Wpisy

Polski eksport wobec Brexitu

normal 300x110 Polski eksport wobec BrexituOd czasu akcesji Polski do struktur Unii Europejskiej, wśród polskich przedsiębiorstw można zaobserwować wzrost aktywności na rynkach zagranicznych. Ma to ścisły związek z unijną polityką gospodarczą zakładającą cztery swobody na wewnętrznym rynku europejskim. W strukturze geograficznej handlu zagranicznego polskich przedsiębiorstw dominującą rolę odgrywa UE – polski eksport w 80% odbierają kraje członkowskie Unii Europejskiej. Tworzyło to 180 mld EUR wartości w 2015 roku. W 2017 roku Wielka Brytania była trzecim największym odbiorcą polskich towarów – 6,4% udziału w całkowitym eksporcie. W latach 2002 – 2013 rósł on nieprzerwanie. W 2006 roku na rynek brytyjski trafiły towary z Polski o wartości 5 mld EUR, natomiast w 2015 roku wartość ta wynosiła już 12,1 mld EUR. Analizując powiązania gospodarcze Polski i Zjednoczonego Królestwa nie sposób nie wspomnieć również o powiązaniach. Wielka Brytania jest największym skupiskiem polskiej emigracji w Europie. Wymienione wyżej czynniki pokazują, że Polska jest istotnym partnerem gospodarczym dla Polski. Jak zatem na polski eksport wpłynie Brexit?

Wielka Brytania wpływ Brexitu odczuła już w dniu ogłoszenia wyników referendum przesądzającego o jej wyjściu ze struktur UE. Decyzja 51% biorących udział w referendum Brytyjczyków poskutkowała natychmiastowym spadkiem wartości funta. Widmo Brexitu odniosło także negatywny wpływ na inflację: od sierpnia 2017 roku do stycznia 2018 wzrosła o 3%. Wzrost inflacji przy braku wzrostu nominalnej płacy oraz spadku wartości funta poskutkowały obniżeniem stopy życiowej Brytyjczyków. Spadek pewności prawa i warunków brytyjskiego wyjścia z UE sprawił, że inwestorzy mniej chętnie lokują swój kapitał w brytyjskich firmach. Niepewna jest zatem przyszłość relacji handlowych Wielkiej Brytanii z Polską, gdyż w dużej mierze ta kwestia będzie zależna od kształtu jaki przybierze partycypacja Wielkiej Brytanii w rynku europejskim.

Analizując powiązania gospodarcze Wielkiej Brytanii i Polski nasuwają się następujące wnioski dotyczące Brexitu: z punktu widzenia polskich eksporterów korzystne byłoby utrzymanie obecnego statusu. Konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur UE Polska odczuje też przez pryzmat wspólnego budżetu państw unijnych. Zjednoczone Królestwo jest płatnikiem netto do budżetu unijnego z wpłatami na poziomie 10 mld GBP, natomiast  Polska jest przy obecnym budżecie jego największym beneficjentem. Wyjście Wielkiej Brytanii oznacza dla Polski większą składkę do budżetu. Dla polskich eksporterów może to oznaczać potencjalnie mniejsze środki przeznaczone na dofinansowania działalności eksportowej. Zmniejszona może zostać skala pomocy w ramach Funduszy Strukturalnych, Funduszu Spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej.

Jedną z obaw, której czoło musi stawić polski eksport jest nieświadomość co do kształtu handlowej części przyszłej umowy z UE. Obecnie polskie jak i brytyjskie towary korzystają z ruchu bezcłowego na obszarze jednolitego rynku. Zagrożeniem dla tego stanu rzeczy jest możliwość wprowadzenia ceł na towary europejskie do Wielkiej Brytanii. Możliwym zagrożeniem dla polskich eksporterów w kontekście Brexitu może być także spadek popytu brytyjskich firm i konsumentów na towary i usługi z Polski. Struktura handlu Wielkiej Brytanii jest o wiele bardziej zróżnicowana w porównaniu do Polski. Jej partnerzy handlowi mają potencjał do ewentualnego zastąpienia udziału polskich i europejskich producentów w handlu w przypadku wejścia w życie niekorzystnych regulacji handlowych. Jest to powód do obaw dla polskich eksporterów, gdyż Wielka Brytania jest dla Polski trzecim największym odbiorcą towarów, a także ze względu na relatywnie niewielką dywersyfikację odbiorców polskich towarów.

