Wpisy

Wolny handel z Singapurem już wkrótce

uesg Wolny handel z Singapurem już wkrótceOprócz szeroko komentowanej kontrowersyjnej umowy TTIP Unia Europejska prowadzi równolegle podobne rozmowy z innymi państwami. 17 października ogłoszono zakończenie negocjacji umowy o wolnym handlu pomiędzy Unią Europejską a Republiką Singapuru. Ostatni element rozmów dotyczył sfery inwestycji – poprzednie części umowy podpisano ponad rok temu, we wrześniu 2013 r.

 

Jest to pierwsza umowa o wolnym handlu Unii z krajem strefy ASEAN. Choć początkowo planowano rozpoczęcie negocjacji z całym blokiem jednocześnie, jednak pewne rozbieżności sprawiły, że zdecydowano się na prowadzenie rozmów z poszczególnymi krajami indywidualnie. Singapur, jako najbardziej rozwinięty z krajów ASEAN, stał się naturalnym pierwszym kandydatem do rozpoczęcia negocjacji. Podpisanie umowy według wysokich oficjeli UE stanie się pozytywnym wzorem dla pozostałych krajów regionu, który stanowi ważny rynek zbytu dla europejskich produktów (trzeci partner handlowy UE po USA i Chinach).

 eksportuesg Wolny handel z Singapurem już wkrótce

Singapur jest dla Unii piętnastym partnerem handlowym ogółem (piątym w Azji), a UE dla Singapuru – trzecim. W 2013 r. obroty handlowe pomiędzy oboma podmiotami wyniosły ponad 46 mld EUR. Unia w ubiegłym roku wyeksportowała do Singapuru towaru o wartości 29,2 mld EUR oraz usługi o wartości 16,6 mld EUR. Jeśli chodzi o bezpośrednie inwestycje, Unia Europejska jest najwwiększym inwestorem w Singapurze. Jej wkład wynosił w 2012 r. 118,7 mld EUR, co stanowiło 25,9% wszystkich BIZ u azjatyckiego partnera. Z kolei Singapur jest drugim największym azjatyckim inwestorem w Unii z BIZ na poziomie 68,6 mld EUR w 2012 r.

Eksport towarów z naszego kraju do położonego na Półwyspie Malajskim miasta-państwa wyniósł w 2013 r. 554,1 mln EUR, natomiast import stamtąd – 712,2 mln EUR. Do głównych towarów eksportowanych z Polski do Singapuru należą wyroby konstrukcyjne z żeliwa i stali, urządzenia mechaniczne, aparaty telefoniczne, podwozia oraz statki. Najwięcej importujemy chemikaliów, sprzętu drukarskiego, urządzeń elektronicznych, nośników pamięci oraz statków. Ogólna wartość polskiego eksportu do Singapuru rośnie w ostatnich latach poza rokiem 2012, kiedy odnotowano nieznaczny spadek. Dane za pierwsze 2 kwartały bieżącego roku potwierdzają rosnącą tendencję – w tym okresie wyeksportowaliśmy niemal tyle produktów, co w całym roku 2012.

eksportplsg Wolny handel z Singapurem już wkrótce

Eksperci szacują, że dzięki umowie o wolnym handlu z Singapurem eksport UE wzrośnie o 1,4 mld EUR w ciągu 10 lat. Wpływ na PKB Unii będzie znikomy. Na umowie bardziej skorzysta Singapur, który zwiększy eksport o ok. 3,5 mld EUR, a jego PKB wzrośnie o 0,94%. Pozytywny wpływ wolnego handlu widać jednak m.in. na przykładzie umowy z Koreą Południową – unijny eksport towarów, co do których zliberalizowano zasady handlu, wzrósł o 54% w pierwszym roku obowiązywania porozumienia, podczas gdy pozostałych – jedynie o 20%.

Pomimo pozornie niewielkiego wpływu umowy na gospodarkę UE, niezwykle ważne jest polityczne znaczenie dokumentu. Obecnie prowadzone są także podobne negocjacje z Japonią oraz z innymi krajami ASEAN – Malezją, Wietnamem i Tajlandią – i sukces rozmów z Singapurem może pozytywnie wpłynąć na tych azjatyckich partnerów i otworzyć ich rynki dla europejskich produktów. Na razie jednak dokument musi zostać ratyfikowany przez parlamenty obu sygnatariuszy.

