Wpisy

Podsumowanie handlu zagranicznego w 2018 roku

Rok 2017 zakończył się dodatnim bilansem handlu zagranicznego, w przeciwieństwie do roku 2018. Zgodnie z danymi GUS, w 2018 roku odnotowano wzrost zarówno w eksporcie – o 6,5% do 940,4 mld zł, jak i w imporcie – o 9,3% do 961,8 mld zł. Roczna dynamika importu liczona do roku bazowego 2017, była wyższa niż dynamika eksportu. Skutkowało to ujemnym saldem bilansu handlowego na poziomie 21,4 mld zł.

Główne kierunki handlu

Kluczowymi partnerami handlowymi Polski nadal pozostają kraje rozwinięte. 80% wartości eksportu Polski przypada na kraje należące do Unii Europejskiej, a w przypadku importu jest to 60%. Kraje regionu Europy Środkowo-Wschodniej, a także kraje rozwijające się z innych regionów charakteryzują się ujemnym saldem obrotów towarowych z Polską  – odpowiednio 32,7 mld zł i 176,6 mld zł. Z Chin, które zaliczane są do tej drugiej grupy, pochodzi znaczna część polskiego importu, czyli aż 111,6 mld zł. Z kolei Polska nie jest dla Chin znaczącym eksporterem, dlatego występuje deficyt handlu zagranicznego.

Dziesięć krajów z największym obrotem handlowym wyróżnia się jako głównych partnerów handlowych Polski. Są to: Niemcy, Czechy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Holandia, Rosja, Stany Zjednoczone, Szwecja i Węgry. Spośród wymienionych krajów tylko w przypadku eksportu do Włoch nie odnotowano wzrostu.

W ciągu ostatniego roku Polska uzyskała dodatnie saldo 49,5 mld zł w wymianie handlowej z głównym partnerem – Niemcami. Polsko-niemiecka wymiana handlowa odpowiada za 28% całego eksportu i 22% importu Polski. Dużą wartość eksportu odnotowano także do Czech (59,8 mld zł) i do Wielkiej Brytanii (58,2 mld zł).

Sprowadzane przez Polskę towary pochodzą głównie z Niemiec (215,3 mld zł), Chin (111,6 mld zł) i Rosji (70,8 mld zł). Zestawienie zamyka Wielka Brytania, której udział w imporcie wynosi zaledwie 23,3 mld zł. Chiny sprzedają swoje towary zagranicą w niskich cenach, więc innym krajom trudno jest osiągnąć przewagę w tym zakresie. Wzrosło znaczenie Rosji w strukturze importu z 6,4% w 2017 r. do 7,4% w 2018 r.

Pomocą w zakresie internacjonalizacji firm, poprzez finansowanie wchodzenia na nowe rynki, wsparcie większej skali eksportu na wybranych rynkach perspektywicznych, dostosowanie produktu do wymogów marketingowych i prawnych na rynkach docelowych było finansowanie otrzymywane przez przedsiębiorstwa z dotacji unijnych czy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Flagowy konkurs Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, czyli 3.3.3 Go to Brand.pl, celowy konkurs Programu Operacyjnego Polska Wschodnia, tzn. 1.2 Internacjonalizacja MŚP oraz wiele mniejszych konkursów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych wspierają polskich przedsiębiorców w działalności eksportowej.

Pierwsze spojrzenie na 2019 rok

GUS udostępnił wstępne wyniki za styczeń 2019, według których na początku tego roku w Polsce odnotowano ujemne saldo handlu zagranicznego (0,2 mld zł). W porównaniu do roku 2018, wzrósł import z krajów rozwijających się i nieznacznie z krajów rozwiniętych. Nastąpiły też zmiany w imporcie według kraju wysyłki w porównaniu z importem według kraju pochodzenia. W przypadku Niemiec udział ten wzrósł o 4,6 p. proc., dla Holandii wzrósł o 1,7 p. proc., dla Belgii był o 1,3 p. proc. wyższy, a dla Rosji było to o 0,6 p. proc. więcej.

Najbardziej wzrósł eksport do Holandii (12%), Wielkiej Brytanii (6,2%) i Francji (5,6%). To sprawiło, że Wielka Brytania zajęła drugie miejsce wśród najważniejszych rynków eksportowych Polski, wyprzedzając Czechy. Tylko nieznaczny wzrost zaobserwowano w przypadku Niemiec (0,6%).

Towarami z Polski, które najczęściej sprzedawano za granicą w styczniu były wyroby przemysłu elektromaszynowego i chemicznego oraz artykuły rolno – spożywcze. Struktura importu wyglądała podobnie do struktury eksportu, przy czym na trzecim miejscu znalazły się wyroby metalurgiczne.