Jak wspomniano na początku artykułu, 80% wartości polskiego eksportu jest skierowana do państw zachodniej i środkowej Europy, co sprawia że jedynie 20% eksportu skierowane jest na rynki nieeuropejskie. Aby należycie zabezpieczyć się przed negatywnymi skutkami Brexitu, polscy eksporterzy obecni w Wielkiej Brytanii powinni rozważyć wejście na inne niż dotychczas rynki. Szczególnie w tym względzie polecany jest rynek azjatycki, którego udział w polskim eksporcie do 2015 roku nie przekroczył nawet 6,5%. Firmy obecne w Wielkiej Brytanii powinny zatem poszukać alternatywnych rynków zbytu w UE jak i poza nią.

Podsumowując, wyjście Wielkiej Brytanii z UE nie pozostanie bez wpływu na polski eksport do tego kraju. Chociaż nie należy obawiać się znacznego pogorszenia relacji handlowych z Wielką Brytanią, warto mieć na uwadze potencjalne zagrożenia płynące z tego wydarzenia. Będą to między innymi zmniejszenie się budżetu unijnego, co wpłynie na ilość pieniędzy otrzymanych przez Polskę. Brak pewności do regulacji w przyszłej umowie handlowej Wielkiej Brytanii z UE. Także potencjalne wprowadzenie ceł oraz ograniczeń w przepływie ludzi i kapitału, spadek popytu w Wielkiej Brytanii na polskie towary. Należy jednak równocześnie wspomnieć, że Brexit jest jeszcze kwestią otwartą i nie należy obawiać się gwałtownego pogorszenia relacji handlowych. Warto jednak podjąć kroki zmierzające do zabezpieczenia działania swojej firmy w nowych realiach aby zminimalizować potencjalne negatywne skutki.

Wsparcie eksportu – projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027

money finance bills 500 300x228 Wsparcie eksportu   projekt budżetu unijnego UE 2021 – 2027Na początku maja, Komisja Europejska przyjęła projekt budżetu unijnego na lata 2021-2027. Przewidywana wielkość budżetu ma wynosić 1,28 biliona EUR. Jest to niemal 20% więcej niż w poprzedniej perspektywie budżetowej na lata 2014 – 2020, pomimo przyszłego wyjścia z UE trzeciego największego płatnika netto – Wielkiej Brytanii. Oznacza to wyższe składki członkowskie i istotne zmiany strukturalne zmieniające rozlokowanie pieniędzy w rozmaitych funduszach. Nowy unijny budżet to propozycja nastawiona na większy stopień zbilansowania wydatków z umiarkowanymi cięciami i przenoszeniem kosztów. Założeniem, którym kierowali się europejscy decydenci było uelastycznienie budżetu. Celem jest sprawniejsze reagowanie na bieżące, nieprzewidziane problemy. Przyjrzyjmy się, co te zmiany oznaczają dla polskich przedsiębiorców w zakresie funduszy unijnych.

Szczególnie interesującymi Polskę kwestiami jest obcięcie wydatków na politykę spójności o 7% oraz na politykę rolną o 5%. Fundusz Spójności jest głównym źródłem dochodów z ramienia UE dla Polski. Finansował on między innymi sprawy związane z ochroną środowiska i rozwojem infrastruktury transportowej. Cięcia w obszarze Wspólnej Polityki Rolnej jednak nie mają oznaczać mniejszych środków dla Polski. Środki te mają ulec przeniesieniu w kierunku dofinansowywania małych gospodarstw. Skorzysta na tym Polska w której brak jest wielkich obszarów rolnych należących do jednego właściciela. Stanowi to okazję dla mniejszych gospodarstw rolnych do bycia bardziej konkurencyjnymi na rynku Europejskim. Środki te mają być przeznaczone na krótkoterminowe inwestycje i konsumpcję, czego potrzebuje nasz rynek. Komisja Europejska zapewniła, że projekt budżetu unijnego będzie jaśniejszy.