 

Źródła: Ministerstwo Gospodarki, Główny Urząd Statystyczny, Komisja Europejska, Eurostat, Forsal.pl

TTIP nieco mniej tajemniczy

ueusa TTIP nieco mniej tajemniczy

Kontrowersje związane z negocjacjami umowy TTIP (więcej na ten temat TUTAJ) i wywoływane tym niepokoje w społeczeństwie skłoniły władze Unii Europejskiej do odtajnienia wytycznych obowiązujących europejskich negocjatorów.

 

 

 

9 października na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej, której od grudnia przewodniczyć będzie były premier Polski Donald Tusk, zdecydowano o odtajnieniu wytycznych w zakresie negocjacji dotyczących Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Z treścią dokumentu można zapoznać się pod TYM LINKIEM.

 

Źródło: Ministerstwo Gospodarki

Co przyniesie umowa TTIP?

ueusa Co przyniesie umowa TTIP?Konflikt na Ukrainie, aktywność terrorystyczna na Bliskim Wschodzie czy zmiany rządowe w kraju i w UE zajmują obecnie czołówki stron gazet, stanowiąc główne tematy rozmów polityków i społeczeństwa. Tymczasem w cieniu powyższych wydarzeń negocjowana jest bardzo ważna dla europejskiej gospodarki umowa pomiędzy Unią a Stanami Zjednoczonymi dotycząca utworzenia strefy wolnego handlu – tzw. TTIP.

 

Transatlantic Trade and Investment Partnership (TTIP, pol. Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji) to otoczone dotychczas nimbem tajemnicy porozumienie pomiędzy dwoma największymi gospodarkami świata (według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego PKB Unii wyniosło w 2013 r. ok. 17,4 bln USD, natomiast Stanów – ok. 16,2 bln USD). Z uwagi na fakt, że proces negocjacyjny jest utajniony, do informacji publicznej podaje się jedynie niepełne informacje, a ostateczny kształt umowy oraz szczegółowe ustalenia będą podane w późniejszym okresie, już po zakończeniu procesu.

Jak powiedział komisarz UE ds. handlu, Karel de Gucht, otwarte negocjacje nie są możliwe. Tajność przygotowywanego porozumienia wywołuje podejrzenia o chęć wprowadzenia bocznymi drzwiami ustaleń niekorzystnych dla obywateli bądź kontrowersyjnych, jak miało to miejsce w przypadku umowy ACTA. Niepokój zwiększa też fakt, iż to właśnie de Gucht był jednym z głównych orędowników wprowadzenia umowy o prawie własności intelektualnej.

Nie wiadomo również, kiedy umowa wejdzie w życie. Według wstępnych szacowań pod koniec 2013 r. europejska strona negocjacji chciała wejścia w życie TTIP w ciągu roku, czyli pod koniec 2014 r. Termin ten jest jednak niemożliwy do wypełnienia z uwagi na przedłużające się negocjacje, a także ewentualną amerykańską procedurę legislacyjną – Kongres USA ma prawo wprowadzać poprawki przed ratyfikacją umowy, co może jeszcze bardziej opóźnić finisz rozmów. Szybka ścieżka wprowadzenia umowy została przyjęta jedynie w UE (akceptacja Parlamentu UE i krajów członkowskich). Obecnie mówi się o zakończeniu negocjacji w 2015 r., jednak bez podawania konkretnego kwartału.

Dostrzega się również zagrożenie płynące z prawdopodobnego umieszczenia w umowie mechanizmu ISDS (Investor-State Dispute Settlement), który pozwala na pozwanie do sądu arbitrażowego państwa przez zagranicznego inwestora i umożliwia korporacjom uzyskać odszkodowanie za domniemane straty wywołane np. regulacjami prawnymi chroniącymi obywateli czy zasoby naturalne danego kraju. Z uwagi na kontrowersje Komisja Europejska wstrzymała negocjacje w tym elemencie umowy i ogłosiła konsultacje społeczne, podczas których otrzymała prawie 150 tys. głosów organizacji i indywidualnych obywateli, wyrażających zaniepokojenie planami wprowadzenia omawianych rozwiązań do TTIP. Rezultaty badania mają być opublikowane w listopadzie 2014 r.