Powyższe wyniki dotyczą tylko jednego miesiąca i na wynik roczny będzie mieć wpływ jeszcze wiele czynników. Można się spodziewać, że firmy które otrzymały dofinansowanie na prowadzenie swojej działalności w ramach konkursu Go to Brand w 2018 roku, będą dzięki temu realizowały więcej zamówień w roku 2019. Dodatkowo, firmy które będą otrzymywały dofinansowanie na bieżący rok, będą aktywnie rozwijać kanały dystrybucji na nowych rynkach. Wobec tego można się spodziewać wzrostu ich aktywności pod koniec roku. Warto również zwrócić uwagę na niepewny wynik Brexitu. Może mieć on znaczący wpływ dla relacji handlowych między Polską a Wielką Brytanią. Bardzo prawdopodobny jest spadek wartości zarówno eksportu jak i importu między tymi krajami. Wobec tego dopiero z biegiem miesięcy będzie się wyłaniał pełniejszy obraz struktury handlowej w bieżącym roku.

 

 

 

współpraca polsko-ukraińska

Współpraca gospodarcza Polska-Ukraina

pluk Współpraca gospodarcza Polska UkrainaUkraina – stan i perspektywy współpracy gospodarczej z Polską

Ukraina cieszy się dużą popularnością wśród przedsiębiorców poszukujących rynków perspektywicznych do internacjonalizacji swoich produktów. W Polsce funkcjonuje przeświadczenie o niepewności rynku ukraińskiego związanego z czynnikami politycznymi: konfliktem zbrojnym na wschodniej Ukrainie i utrzymującym się wpływem oligarchów, przez który w prawodawstwie stosowane są rozwiązania promujące partykularne interesy potentatów w danych branżach. Postrzeganie atrakcyjności Ukrainy jedynie przez uwarunkowania polityczne jest spojrzeniem zbyt wąskim. Istnieje szereg czynników ekonomiczno-kulturowych zachęcających do inwestowania i rozwijania eksportu na rynek ukraiński.

Podłoże obecnej sytuacji gospodarczej na Ukrainie

Do 2013 roku Ukraina prężnie rozwijała się gospodarczo. PKB Ukrainy w latach 2009-2013 wzrosło z poziomu 117,2 mld USD do 198,6 mld USD. Bezrobocie malało od 9,6% w 2009 roku do 7,9% w 2013 r[1]. Coraz więcej zagranicznych inwestorów zaczynało interesować się Ukrainą z powodu dużej liczby ludności (w 2013 roku 44 mln obywateli)[2] i taniej siły roboczej. Ukraińskie regulacje prawne są przyjazne dla inwestorów zagranicznych, którzy, z nielicznymi wyjątkami branżowymi, są traktowani przez prawo tak samo jak inwestorzy ukraińscy[3]. Do 2013 roku ukraiński handel zagraniczny był w wysokim stopniu zdywersyfikowany pod względem kierunków eksportowych. Ukraiński urząd statystyczny podzielił główne kierunki wymiany handlowej na region poradziecki, Unię Europejską i pozostałe państwa, z których największe znaczenie miały Chiny i Indie. Na każdy z tych obszarów przypadała około jedna trzecia obrotów handlowych Ukrainy[4]. Przed 2014 rokiem UE była ważnym, lecz nie największym partnerem handlowym Ukrainy. Przeorientowanie głównych kierunków zbytu ukraińskich towarów nastąpiło w 2014 roku na skutek rozpoczęcia się konfliktu zbrojnego z Rosją. Bezpośrednią przyczyną konfliktu było odmówienie podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską (DCFTA), której celem była redukcja ceł i harmonizacja przepisów ukraińskich z unijnymi. Uniemożliwiałoby to Rosji wciągnięcie Ukrainy do dalszych procesów integracyjnych na obszarze poradzieckim. Odpowiedzią na wydarzenia były protesty społeczne (Euromajdan) i ich następstwa[5]. Nowy rząd ukraiński wprowadził DCFTA w życie, a Unia Europejska objęła Ukrainę jednostronnymi, korzystnymi warunkami wymiany handlowej, by pomóc wydobyć się państwu z kryzysu wywołanego wybuchem konfliktu zbrojnego. Do 2013 roku, eksport Ukrainy polegał głównie na sprzedaży surowców mineralnych (głównie rudy żelaza, stali, węgla, manganu) oraz na obrocie produktami rolnymi. Handel produktami rolnymi stanowi obecnie około 70% eksportu[6]. Odsetek ten wzrósł po 2014 roku, ponieważ towary ukraińskiego przemysłu metalurgicznego, kolejowego i lotniczego sprowadzały wcześniej przede wszystkim Rosja i państwa poradzieckie. Produkty tych branż nie były konkurencyjne pod względem jakości na zachodnich rynkach i obecnie Ukraina pozostaje w jeszcze większym stopniu uzależniona od eksportu surowców i produktów niskoprzetworzonych niż przed 2014 rokiem. W miejsce wyrobów metalurgicznych, wiodące miejsce w strukturze eksportu uzyskały zboża i oleje roślinne. Obowiązujące od 2016 roku DCFTA pozwoliło w części zastąpić utracone przychody z handlu z państwami obszaru poradzieckiego i okazało się skutecznym narzędziem wyjścia gospodarki ukraińskiej z kryzysu. Potencjał DCFTA pozostaje jednak w znaczącym stopniu niewykorzystany np. w aspekcie polityki przemysłowej. W opinii ekspertów Ukraina, aby odczuć polepszenie sytuacji gospodarczej i rozszerzać rynki zbytu na produkty przemysłowe powinna szybciej implementować standardy i przepisy unijne.