Ograniczona zostanie liczba programów z 58 do 37 przez połączenie rozdrobnionych źródeł dofinansowań w zintegrowane programy, korzystające z uproszczonych instrumentów finansowych, m.in. Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS), który będzie wspierał projekty innowacyjne i infrastrukturalne, a także działalność małych i średnich przedsiębiorstw w zakresie pozyskiwania kapitału na rozwój, tworzenia nowych miejsc pracy i pobudzania wzrostu gospodarczego. Propozycja nowego budżetu nie zakłada zatem istotnie mniejszej ilości pieniędzy w programach dla przedsiębiorców. Trudniej będzie otrzymać dofinansowanie. Niższe wydatki publiczne w ramach Funduszu Spójności oznaczać będą przeniesienie nakładów na rozwój działalności eksportowej firm MŚP.

Eksporterzy także powinni skorzystać na zwiększeniu nakładów finansowych na kolejny z programów dofinansowujących – COSME, czyli programu na rzecz konkurencyjności dla małych i średnich przedsiębiorstw i osób prowadzących działalność gospodarczą. Program umożliwia łatwiejszy dostęp do finansowania, tworzenie i utrzymywanie nowych miejsc pracy i zapewnia pomoc we wprowadzaniu na rynek nowych usług i produktów. Kwota o jaką zwiększone zostanie dofinansowanie to około 22 miliony EUR. Nie zmienione zostaną również zasady programu JEREMIE. Dostępne będzie dodatkowe finansowanie w ramach programu: niskooprocentowane kredyty i poręczenia bankowe udzielane przez UE na założenie własnej firmy, modernizację technologiczną, opracowywanie nowych produktów/usług, rozszerzania dostępu do rynków. Pomoc w ramach JEREMIE jest udzielana w formie instrumentów odnawialnych jak pożyczki, aby zwrot z inwestycji znów finansował kolejne przedsiębiorstwa.

Podsumowując, projekt budżetu unijnego UE na lata 2021 – 2027 w kontekście programów wspierających eksport jest pozytywna. Decydenci europejscy wciąż kładą nacisk na rozwój sektora MŚP, innowacje i kreacje nowych miejsc pracy. Szczególną uwagą cieszy się sektor MŚP, który może liczyć na wiele dofinansowań, programów wspierających działalność na rynkach europejskich i zewnętrznych. Oprócz wymienionych EFIS, COSME, wspólnych polityk spójności i rolnych UE czy programów jak JEREMIE prowadzone jest wiele lokalnych czy regionalnych programów operacyjnych wspierających m.in. internacjonalizację przedsiębiorstw czy modernizację. Dostęp do finansowań prawdopodobnie będzie jednak trudniejszy ze względu na nowe priorytety w politykach UE związane z bezpieczeństwem, migracjami i skupieniem na włączeniu młodych ludzi do rynku pracy, a także na nową strukturę budżetu.

Nabór GO TO BRAND 2018 zakończony

MPG logo vertical rgb 180x180 Nabór GO TO BRAND 2018 zakończonyGO TO BRAND 2018 zakończone

Wnioski w ramach poddziałania 3.3.3 „Wsparcie MŚP w promocji marek produktowych – Go to Brand” można było składać od 4 kwietnia do 8 maja 2018 roku. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez instytucję zajmującą się organizacją konkursu Go to Brand, czyli Państwową Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości w tegorocznym naborze konkursu zostało złożone 666 wniosków.

Łączna kwota dofinansowania na jaką zostały złożone wnioski to 275 356 118,28 zł. Zakładana podczas ogłaszania konkursu alokacja na poddziałanie 3.3.3 wynosiła 150 milionów złotych. Oznacza to, że łączna kwota dofinansowania przekroczyła zakładany budżet konkursu o 83,3%. W związku z wysoką popularnością konkursu Go to Brand wśród polskich przedsiębiorców, a także wysokim poziomem merytorycznym składanych wniosków, możliwe jest przeniesienie niewykorzystanych alokacji z innych konkursów organizowanych przez PARP na potrzeby tegorocznego konkursu.

