• W trakcie tworzenia planów rozwoju eksportu, raportów rynkowych, czy projektów marketingowych natrafiamy często na różnego rodzaju ciekawostki. Jako że zajmujemy się rozwijaniem działalności eksportowej, postanowiliśmy stworzyć podstronę, zarówno dla przyjemności naszej jak i odwiedzających, która prezentuje różne ciekawostki eksportowe.

Najnowsze ciekawostki eksportowe (klik).

1. Podczas spotkań biznesowych z algierczykami należy pamiętać, że za obraźliwe uchodzi pokazanie podeszwy buta oraz spożywanie posiłku lewą ręką, która uważana jest za nieczystą. Przy okazji Algierii: znana piosenka Aicha nie jest polskim wytworem, tylko algierskiego wokalisty Cheb Khaleda.

Źródło: Materiały firmy (analiza PEST).

2. Nie za dużo jednak obywateli Algierii posłucha utworu swojej eksportowej gwiazdy Cheb Khaleda na youtube, ponieważ tylko 14% społeczeństwa algierskiego ma dostęp do Internetu. (Wkrótce powinien jednak znacząco wzrosnąć ten wskaźnik ze względu na rozwój podwodnej sieci światłowodowej wokół Afryki.)

Źródło: Bank Światowy.

3. Najkrótszy czas na spełnienie wszystkich wymagań prawnych i rozpoczęcie działalaności biznesowej jest w Nowej Zelandii (1 dzień) oraz Macedonii (2 dni), natomiast najdłuższy w Surinamie (694 dni).

Źródło: Bank Światowy.

4. Chcesz zgarnąć całą fortunę świata w 48 dni? Zacznij od 1 dolara i podwajaj go każdego dnia. Po 48 dniach będziesz miał więcej niż równowartość wszystkich aktywów globalnych – ponad 200 trylionów dolarów.

Źródło: Motley Fool.

5. Bezrobocie w Uzbekistanie wynosi… 0,2%! Wspaniały wskaźnik! Uwzględniając jednak, że 25% siły roboczej uciekła z kraju na skutek wykorzystywania pracowników, zatrudnienie poniżej kwalifikacji dotyczy jednej czwartej aktywnych zawodowo oraz większość ludności jest przymuszana do katorżniczej pracy w rolnictwie, wskaźnik ten nie wydaje się już taki optymistyczny.

Źródło: IMF, U.S Department of State.

6. Jednym z bardziej popularnych zagranicznych produktów w Chinach jest mleko w proszku. Z uwagi na serię zatruć w 2008 r. Chińczycy boją się kupować ten produkt od lokalnych producentów. W pierwszej połowie 2013 r. polskie firmy wyeksportowały do Państwa Środka 1300 ton mleka w proszku o wartości 3,6 mln EUR. Wskutek wysokiego popytu rosną także ceny.

Źródło: wyborcza.biz.

7. Zgodnie z singapurskimi przepisami celnymi całkowitym zakazem wwozu objęta jest guma do żucia (z wyjątkiem gumy do żucia w celach leczniczych).

Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

8. Za posiadanie narkotyków i handel nimi w Singapurze orzekana jest kara śmierci. Za nieobyczajne zachowanie, np. dotknięcie kobiety przez mężczyznę bez jej pozwolenia, grozi kara pozbawienia wolności lub cielesna (chłosta).

Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

9. Poziom długu publicznego nie taki straszny, jak go malują: mimo iż Norwegia posiada nadwyżkę aktywów nad długiem, celowo utrzymuje krótkoterminowe rezerwy finansowe, w celu płynnych regulacji wszelkich należności, poprzez finansowanie przez zaciąganie pożyczek (emitowanie obligacji) – w ten sposób dług publiczny Norwegii stanowi ok. 30% PKB. Warto przypomnieć, iż dług publiczny Polski jest relatywnie nie dużo większy i nie przekracza 60% PKB.

Źródło: http://www.norges-bank.no, Central Intelligence Agency (CIA).

10. Kilka słów o eksporcie usług niepublicznych placówek służby zdrowia do Polski: firma MEDICOVER dysponuje szwedzkim kapitałem i sprowadził go szwedzki inwestor Bengt Beckmann. Jego doświadczenia sięgają organizacji podobnej placówki w Kenii, gdzie okazała się ratunkiem dla międzynarodowego biznesu, który bał się korzystać z miejscowych usług. Po wizycie w naszym kraju w 1990 r. Beckmann stwierdził, że sytuacja przypomina mu… kenijską, stąd prawdopodobny sukces przedsięwzięcia.

Źródło: „Nowe życie gospodarcze”.