Wymiana gospodarcza z Polską

Polska jest największym rynkiem zbytu dla Ukrainy w ramach Unii Europejskiej. Konflikt i kryzys na Ukrainie w 2014 roku sprawił, że wartość sprzedaży towarów z Polski w tym kierunku spadła o 27,1%[7], a 5% stratę zanotowano także w 2015 roku. Polski eksport wrócił na ścieżkę wzrostu w 2016 roku[8], co jest skorelowane z umową stowarzyszeniową Ukrainy z UE i wzajemnym otwarciem rynków. Z powodu bliskości geograficznej i osadzenia Polski w strukturach Unii Europejskiej, w latach po rozpoczęciu konfliktu w 2014 r. znaczenie Polski dla Ukrainy wzrosło jako najbliższego sąsiada w strukturach zachodnich. W 2017 roku całkowita wartość obrotów handlowych między Polską a Ukrainą wyniosła 6,2 mld USD. Ukraiński eksport do Polski warty był 2,7 mld USD, a import 3,4 mld USD, zatem wartości te wzrosły odpowiednio o 23,8% i 28,2% w stosunku do roku 2016. Pod względem wielkości rynku zbytu, Polska wyprzedza takie państwa jak Włochy, Niemcy i Holandia, a także jest drugim największym dostawcą towarów dla Ukrainy, po Niemcach[9]. Według raportu Departamentu Analiz Ekonomicznych Banku PKO SA, w 2017 roku polski eksport na Ukrainę zwiększył się o 23,1%, obejmując największe wzrosty w kategoriach maszyn i urządzeń transportowych, towarów przemysłowych, chemikaliów[10], kosmetyków i odzieży. W szczególności popularnością cieszą się dobra konsumpcyjne, ponieważ polskie produkty na Ukrainie postrzegane są jako lepsze jakościowo od dostępnych na rynku wewnętrznym towarów rodzimej produkcji. Rynek ukraiński zgłasza także wysokie zapotrzebowanie na części samochodowe – po otworzeniu się rynku europejskiego, na Ukrainę zaczęto masowo sprowadzać używane samochody z państw zachodnich. Sprowadzane są samochody używane, co stwarza zapotrzebowanie na dobrej jakości części zamienne i produkty zabezpieczające pojazdy przed skutkami korozji i starzenia. Ważną częścią współpracy gospodarczej Polski i Ukrainy są obywatele Ukrainy migrujący do Polski w poszukiwaniu pracy. Atrakcyjność rynku polskiego dla Ukraińców wynika z dobrze płatnego zatrudnienia przy relatywnie niskich kosztach pracy. Z tego powodu popularną opcją wśród obywateli Ukrainy jest emigracja krótkoterminowa, nastawiona na jak największy zarobek przy minimalizowaniu wydatków na miejscu. Według oficjalnych danych zebranych przez Narodowy Bank Polski, Ukraińcy pracujący w Polsce w 2017 roku wytransferowali do swoich rodzin pozostałych na Ukrainie około 11,7 mld PLN. W pierwszym kwartale 2018 roku ta liczba wyniosła już 500 mln PLN więcej niż w analogicznym okresie w 2017 roku. Jak wskazuje Marta Jaroszewicz, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, z racji cyrkulacyjności migracji obywateli Ukrainy, ich dochody z Polski częściej są przywożone przez nich osobiście na Ukrainę, zatem transfery dokonywane za pośrednictwem instytucji finansowych są jedynie ułamkiem całości transferu pieniędzy[11]. Wysoka wartość transferów pieniężnych od migrantów na Ukrainie wydatnie wpływa na siłę nabywczą gospodarstw domowych, a także stymuluje popyt na lepsze jakościowo produkty, w tym polskie, na rynku ukraińskim. Znaczenie ma także skala imigracji Ukraińców do Polski. Według raportu OSW, liczba Ukraińców w Polsce oscyluje wokół 1 mln osób[12]. Generuje to zapotrzebowanie na działalność agencji pośrednictwa pracy, a także kantorów wymiany walut, obsług transakcji czy usług prawnych związanych z zatrudnianiem coraz większej liczby obywateli Ukrainy przez przedsiębiorców[13].