Największą popularnością konkurs Go to Brand cieszył się w województwie mazowieckim, gdzie złożonych zostało 208 wniosków, czyli 31% wszystkich wniosków. W pozostałych województwach zostało złożone 458 wniosków. Uśredniając, na jedne województwo (nie licząc województwa mazowieckiego) przypadło ok. 30 wniosków.

Przewidywany termin rozstrzygnięcia konkursu Go to Brand to 60 dni od dnia zakończenia naboru, czyli 8 lipca 2018 roku. Informacje o wynikach będą na bieżąco publikowane na naszej stronie internetowej.

Rozwój branży IT/ICT w Polsce

%name Rozwój branży IT/ICT w PolsceBranża technologii informacyjnych rozwija się obecnie wspólnie z branżą telekomunikacji, dlatego najczęściej mówi się o branży teleinformatycznej (ICT). Polska pod wieloma względami jest liderem w regionie, a ICT w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, wciąż jednak wiele brakuje nam do najsilniejszych pod tym względem państw europejskich.

Sektor ICT w Polsce na tle pozostałych

Według danych zawartych w raporcie „Perspektywy rozwoju polskiej branży ICT do roku 2025”, w ciągu ostatnich lat w Polsce branże zaawansowane cyfrowo miały tempo wzrostu prawie 3 razy większe niż inne branże na polskim rynku, a w latach 2010-2015 ich skumulowany roczny wskaźnik wzrostu wynosił 4,8%. W latach 2011-2014 liczba polskich firm w sektorze ICT wzrosła o prawie ¼.

Sektor ICT stanowi łącznie ok. 8% polskiego PKB. Pracuje w nim 430 tys. osób, a liczba pracowników rośnie o ok. 6% rocznie. Polskie przedsiębiorstwa w sektorze ICT stanowią prawie 8% całego rynku unijnego, a ich liczba rośnie w tempie ok. 10% rocznie.

Sektor teleinformatyczny w Polsce odnotowuje największy wzrost obrotów w Europie, który wynosi ok. 9% rocznie, ale liczba polskich firm zestawiona z wielkością obrotów w sektorze pokazuje, że są one mniej efektywne od firm dominujących na rynku europejskim. Polska jest na 6. miejscu w Europie pod względem wartości produkcji, jednak znacznie odbiega w tej kategorii od liderów na kontynencie europejskim. Pomimo dynamicznego rozwoju polskiego rynku ICT, bezwzględne wartości wzrostów na rynkach państw dominujących w branży są dużo wyższe, dlatego dogonienie europejskich liderów w najbliższej dekadzie jest mało prawdopodobne. Rynek ICT w Polsce odnotowuje dobre wyniki, lecz wciąż nie wykorzystuje swojego potencjału w całości.

W handlu zagranicznym również widać rozwój znaczenia sektora ICT. W ostatnich latach wartość eksportu wzrosła o ponad połowę, a w 2015 r. stanowiła 7,6% udziału w całym eksporcie z naszego kraju (dane GUS). Tempo wzrostu importu było nieco niższe, a jego udział w imporcie całkowitym wynosił 8,2%. Rozwój działalności eksportowej polskich przedsiębiorstw wskazuje na udany proces ich internacjonalizacji i coraz silniejszą konkurencyjność na rynkach zagranicznych.

Co jest charakterystyczne w branży ICT w Polsce

Eksperci widzą potencjał i prognozują najszybszy wzrost m.in. dla usług outsourcingowych, hostingu infrastruktury i zarządzania aplikacjami. Usługi outsourcingowe uważane są za jedną ze specjalizacji polskiej branży, podobnie jak tworzenie gier komputerowych i oprogramowania. Wciąż duża jest sprzedaż sprzętu komputerowego, jednak traci ona na znaczeniu wraz z rozwojem nowych gałęzi rynku.