Z drugiej strony, do głównych ułatwień, które według doniesień ma przynieść podpisanie umowy, ma być uproszczenie kwestii związanych z wizami, normami i licencjami. Pierwsza z kwestii szczególnie interesuje polskich przedsiębiorców, którzy napotykali często problemy z uzyskaniem pozwolenia na wjazd do Stanów Zjednoczonych dla swych pracowników świadczących usługi w ramach kontraktów. TTIP ma także uprościć procedury związane z certyfikacją, standaryzacją, normami technicznymi, oznakowaniem i bezpieczeństwem produktów oraz z wymogami sanitarnymi i fitosanitarnymi, co ma szczególny wpływ na eksport polskich produktów rolnych za ocean. Nie będzie natomiast dotyczyła m.in. kwestii żywności GMO.

Utworzenie strefy wolnego handlu między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi wyeliminuje cła i uprości procedury administracyjne. Dane Komisji Europejskiej mówią, że obecnie koszty barier pozataryfowych w handlu UE-USA wynoszą od 10 do 20% wartości towarów i to one, a nie cło (średnio ok. 4%), stanowią główny powód wysokiego kosztu transatlantyckiej wymiany handlowej.

Jednym z głównych celów TTIP jest także ułatwienie przedsiębiorcom inwestycji bezpośrednich. USA są ósmym największym inwestorem w Polsce (według danych NBP 10,7 mld USD w 2012 r.) i odpowiadają za 4,6% wszystkich BIZ w naszym kraju. Sektory, które najczęściej korzystają z napływu amerykańskiego kapitału, to przemysł (59%), działalność finansowa i ubezpieczeniowa (12%) oraz handel i naprawa samochodów (10%). Jeśli wziąć pod uwagę również inwestycje Amerykanów w Polsce za pośrednictwem innych krajów, można ocenić ich tutejszą aktywność na 20-30 mld USD. Na koniec 2012 r. prawie 800 spółek działających w naszym kraju miało związek kapitałowy ze Stanami Zjednoczonymi. Przekłada się to na 180 tys. zatrudnionych osób. Z kolei USA po podpisaniu umowy TTIP spodziewają się inwestycji europejskich przedsiębiorstw na poziomie 3 mld USD.

Zgodnie z „Małym rocznikiem statystycznym Polski 2013” wartość polskiego eksportu do USA w 2013 r. wyniosła 14,11 mld PLN (wzrost o 20% w stosunku do roku poprzedniego), natomiast importu z tego kraju – 17,35 mld PLN (wzrost o 4,6%). Wymiana handlowa tyczy się przede wszystkim przemysłu elektromaszynowego. Wyroby z tego sektora stanowią 52% towarów wywożonych z Polski do Stanów oraz 58% towarów przywożonych. Z uwagi na inwestycje amerykańskie w sektor lotniczy (m.in. przejęcie PZL Mielec przez Sikorsky Aircraft na przełomie 2006 i 2007 r.) dużą część stanowią silniki turboodrzutowe i turbośmigłowe oraz turbiny gazowe.

UE i USA wspólnie odpowiadają za 1/3 światowego handlu, połowę światowego PKB i 40% światowej produkcji. Dziennie wymiana handlowa między nimi warta jest 2 mld USD. Tylko w początkowym okresie obowiązywania TTIP zyski przedsiębiorców z tytułu liberalizacji handlu szacuje się na 120 mld USD, a zwiększenie zatrudnienia – na 13 mln.

Warto przypomnieć, że niedawno podpisano porozumienie o wolnym handlu pomiędzy UE a Kanadą (CETA, Comprehensive Economic and Trade Agreement), które ma wejść w życie w 2016 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza; Forbes; Puls Biznesu; International Business Times; Główny Urząd Statystyczny; Międzynarodowy Fundusz Walutowy