Podsumowanie

Relacje gospodarcze Ukrainy po 2014 roku wymagały przeformułowania kierunków i struktury eksportu. Sytuacja polityczna wymusiła przeniesienie ciężaru współpracy gospodarczej z obszaru poradzieckiego na Unię Europejską. Podpisanie i wejście w życie umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE wymusiło konieczność reform gospodarczych na Ukrainie, a także podniesienie jakości produktów z rynku ukraińskiego, aby pozostać konkurencyjnym na otwartym rynku europejskim. Relacje handlowe z Polską zyskały nowy wymiar. Po spadku we wczesnych latach konfliktu w Donbasie, wartość wymiany handlowej między Polską a Ukrainą zaczęła się zwiększać, a polskie i europejskie przedsiębiorstwa chętnie inwestują na rynku ukraińskim i wprowadzają tam swoje produkty do sprzedaży. Ukraina z pomocą UE i inwestycji zagranicznych wychodzi z kryzysu i powoli odbudowuje swoją gospodarkę i siłę nabywczą obywateli. Ważnym czynnikiem przy wzmocnieniu powiązań gospodarczych jest duży ukraiński ośrodek emigracyjny w Polsce (około 1 mln ludzi), bliskość geograficzna Polski jako sąsiedzkiego kraju osadzonego w strukturach zachodnich oraz umowa stowarzyszeniowa UE z Ukrainą, która gwarantuje korzystne warunki wymiany handlowej. Wprowadzenie dalszych reform gospodarczych na Ukrainie, harmonizacja ze standardami unijnymi oraz w dalszej perspektywie rozwiązanie konfliktu na wschodzie Ukrainy pozytywnie wpłynie na gospodarki obydwu krajów, co umożliwi dalsze zacieśnianie relacji handlowych i wchodzenie polskich przedsiębiorców na rynek ukraiński.

[1] Poradnik: Współpraca gospodarcza z Ukrainą, http://www.money.pl/u/file.php?id=21950, dostęp: 11.04.2019.

[2] https://ukraine.trade.gov.pl/pl/aktualnosci/282008,informacje-o-gospodarce-ukrainy-i-polsko-ukrainskiej-wymianie-handlowej-w-i-kwartale-2018-r-.html, dostęp: 11.04.2019.

[3] Baker & McKenzie International, Conducting business in Ukraine 2018, s. 18.

[4] S. Matuszak, W poszukiwaniu nowych szlaków. Handel zagraniczny Ukrainy po rewolucji godności, Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia, Prace OSW nr 75, s. 11, Warszawa 2018.

[5] Ibidem, s. 24.

[6] Ibidem, s. 5.

[7] https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/eksport-polskie-towary-ukraina,186,0,2374586.html, dostęp 11.04.2019.

[8] Ibidem.

[9] Ibidem.

[10] Ukraina – Analiza Międzynarodowa, Departament Strategii i Analiz Międzynarodowych PKO SA, 2018, s. 1.

[11] M. Jaroszewicz, Migracje z Ukrainy do Polski. Stabilizacja trendu., Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia, Raport OSW, Warszawa, 2018, s. 12.

[12] Ibidem, s. 11.

[13] https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/eksport-polskie-towary-ukraina,186,0,2374586.html, op. cit.

 

Reformy podatku VAT

Reformy podatku VAT w Unii Europejskiej

ue 180x180 Reformy podatku VAT

Unia Europejska w drugiej połowie 2017 roku rozpoczęła prace nad wprowadzeniem zmian w przepisach, które dotyczą podatku VAT. Po kilku miesiącach prac nad reformą, Komisja Europejska 28 maja 2018 roku przedstawiła szereg zmian, dotyczących przepisów związanych z podatkiem VAT. Reformy będą miały kluczowe znaczenie dla funkcjonowania wspólnotowego systemu VAT, w szczególności funkcjonowania handlu zagranicznego. Jak twierdzą eksperci, przeprowadzenie fundamentalnych reform w związku z podatkiem VAT będzie miało pozytywne skutki zarówno dla sektora publicznego, jak i sektora prywatnego. Szacuje się, że straty w dochodach z VAT sięgają ponad 150 mln EUR rocznie. Utracone pieniądze, sektor publiczny mógłby przeznaczyć na inicjatywy związane z rozwojem infrastruktury drogowej, czy szkolnictwa. Wysoki odsetek ok. 1/3 tj. 50 mln EUR strat ponoszonych w wyniku oszustw związanych z podatkiem VAT, to efekt handlu transgranicznego i związanych z tym zjawiskiem wyłudzeń VAT.

Zmiany w obrocie międzynarodowym

Dotychczas w obrocie międzynarodowym w ramach Unii Europejskiej występowały dwa rodzaje łączących się transakcji: wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów i wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów. Wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów w dotychczasowym systemie VAT, była zwolniona z podatku VAT (0% stawka VAT), natomiast opodatkowanie następowało w wyniku wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów tj. opodatkowanie następuje w kraju przeznaczenia. W ramach reformy planowane jest wprowadzenie jednej transakcji związanej z handlem międzynarodowym. Będzie to dostawa towarów, gdzie opodatkowanie następuje w kraju przeznaczenia. Docelowo Unia Europejska, reformując system VAT, dąży do stworzenia ujednoliconego we wszystkich państwach członkowskich obszaru VAT.