Najważniejsze nowe technologie rozwijające się w branży IT dotyczą rozwiązań mobilnych, przechowywania danych w chmurze obliczeniowej (cloud computing) oraz Internetu rzeczy (Internet of Things), czyli gromadzenia, przetwarzania i wymiany danych za pomocą sieci przez każde urządzenie do niej podłączone. W Polsce wydatki na tego rodzaju technologie rosną bardzo szybko, choć nadal znacznie odbiegają od inwestycji firm na rozwiniętych rynkach krajów Europy Zachodniej. Mimo to, Polska pozostaje jednym z liderów nowych technologii w regionie Europy Środkowej i Wschodniej.

Polska jest najważniejszym kierunkiem docelowym w regionie Europy Środkowej i Wschodniej dla międzynarodowych przedsiębiorstw ICT do przeprowadzania projektów badawczo-rozwojowych, a wiele firm z Europy Zachodniej przenosi do Polski swoją działalność. Rynek ICT w Polsce charakteryzuje się dobrze wykwalifikowanymi kadrami i niższymi wynagrodzeniami, co przyciąga inwestorów z rynków bardziej rozwiniętych. Różnice w stosunku do tych rynków jednak zmniejszają się, co spowolni istniejący trend i zmniejszy konkurencyjność Polski w tym zakresie.

Duże zmiany wprowadza wejście w życie GDPR, czyli ogólnego rozporządzenia o ochronie danych. Nowe unijne rozporządzenie pociągnie za sobą zwiększenie wydatków firm w całej Unii na systemy bezpieczeństwa i pamięci masowych, przez co wpłynie na wzrost sprzedaży infrastruktury IT i oprogramowania potrzebnych do spełnienia nowowprowadzonych wymagań.

Rozwój sektora hamowany jest przez ograniczenia inwestycji i dofinansowania w sektorze publicznym, który dla wielu przedsiębiorców pozostaje kluczowy. Barierami są oczekiwanie na dotacje unijne i opóźnienia w przetargach publicznych związanych z infrastrukturą IT, które stanowią ok. ¼ przychodów firm w tym sektorze.

Zobacz też: Go to Brand.pl, Internacjonalizacja MŚP

Rozwój wymiany handlowej z Chinami

Hong Kong harbour 300x180 Rozwój wymiany handlowej z ChinamiPolska jest największym partnerem handlowym Chińskiej Republiki Ludowej w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, a ChRL jest największym partnerem handlowym Polski w całej Azji. Rozwój wymiany handlowej z Chinami trwa, ale polsko-chińskie relacje handlowe cechuje bardzo duża asymetria i rosnący deficyt.

Polski eksport do Chin pozostaje zdominowany przez jedną spółkę, KGHM Polska Miedź. W 2016 r. do Chin eksportowano miedź i wyroby z miedzi o wartości ponad 400 mln USD, co oznaczało spadek o 41,7% w stosunku do 2015 r. oraz spadek ogólnego udziału tego towaru w eksporcie do Chin o ok. 13 p. proc. Miedź i wyroby miedziane pozostają jednak najważniejszym towarem eksportowanym na rynek chiński (ok. 1/3 całości eksportu). Na dalszych pozycjach znajdują się m.in. maszyny, meble, pojazdy i urządzenia elektryczne. Ważnym towarem eksportowym są artykuły rolno-spożywcze, szczególnie nabiał, mięso oraz cukier i wyroby cukiernicze. Istotne jest również otwarcie rynku chińskiego pod koniec 2016 r. na świeże jabłka z Polski.

Import z ChRL do Polski obejmuje przede wszystkim towary wysoko przetworzone. Są to m.in. części do telefonów i urządzenia komputerowe. Poza nimi na polski rynek z Chin trafiają towary tj. odzież, dodatki odzieżowe i obuwie, zabawki, gry oraz oświetlenie.

Prawie 26 mld USD wymiany handlowej, niecałe 2 mld na eksport – dlaczego?