11. Firma ZC Polesie z Radzynia Podlaskiego postawiła na dość niecodzienne surowce eksportowe, którymi są odpadki mięsne. W Afryce skóra z głów bydła jest wykorzystywana do produkcji… chipsów. Z kolei z nóg wołowych w Afryce i Azji przyrządza się coś w rodzaju naszych nóżek w galarecie, a lotki indyka są bardzo popularnym dodatkiem do piwa w Hongkongu.

Źródło: forbes.pl

12. Gdy 11 marca 1999 roku przyjechał do Polski prezydent Islandii – Ólafur Ragnar Grimsson, powiedział słowa: „Całe pokolenie Islandczyków wyrosło na dwóch rzeczach – amerykańskiej Coca-Coli i… polskim Prince Polo”. Dziś szacuje się, że średnie spożycie cieszyńskiego Prince Polo na Islandii to około pół kilograma na osobę (średnio prawie 14 wafelków rocznie). Sam wafelek obecny jest praktycznie wszędzie – w każdym supermarkecie, na stacjach benzynowych i w barach, gdzie sprzedawany jest w nieśmiertelnych zestawach z hot-dogiem i Coca-Colą. Importerem jest firma Ásbjörn Ólafsson ehf. (ÁÓ).

Źródło: gazeta.pl

13. Polska wyprzedziła Chiny i została największym na świecie eksporterem jabłek. Nasze owoce podbijają rynki m.in. Rosji i Niemiec. Jak poinformował minister rolnictwa Marek Sawicki, w sezonie 2012/13 eksport jabłek z Polski wyniósł 1,2 mln ton i osiągnął wartość 438 mln euro.

Źródło: biznes.onet.pl (9 kwietnia 2014 r.)

14. Złożone aplikacje patentowe są jednym z czynników branych pod uwagę przy porównywaniu innowacyjności krajów. Najwięcej wniosków patentowych w 2012 r. (najnowsze dane) złożyły Chiny (535 313), Japonia (287 013) oraz Stany Zjednoczone (268 782), natomiast najmniej Kambodża (1), Bośnia i Hercegowina (2), Bahrajn (3) oraz Katar (4). Uwzględniając liczbę ludności krajów należy uznać Japonię za najbardziej innowacyjny kraj biorąc pod uwagę ten wskaźnik.

Źródło: Bank Światowy

15. Pierwsze informacje o dentystach na terenie Półwyspu Malajskiego pochodzą z 1869 r., kiedy to Cheong Chun Tin z Hong Kongu założył prywatny gabinet na terenie Singapuru. Po jego śmierci interes przejęli synowie, którzy w przeciwieństwie do ojca nie posiadali jednak odpowiedniego wykształcenia. Jeśli chodzi o terytorium dzisiejszej Malezji, to w 1899 r. na wyspie Penang pierwszą dentystyczną działalność podjął niejaki James Logan, natomiast w 1912 Frank Moffat rozpoczął praktykę w Kuala Lumpur. Prawdziwy rozwój stomatologii w Malezji zaczął się dopiero po I wojnie światowej.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia Malezji

16. Obligacje emitowane na krajowe rynki przez podmioty zagraniczne i denominowane w walucie danych krajów noszą swoiste slangowe nazwy. I tak, dla przykładu obligacje tego typu dla Wielkiej Brytanii będą nazywane „buldogami” (ang. Bulldog Bonds), Japonii „samurajami” (ang. Samurais Bonds), Stanów Zjednoczonych „jankesami” (ang. Yankes Bonds), czy jak w przypadku Australii „kangurami” (ang. Kangaroo Bonds).

KP.

17. Obecnie (2017) najszybciej rozwijającymi się krajami pod względem przyrostu PKB są Iran (15,7%), Irak (11,0%), Makau (10,3%), Etiopia (9,6%), Wybrzeże Kości Słoniowej (8,2%). Co więcej, w pierwszej trzydziestce owych państw znajduje się tylko jedno z Europy. Jest nim Irlandia (7,2%), która uplasowała się na 10 miejscu zestawienia. Dla Irlandii szczególnie owocnym rokiem był 2015, w którym notowała od 24% do 28% przyrostu PKB.

Źródło: pl.tradingeconomics.com

18. Polscy importerzy mają bardzo kreatywne pomysły. W 2014 roku jednym z importowanych towarów w Polsce był tlen, który był sprowadzany z krajów Europy Zachodniej, Czech i Kanady na łączną kwotę w wysokości 2,9 mln złotych. Importowany tlen jest używany głównie w szpitalach. Polska importuje także węże i sierść dzików. Sierść dzików zużywa się między innymi do produkcji pędzli i szczotek do włosów.  

Źródło: www.totalmoney.pl

Początek