Korzyści dla przedsiębiorstw wynikające z reform

Reformy opracowywane przez Unię Europejską mają przyczynić się nie tylko do zredukowania wyłudzeń podatku VAT. W szczególności korzyści mają odnieść przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż do innych państw członkowskich UE. Jedną z propozycji jest utworzenie punktu kompleksowej obsługi, tj. portalu internetowego poprzez, który możliwe będzie złożenie deklaracji i rozliczenie podatku VAT z transakcji wewnątrzwspólnotowych zrealizowanych w danym okresie. Ponadto, uproszczone zostaną przepisy, które dotyczą wystawienia faktur VAT. Przedsiębiorcy prowadzący handel transgraniczny będą mieli możliwość wystawienia faktur według przepisów obowiązujących w kraju, w którym firma ma siedzibę. Jednym z punktów reformy jest także zniesienie informacji podsumowującej tj. (wykazu transakcji zagranicznych). Komisja zdefiniowała także nowe pojęcie podatnika certyfikowanego, zwanego także rzetelnym podatnikiem. Przedsiębiorca posiadający status podatnika certyfikowanego będzie mógł zastosować uproszczone procedury związane z rozliczeniem podatku VAT z obrotu transgranicznego.

Przedsiębiorcy działający na terenie Unii Europejskiej powinni ze szczególną uwagą obserwować nadchodzące zmiany systemu rozliczenia podatku VAT. Mimo planowanych uproszczeń w wyniku reformy, firmom potrzebny będzie czas na dostosowanie do nowego, ujednoliconego systemu podatku VAT.

Zobacz też: Internacjonalizacja MŚP, Szansa na rozwój działalności eksportowej dla firm z województwa opolskiego

Polski eksport wobec Brexitu

normal 300x110 Polski eksport wobec BrexituOd czasu akcesji Polski do struktur Unii Europejskiej, wśród polskich przedsiębiorstw można zaobserwować wzrost aktywności na rynkach zagranicznych. Ma to ścisły związek z unijną polityką gospodarczą zakładającą cztery swobody na wewnętrznym rynku europejskim. W strukturze geograficznej handlu zagranicznego polskich przedsiębiorstw dominującą rolę odgrywa UE – polski eksport w 80% odbierają kraje członkowskie Unii Europejskiej. Tworzyło to 180 mld EUR wartości w 2015 roku. W 2017 roku Wielka Brytania była trzecim największym odbiorcą polskich towarów – 6,4% udziału w całkowitym eksporcie. W latach 2002 – 2013 rósł on nieprzerwanie. W 2006 roku na rynek brytyjski trafiły towary z Polski o wartości 5 mld EUR, natomiast w 2015 roku wartość ta wynosiła już 12,1 mld EUR. Analizując powiązania gospodarcze Polski i Zjednoczonego Królestwa nie sposób nie wspomnieć również o powiązaniach. Wielka Brytania jest największym skupiskiem polskiej emigracji w Europie. Wymienione wyżej czynniki pokazują, że Polska jest istotnym partnerem gospodarczym dla Polski. Jak zatem na polski eksport wpłynie Brexit?

Wielka Brytania wpływ Brexitu odczuła już w dniu ogłoszenia wyników referendum przesądzającego o jej wyjściu ze struktur UE. Decyzja 51% biorących udział w referendum Brytyjczyków poskutkowała natychmiastowym spadkiem wartości funta. Widmo Brexitu odniosło także negatywny wpływ na inflację: od sierpnia 2017 roku do stycznia 2018 wzrosła o 3%. Wzrost inflacji przy braku wzrostu nominalnej płacy oraz spadku wartości funta poskutkowały obniżeniem stopy życiowej Brytyjczyków. Spadek pewności prawa i warunków brytyjskiego wyjścia z UE sprawił, że inwestorzy mniej chętnie lokują swój kapitał w brytyjskich firmach. Niepewna jest zatem przyszłość relacji handlowych Wielkiej Brytanii z Polską, gdyż w dużej mierze ta kwestia będzie zależna od kształtu jaki przybierze partycypacja Wielkiej Brytanii w rynku europejskim.

Analizując powiązania gospodarcze Wielkiej Brytanii i Polski nasuwają się następujące wnioski dotyczące Brexitu: z punktu widzenia polskich eksporterów korzystne byłoby utrzymanie obecnego statusu. Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur UE Polska odczuje też przez pryzmat wspólnego budżetu państw unijnych. Zjednoczone Królestwo jest płatnikiem netto do budżetu unijnego z wpłatami na poziomie 10 mld GBP, natomiast  Polska jest przy obecnym budżecie jego największym beneficjentem. Wyjście Wielkiej Brytanii oznacza dla Polski większą składkę do budżetu. Dla polskich eksporterów może to oznaczać potencjalnie mniejsze środki przeznaczone na dofinansowania działalności eksportowej. Zmniejszona może zostać skala pomocy w ramach Funduszy Strukturalnych, Funduszu Spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej.