Na podstawie danych GUS, w 2016 r. wymiana handlowa Polski z Chinami wyniosła 25 856 mln USD, co oznaczało wzrost o 4,8% w stosunku do roku poprzedniego. Na wzrost tej wartości wpłynął przede wszystkim wzrost importu o 1,29 mld USD (4,9%) do prawie 24 mld USD, podczas gdy eksport do Chin spadł o 106 mln USD (5,4%) do niewiele ponad 1,9 mld USD. Oznacza to, że deficyt wymiany handlowej wyniósł 22 034 mln USD na niekorzyść Polski, a import z Chin stanowił 12,5-krotność naszego eksportu do tego kraju. W pierwszej połowie 2017 r. polski eksport do Chin wzrósł o 14,8%, jednak wzrost importu z Chin o 8% spowodował zwiększenie deficytu o kolejne 7,4%, przy 8,5% wzrostu ogólnej wartości obrotów towarowych. Do września 2017 r. wartość wymiany handlowej z Chinami wyniosła prawie 21 mld USD (eksport: 1,62 mld USD, import: 19,37 mld USD, deficyt: 17,75 mld USD).

Na tak znaczącą asymetrię wpływa szereg czynników. Chiny są jednym z trzech najważniejszych dla Polski eksporterów towarów, obok Niemiec i Rosji. Jednocześnie, Polska jest na 8. miejscu wśród największych partnerów handlowych Chin w Unii Europejskiej, jednak dopiero na 15. miejscu jeśli chodzi o eksporterów – wyżej są nawet Czechy i Węgry. Eksperci zwracają uwagę na to, że Polska i polskie marki są słabo promowane i mało rozpoznawalne na arenie międzynarodowej. Inne utrudnienia wiążą się ze ścisłymi regulacjami, biurokracją i niedostosowanym do chińskich realiów modelem biznesowym, przez które polskie firmy nie potrafią przebić się na chiński rynek i co spowalnia rozwój eksportu.

Perspektywy rozwoju wymiany handlowej z Chinami

Na rozwój wymiany handlowej z Chinami w ostatnich latach wpłynęły m.in. powstanie w 2012 r. inicjatywy 16+1, czyli formatu współpracy ChRL z 16 państwami Europy Środkowej i Wschodniej, a także otwarcie w 2013 r. kolejowej trasy towarowej z Łodzi do Chengdu, w prowincji Syczuan (przedłużonej w 2015 r. do Xiamen, w prowincji Fujian). Dzięki nowemu połączeniu kolejowemu zwiększyły się dwustronne obroty towarowe; ich wolumen wzrósł o ok. 30%.

Spośród wszystkich krajów inicjatywy 16+1, poza Chinami, Polska jest krajem o największym PKB i największym znaczeniu politycznym, dlatego uznawana jest za nieoficjalnego lidera w regionie. Polska ma jednak ograniczony wpływ na charakter współpracy regionalnej, bo pomimo wielostronnego formatu, relacje Chin z poszczególnymi krajami inicjatywy, w tym z Polską, istnieją przede wszystkim w wymiarze bilateralnym. Poza tym, rozwój wymiany handlowej z Chinami w zakresie 16+1 odbywa się poza ramami polityki UE, dlatego przedstawiciele organów unijnych nie patrzą przychylnie na tę inicjatywę, widząc ją jako narzędzie wpływu Chin na Wspólnotę i zagrażające jej jedności.

Elementem, na który warto zwrócić szczególną uwagę, jest rozwój bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce. W 2016 r. wartość chińskich inwestycji w naszym kraju była wyższa niż przez ostatnich kilkanaście lat łącznie i wyniosła ponad 0,5 mld USD (w porównaniu do 10 mln USD w roku poprzednim), głównie w sektorze energetycznym i infrastrukturalnym. Wraz z pojawieniem się chińskiego kapitału, Polska znalazła się w drugiej dziesiątce rynków kluczowych dla chińskich inwestycji według raportu grupy Knight Frank.

Polski przedsiębiorco – rozwijaj eksport do Chin!

