z takimi krajami jak Brazylia, która jest krytykowana za prowadzenie nieodpowiedzialnej polityki względem ochrony środowiska. Rząd brazylijski neguje problem zmiany klimatu i inicjuje działania o skrajnie negatywnym wpływie na środowisko naturalne. Wycinanie coraz większych obszarów puszczy amazońskiej w celu powiększania areału ziem pod uprawę i wypas bydła, a zatem zwiększony eksport wołowiny, soi i innych produktów rolnych, pociąga za sobą większą degradację środowiska naturalnego. Wraz z wycinką puszczy amazońskiej, represjonowane i przesiedlane są duże grupy rdzennej ludności indiańskiej. Podejmowane przez brazylijski rząd działania stoją w sprzeczności z działaniami Unii Europejskiej w zakresie ochrony klimatu i praw człowieka[16]. 340 organizacji zajmujących się ekologią i ochroną klimatu oraz przestrzeganiem praw człowieka wystosowało list otwarty do Unii Europejskiej, aby zaprzestała prowadzenia negocjacji z Mercosur z powodu naruszania praw człowieka i braku poszanowania dla środowiska naturalnego przez rząd brazylijski[17]. Zagrożenia dotyczą zatem branż wrażliwych na zwiększającą się konkurencję, mało wydajnych w warunkach lokalnych.

Perspektywy dla Polski

Wymiana handlowa między Polską a Mercosur systematycznie się zwiększa i charakteryzuje się dużą asymetrycznością, czyli bardzo wysoki poziom importu i śladowy poziom eksportu. Dla Polski głównymi partnerami w ramach Mercosur są Brazylia i Argentyna. Do Brazylii sprzedawane są przede wszystkim maszyny i urządzenia elektryczne, tworzywa sztuczne i produkty przemysłu chemicznego, zaś sprowadzamy produkty mineralne, pojazdy, samoloty, statki i artykuły spożywcze. Brazylia jest odbiorcą polskich produktów o wartości 4,5 mld EUR, a sprzedaje własnych produktów na rynek polski na wartość 1,6 mld EUR. Z kolei do Argentyny eksportowane są produkty polskie na wartość 0,6 mld EUR, a sprowadzane są na 3,1 mld EUR[18]. Bilans handlowy Polski z Mercosur jest ujemny i wynosi ponad 1,8 mld USD.

Pozostałymi towarami, które Polska eksportuje do Mercosur są przede wszystkim produkty rolno-spożywcze, w tym przetwory rolnicze, pieczywo i wyroby cukiernicze, produkty zbożowe i z kakao.  Natomiast dodatkowymi produktami sprowadzanymi z państw Mercosur są przede wszystkim tytoń, kawa, soja, soki owocowe. Zatem Polski import ma charakter komplementarny, tzn. sprowadzane są produkty żywnościowe z innej strefy klimatycznej, nieprodukowane w Polsce[19]. Struktura polskiego eksportu do państw Mercosur, którą stanowią głównie słodycze, wskazuje na niewykorzystany potencjał polskich przedsiębiorstw, wyspecjalizowanych w przemyśle wytwórczym, części samochodowych lub branży kosmetycznej, oferując wysokiej jakości produkty pożądane z perspektywy importerów południowoamerykańskich. Porozumienie UE-Mercosur poszerzy polskim producentom możliwość większego zaangażowania w regionie i ułatwi wejście na nowe rynki, jednak polscy eksporterzy będą musieli sprostać konkurencji producentów z państw europejskich już prowadzących działalność gospodarczą na terytorium Mercosur. Polska powinna wykorzystać zniesienie ceł w następujących sektorach: części samochodowe (14-18 %), maszyny (14-20%), chemikalia (do 18%), produkty lecznicze (do 14%), odzież i obuwie (35%) i dzianiny (26%)[20]. Z perspektywy Polski ważne jest odpowiednie wynegocjowanie umowy przez rząd, aby zaspokoić interesy rolników i rodzimych producentów żywności przy równoczesnym wynegocjowaniu jak najkrótszych okresów przejściowych dla polskich branż, które mają silną pozycję przetargową, takich jak branża kosmetyczna i części samochodowych. Ważna będzie odpowiednia promocja rynków Mercosur przez instytucje rządowe, aby zachęcić polskie firmy do inwestycji i prowadzenia działań promocyjnych na perspektywicznych rynkach południowoamerykańskich w warunkach liberalizacji wymiany handlowej i większego dostępu do rynków Mercosur.


[1] Komisja Europejska, UE-Mercosur. Układ o stowarzyszeniu, http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2019/july/tradoc_158242.pdf , dostęp: 02.09.2019.

[2] T.M.Leonard, UE a MERCOSUR: perspektywy współpracy, „Studia Europejskie”, Nr 1/2001, s. 29.

[3] Ibidem, s. 30.

[4] Komisja Europejska, Porozumienie w sprawie umowy handlowej UE-Mercosur, https://europa.eu/rapid/press-release_IP-19-3396_pl.htm , dostęp: 02.09.2019.

[5] https://twitter.com/jairbolsonaro/status/1144656459969572864, dostęp: 02.09.2019.

[6] B. Znojek, Porozumienie handlowe między UE i Mercosurem, PISM, Komentarz nr 37, 2019.

[7] Polska Agencja Prasowa, MRiRW: Porozumienie rolnicze – zespół ds. wołowiny (komunikat), http://centrumprasowe.pap.pl/cp/pl/news/info/143759,25,mrirw-porozumienie-rolnicze-zespol-ds-wolowiny-(komunikat), dostęp: 02.09.2019.

[8] M. Wąsiński, B. Znojek, Perspektywy wejścia w życie umowy UE-Mercosur, PISM, Komentarz nr 104, 2019.

[9] Komisja Europejska, op. cit. dostęp: 02.09.2019.

[10] B. Znojek, op. cit.

[11] B. Znojek, op. cit.

[12] T.M. Leonard, op. cit., s. 35.

[13] Ibidem.

[14] Irish Times, Government defeated in Dáil vote on Mercosur trade deal, https://www.irishtimes.com/news/politics/government-defeated-in-d%C3%A1il-vote-on-mercosur-trade-deal-1.3954123, dostęp: 02.09.2019.

[15] Komisja Europejska, op. cit. dostęp: 02.09.2019.

[16] EurActiv, , 20 lat negocjacji zakończone, UE i Mercosur uzgodniły umowę handlową, https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/20-lat-negocjacji-zakonczone-ue-i-mercosur-uzgodnily-umowe-handlowa/, dostęp: 22.07.2019.

[17] Friends of the Earth Europe, NGOs call on EU to stop Mercosur trade deal, https://www.foeeurope.org/stop-eu-mercosur-ngo-letter, dostęp: 22.07.2019.

[18] MPiT, Syntetyczna informacja o eksporcie i imporcie Polski. Styczeń – grudzień 2018 rok w mln EUR, https://www.gov.pl/documents/910151/911704/HZ_Syntetyczna_Informacja_styczen_grudzien_2018.pdf/bc95e15c-6c17-4615-88b8-37ba5f779010, s. 6, dostęp: 02.09.2019.

[19] M. Bułkowska, op. cit., s. 147.

[20] Komisja Europejska, Handel ponad Atlantykiem, https://ec.europa.eu/poland/news/190701_handel_pl, dostęp: 22.07.2019.