Jedną z obaw, której czoło musi stawić polski eksport jest nieświadomość co do kształtu handlowej części przyszłej umowy z UE. Obecnie polskie jak i brytyjskie towary korzystają z ruchu bezcłowego na obszarze jednolitego rynku. Zagrożeniem dla tego stanu rzeczy jest możliwość wprowadzenia ceł na towary europejskie do Wielkiej Brytanii. Możliwym zagrożeniem dla polskich eksporterów w kontekście Brexitu może być także spadek popytu brytyjskich firm i konsumentów na towary i usługi z Polski. Struktura handlu Wielkiej Brytanii jest o wiele bardziej zróżnicowana w porównaniu do Polski. Jej partnerzy handlowi mają potencjał do ewentualnego zastąpienia udziału polskich i europejskich producentów w handlu w przypadku wejścia w życie niekorzystnych regulacji handlowych. Jest to powód do obaw dla polskich eksporterów, gdyż Wielka Brytania jest dla Polski trzecim największym odbiorcą towarów, a także ze względu na relatywnie niewielką dywersyfikację odbiorców polskich towarów.

Jak wspomniano na początku artykułu, 80% wartości polskiego eksportu jest skierowana do państw zachodniej i środkowej Europy, co sprawia że jedynie 20% eksportu skierowane jest na rynki nieeuropejskie. Aby należycie zabezpieczyć się przed negatywnymi skutkami Brexitu, polscy eksporterzy obecni w Wielkiej Brytanii powinni rozważyć wejście na inne niż dotychczas rynki. Szczególnie w tym względzie polecany jest rynek azjatycki, którego udział w polskim eksporcie do 2015 roku nie przekroczył nawet 6,5%. Firmy obecne w Wielkiej Brytanii powinny zatem poszukać alternatywnych rynków zbytu w UE jak i poza nią.

Podsumowując, wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie pozostanie bez wpływu na polski eksport do tego kraju. Chociaż nie należy obawiać się znacznego pogorszenia relacji handlowych z Wielką Brytanią, warto mieć na uwadze potencjalne zagrożenia płynące z tego wydarzenia. Będą to między innymi zmniejszenie się budżetu unijnego, co wpłynie na ilość pieniędzy otrzymanych przez Polskę. Brak pewności do regulacji w przyszłej umowie handlowej Wielkiej Brytanii z UE. Także potencjalne wprowadzenie ceł oraz ograniczeń w przepływie ludzi i kapitału, spadek popytu w Wielkiej Brytanii na polskie towary. Należy jednak równocześnie wspomnieć, że Brexit jest jeszcze kwestią otwartą i nie należy obawiać się gwałtownego pogorszenia relacji handlowych. Warto jednak podjąć kroki zmierzające do zabezpieczenia działania swojej firmy w nowych realiach aby zminimalizować potencjalne negatywne skutki.

Budżet UE 2021-2027 – innowacje i przedsiębiorczość

fundusze europejskie e1518595188427 Budżet UE 2021 2027   innowacje i przedsiębiorczośćKończący się obecny budżet Unii Europejskiej przyniósł Polsce rekordowe korzyści. Planowany na lata 2021 – 2027 budżet UE będzie większy niż ostatnio, jednak zmieni się w nim rola Polski. Prawdopodobne jest, że nasz kraj zacznie więcej do budżetu wkładać niż z niego wyjmować. Związane to będzie z rosnącym PKB Polski, od czego uzależnione jest rozdzielanie środków z budżetu. Nie powinno to jednak wpłynąć na sytuację przedsiębiorców, gdyż między innymi wspieranie ich działalności pozostaje niezmiennie priorytetem w działalności UE. Oprócz stałych programów unijnych wspierających innowacje i przedsiębiorczość, będziemy mieli do czynienia z kilkoma nowymi. Oto one:

Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych – jest to trzon wielkiego planu inwestycyjnego. Jego celem jest rozwiązanie problemu stagnacji gospodarczej i spadku inwestycji wynikającego z kryzysu gospodarczego. Fundusz zakłada pozyskiwanie środków od instytucji finansowych, korporacji czy osób prywatnych. Inwestycje są prowadzone na takich polach jak: innowacje i przedsiębiorczość, badania, rozwój. Program ma na celu pomóc również małym i średnim przedsiębiorcom w rozpoczynaniu działalności, rozwoju i ekspansji na rynki zagraniczne dzięki finansowaniu ryzyka. W perspektywie budżetowej 2021-2027 dostępne w ramach programu środki mają wzrosnąć z 315 mld EUR do prawie 500 mld EUR. Fundusz oferuje niskooprocentowane pożyczki bankowe lub poręczenia kredytów od instytucji/osób prywatnych. Kryteria wyboru beneficjenta są bardzo rygorystyczne, wiąże się to jednak z tym, że EFIS zajmuje się również inwestycjami obarczonymi większym niż zwyczajne ryzykiem.