Rozwój polsko-chińskiej wymiany handlowej przebiega przede wszystkim w kontekście budowy Nowego Jedwabnego Szlaku i flagowej strategii ChRL, czyli One Belt One Road (ang. Jeden pas, jedna droga). W skali tego ogromnego geopolitycznego projektu miejsce Polski jest raczej symboliczne, choć jest jednocześnie dużą szansą dla naszego kraju, m.in. około pół miliarda konsumentów na europejskim rynku jest zaopatrywana dzięki węzłom logistycznym na terenie naszego kraju, a Polska jest określana jako „brama do Europy”.

Wzmożoną obecność chińskiego kapitału w Polsce można odbierać pozytywnie. Pod znakiem zapytania pozostaje jednak kwestia dysproporcji w handlu z Chinami. Warto, aby polskie przedsiębiorstwa opracowywały swój model internacjonalizacji i strategie rozwoju działalności eksportowej na rynek chiński. Biorąc pod uwagę ogromne różnice w potencjale gospodarczym naszych krajów, Polska pełni istotną rolę w otwarciu się Chin na Europę, a rozwój wymiany handlowej z Chinami i jego perspektywy pozostają korzystne.

Zobacz też: Go to Brand.pl, Internacjonalizacja MŚP

Co przyniósł handel zagraniczny w 2017 roku?

slupki 300x150 Co przyniósł handel zagraniczny w 2017 roku?

Handel zagraniczny Polski w 2017 r. po raz kolejny osiągnął dodatni bilans, jednak był on niższy niż w dwóch latach poprzedzających. Według GUS, saldo na koniec roku wyniosło 2,1 mld zł (17,0 mld zł w 2016 r., 9,9 mld zł w 2015 r.), przy eksporcie o wartości 870,1 mld zł (wzrost o 8,3%) i imporcie o wartości 868,0 mld zł (wzrost o 10,4%).

W obcych walutach handel zagraniczny osiągnął jeszcze wyższe wzrosty, ponieważ eksport i import wyrażone w euro wzrosły odpowiednio o 10,2% i 12,3% (203,7 i 203,3 mld EUR), a wyrażone w dolarach amerykańskich o odpowiednio 11,3% i 13,5% (228,2 i 227,8 mld USD).

Wzrost obrotów, stała współpraca z najważniejszymi partnerami handlowymi

Na korzystne wyniki wpłynęły przede wszystkim wzrost eksportu i importu z całą pierwszą dziesiątką najważniejszych partnerów handlowych Polski, stanowiąc w obu przypadkach – podobnie jak w roku 2016 – około 2/3 całkowitych obrotów towarowych w handlu zagranicznym naszego kraju. Największy wzrost obrotów w eksporcie Polska odnotowała w handlu z USA i z Rosją, a korzystny wynik eksportu zawdzięcza także m.in. pozytywnej sytuacji w strefie euro.

Handel z krajami rozwiniętymi, w tym przede wszystkim z krajami Unii Europejskiej, ma największy udział w obrotach handlowych, a Polska uzyskała w nich nadwyżkę. Najsłabiej natomiast wypada handel zagraniczny z państwami Europy Środkowej i Wschodniej, z którymi – podobnie jak z państwami zaliczonymi do rozwijających się – Polska ma ujemny bilans handlowy.

Handel zagraniczny z Niemcami na 1. miejscu

Krajami docelowymi, do których Polska eksportuje swoje produkty są Niemcy, Czechy i Wielka Brytania, przy czym rynek niemiecki jest najistotniejszym dla polskiego eksportu – udział Niemiec wyniósł 27,4% (Czechy i Wielka Brytania po 6,4%). Niemcy są również głównym źródłem produktów importowanych do naszego kraju i ich udział wynosi 23,1% w ogólnej strukturze importu, wyprzedzając w tej kwestii Chiny (11,9%) i Rosję (6,5%). W obu kategoriach w pierwszej piątce głównych partnerów handlowych znajdują się także Włochy i Francja. W kategorii importu według kraju wysyłki także dominują Niemcy, Chiny i Rosja, wyraźnie zaznacza się jednak spadek wartości importu z Chin, a wzrasta wartość importu z Holandii, która jest na 4. miejscu.