Horyzont 2020 – najważniejszy instrument finansowania badań naukowych i innowacji. W obecnym budżecie przeznaczono na ten cel 75 mld EUR i wobec rosnącego zapotrzebowania na wymienione kwestie, które są priorytetem UE, w następnej perspektywie budżetowej możemy spodziewać się zwiększenia nakładów w tym kierunku. Program obejmuje etapy od przeprowadzania badań przez proces produkcyjny do wprowadzenia projektu na rynek. Już w 2015 roku w ramach programu uczestniczyło ponad 340 jednostek naukowych. W projektach brać udział mogą osoby prawne lub fizyczne tj. uczelnie wyższe, instytucje publiczne, fundacje, naukowcy, MŚP. Od 2014 do 2017 roku sfinansowano 13 tysięcy projektów w ramach tego programu.

Wraz z zakończeniem roku 2020 i przyjęciem nowego budżetu, nakreślony zostanie kierunek rozwoju UE. Reforma instytucjonalna wydaje się być niezbędna w kontekście budżetu, aby uczynić go bardziej przejrzystym i elastycznym w obliczu zmieniającej się sytuacji międzynarodowej w jakiej operuje UE.

Budżet UE dotyczący programów wspierających innowacje i przedsiębiorczość zostanie rozszerzony. Kierując się przejrzystością, UE ma zamiar unifikować przepisy i nadawać jasność zasadom jakimi rządzą się programy wsparcia. W obszarze finansowania MŚP beneficjenci często nie zdają sobie sprawy, że kwalifikują się do wsparcia w ramach kilku programów jednocześnie. Mnogość oferty programów powoduje dezorientację potencjalnych wnioskujących. Ponadto, niektóre z programów powodują efekt wypierania – korzystanie z jednego instrumentu skutkuje obniżeniem zainteresowania innym. Nowy budżet UE skupi się na uelastycznieniu i nadaniu przejrzystości zasadom przyznawania dofinansowań, lepszą koordynacją instrumentów które często pokrywają się ze sobą lub wykluczają się. Komisja Europejska zastanawia się nad wprowadzeniem jednolitego zbioru przepisów dotyczących wsparcia finansowego na działalność MŚP w celu realizacji polityki przejrzystości i elastyczności budżetu.

RPO Małopolskie

Wsparcie eksportu – projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027

money finance bills 500 300x228 Wsparcie eksportu   projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027Na początku maja, Komisja Europejska przyjęła projekt budżetu unijnego na lata 2021-2027. Przewidywana wielkość budżetu ma wynosić 1,28 biliona EUR. Jest to niemal 20% więcej niż w poprzedniej perspektywie budżetowej na lata 2014 – 2020, pomimo przyszłego wyjścia z UE trzeciego największego płatnika netto – Wielkiej Brytanii. Oznacza to wyższe składki członkowskie i istotne zmiany strukturalne zmieniające rozlokowanie pieniędzy w rozmaitych funduszach. Nowy unijny budżet to propozycja nastawiona na większy stopień zbilansowania wydatków z umiarkowanymi cięciami i przenoszeniem kosztów. Założeniem, którym kierowali się europejscy decydenci było uelastycznienie budżetu. Celem jest sprawniejsze reagowanie na bieżące, nieprzewidziane problemy. Przyjrzyjmy się, co te zmiany oznaczają dla polskich przedsiębiorców w zakresie funduszy unijnych.

Szczególnie interesującymi Polskę kwestiami jest obcięcie wydatków na politykę spójności o 7% oraz na politykę rolną o 5%. Fundusz Spójności jest głównym źródłem dochodów z ramienia UE dla Polski. Finansował on między innymi sprawy związane z ochroną środowiska i rozwojem infrastruktury transportowej. Cięcia w obszarze Wspólnej Polityki Rolnej jednak nie mają oznaczać mniejszych środków dla Polski. Środki te mają ulec przeniesieniu w kierunku dofinansowywania małych gospodarstw. Skorzysta na tym Polska w której brak jest wielkich obszarów rolnych należących do jednego właściciela. Stanowi to okazję dla mniejszych gospodarstw rolnych do bycia bardziej konkurencyjnymi na rynku Europejskim. Środki te mają być przeznaczone na krótkoterminowe inwestycje i konsumpcję, czego potrzebuje nasz rynek. Komisja Europejska zapewniła, że projekt budżetu unijnego będzie jaśniejszy.

Ograniczona zostanie liczba programów z 58 do 37 przez połączenie rozdrobnionych źródeł dofinansowań w zintegrowane programy, korzystające z uproszczonych instrumentów finansowych, m.in. Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS), który będzie wspierał projekty innowacyjne i infrastrukturalne, a także działalność małych i średnich przedsiębiorstw w zakresie pozyskiwania kapitału na rozwój, tworzenia nowych miejsc pracy i pobudzania wzrostu gospodarczego. Propozycja nowego budżetu nie zakłada zatem istotnie mniejszej ilości pieniędzy w programach dla przedsiębiorców. Trudniej będzie otrzymać dofinansowanie. Niższe wydatki publiczne w ramach Funduszu Spójności oznaczać będą przeniesienie nakładów na rozwój działalności eksportowej firm MŚP.

Eksporterzy także powinni skorzystać na zwiększeniu nakładów finansowych na kolejny z programów dofinansowujących – COSME, czyli programu na rzecz konkurencyjności dla małych i średnich przedsiębiorstw i osób prowadzących działalność gospodarczą. Program umożliwia łatwiejszy dostęp do finansowania, tworzenie i utrzymywanie nowych miejsc pracy i zapewnia pomoc we wprowadzaniu na rynek nowych usług i produktów. Kwota o jaką zwiększone zostanie dofinansowanie to około 22 miliony EUR. Nie zmienione zostaną również zasady programu JEREMIE. Dostępne będzie dodatkowe finansowanie w ramach programu: niskooprocentowane kredyty i poręczenia bankowe udzielane przez UE na założenie własnej firmy, modernizację technologiczną, opracowywanie nowych produktów/usług, rozszerzania dostępu do rynków. Pomoc w ramach JEREMIE jest udzielana w formie instrumentów odnawialnych jak pożyczki, aby zwrot z inwestycji znów finansował kolejne przedsiębiorstwa.

Podsumowując, projekt budżetu unijnego UE na lata 2021 – 2027 w kontekście programów wspierających eksport jest pozytywna. Decydenci europejscy wciąż kładą nacisk na rozwój sektora MŚP, innowacje i kreacje nowych miejsc pracy. Szczególną uwagą cieszy się sektor MŚP, który może liczyć na wiele dofinansowań, programów wspierających działalność na rynkach europejskich i zewnętrznych. Oprócz wymienionych EFIS, COSME, wspólnych polityk spójności i rolnych UE czy programów jak JEREMIE prowadzone jest wiele lokalnych czy regionalnych programów operacyjnych wspierających m.in. internacjonalizację przedsiębiorstw czy modernizację. Dostęp do finansowań prawdopodobnie będzie jednak trudniejszy ze względu na nowe priorytety w politykach UE związane z bezpieczeństwem, migracjami i skupieniem na włączeniu młodych ludzi do rynku pracy, a także na nową strukturę budżetu.

Rozwój wymiany handlowej z Turcją

turcja polska 300x204 Rozwój wymiany handlowej z Turcją

Unia Europejska liberalizuje stosunki handlowe z Turcją poprzez zmiany w przepisach dotyczących transportu lądowego. Owe zmiany mają przyczynić się do kreacji 39 000 miejsc pracy oraz do zwiększenia się obrotów handlowych między Unią Europejską i Turcją o 3,5 mld euro. Jest to ważna zmiana z punktu widzenia Polski i szansa, by stać się istotnym krajem tranzytowym na linii północ-południe i wschód-zachód. To właśnie na krajach północy, tj. krajach skandynawskich, najbardziej zależy Turkom. Rosnąca konkurencyjność Polski w obszarze infrastruktury, która jest coraz bardziej zmodernizowana, może zwiększyć udział polskich portów w wymianie handlowej na terenie Unii Europejskiej, na przykład poprzez świadczenie usług wyżej wspomnianym eksporterom z Turcji.

Wymiana handlowa między Turcją i Unią Europejską rośnie rokrocznie, tendencja ta ma odbicie również w stosunkach polsko-tureckich. W ciągu lat 2011-2014 wymiana handlowa między tymi dwoma krajami wzrosła aż dziewięciokrotnie. Co więcej, w okresie od stycznia do czerwca 2015 roku wzrósł eksport z Polski do Turcji wzrósł o 13%, co ułatwiło utrzymanie dodatniego bilansu handlu dla Polski. Najczęściej wymienianymi produktami z Turcją są samochody i części do nich, sprzęty przemysłowe i tworzywa sztuczne. Z Polski eksportowane są preparaty perfumeryjne, papier i tektura, i słodycze. Import z Turcji do Polski to głównie tekstylia. W Turcji aktywne są już m.in.: Selena, Polpharma, Rafko, Smyk, X-Broker, spółka EBS czy Grupa Azoty ZAK S.A. Jest to dobry sygnał do dalszego rozwoju wymiany handlowej między tymi dwoma krajami.

Polska i Turcja zacieśniają stosunki również na innych frontach. Turecka firma Gϋlermak będzie wykonawcą budowy kolejnych stacji drugiej linii warszawskiego metra na odcinku od stacji „Rondo Daszyńskiego”. Podpisano również porozumienia na tle militarnym. Współpracować będą polska zbrojeniówka z tureckimi firmami ROKETSAN i TAI.

Zarówno dla Polski, jak i całej Unii Europejskiej, Turcja to atrakcyjny partner biznesowy. Dynamicznie rozwijająca się gospodarka, wysokie PKB, czy ogromny kapitał ludzki to tylko niektóre z zalet tego kraju. Przy wprowadzeniu liberalizacji przepisów dotyczących transportu lądowego, przewoźnikom (w tym polskim przewoźnikom) odejdą koszty starania się o wizę i innych formalności takich jak np. zaświadczenie o członkostwie w krajowym stowarzyszeniu transportowym.

Źródła: TVN24BiSISBHandelPolsko-Turecka Izba GospodarczaPolsko-Turecka Izba GospodarczaPolsko-Turecka Izba Gospodarcza