Według danych do września 2017 r., najbardziej wzrósł eksport napojów i tytoniu oraz import surowców niejadalnych z wyjątkiem paliw. W polskiej strukturze importu i eksportu niezmiennie największy udział mają maszyny, urządzenia i sprzęt transportowy.

Polscy przedsiębiorcy mają szansę rozwijać swoją działalność eksportową m.in. dzięki projektom Go to Brand.pl i Internacjonalizacja MŚP, które wspierają firmy w ich umiędzynarodowieniu, promocji i opracowaniu właściwych modeli biznesowych.

Co ciekawego wydarzyło się w handlu zagranicznym w 2015 roku?

money finance bills 500 300x228 Co ciekawego wydarzyło się w handlu zagranicznym w 2015 roku?

Rok 2015 okazał się przełomowy pod wieloma względami. Nasz kraj po raz pierwszy, licząc od początku lat 90-tych, osiągnął dodatni bilans handlowy, czyli nadwyżkę eksportu (który wyniósł 178 710 mln euro) nad importem (około 175 031 mln euro). Łącznie dodatnie saldo wyniosło blisko 3 678 mln euro, co w porównaniu z 2 658 mln euro „na minusie”, które osiągnęliśmy w roku 2014, jest wyjątkowo dobrym wynikiem i pozytywnym prognostykiem na przyszłość.


Komu i czemu to zawdzięczamy?

Do tak spektakularnego wyniku przyczyniły się przede wszystkim dwa czynniki. Pierwszym z nich był wzrost wymiany z państwami rozwiniętymi – zwłaszcza członkami Unii Europejskiej (głównie Niemcami, Francją oraz Holandią), ale także z krajami dopiero rozwijającymi się, tak niepozornymi, jak Egipt, Meksyk czy Singapur.

Drugi powód stanowiła ogólna sytuacja na rynkach światowych. Bezsprzecznie osłabienie pozycji naszej waluty, spadek ceny ropy oraz koniunktura na zagranicznych rynkach pozytywnie wpłynęły na osiągnięty przez nas wynik.

Co poszło nie do końca po naszej myśli?

Ujemne saldo (nadwyżkę importu nad eksportem) zanotowaliśmy głównie w wymianie z krajami Azji oraz Europy Środkowo-Wschodniej. Nie jest tajemnicą, że najbardziej liczącymi się tam gospodarkami są Chiny oraz Rosja.

Od pierwszych ciągle znacznie więcej importujemy, niż jesteśmy w stanie eksportować. Chiny to światowy gracz posiadający ogromny apetyt na produkt z Europy. Nasi rodzimi eksporterzy w przyszłości powinni wziąć to pod uwagę i wykorzystać potencjał, który drzemie w transakcjach z potentatem Dalekiego Wschodu. Tym bardziej biorąc pod uwagę plany budowy nowego jedwabnego szlaku.

W przypadku drugiego wielkiego gracza – nie bez znaczenia były liczne restrykcje nałożone na nasz kraj przez Rosję. To one spowodowały spadek naszego eksportu do tego państwa aż o 26,7% (głównie za sprawą embarga na polską żywność – w tym sławnych już jabłek).

Co tak chętnie od nas kupowali?

Prawie wszystkie produkty oferowane przez naszych rodzimych eksporterów, cieszyły się dużym zainteresowaniem. Wzrost sprzedaży (w ujęciu przedmiotowym) zanotowaliśmy praktycznie w każdej grupie produktowej. Jedyny wyjątek stanowiły produkty mineralne.

Najszybszy wzrost, bo aż o 19,5%, został zauważony w przemyśle lekkim. Z powodzeniem eksportowaliśmy również wybory elektromaszynowe (wzrost o 11,2%) oraz wyroby przemysłu drewno-papierniczego (+9,8%). Z całą pewnością pod względem eksportu rok 2015 możemy zaliczyć do tych udanych.

A co przyniesie nam rok 2016? Wyniki kończącego się już pierwszego kwartału 2016 są obiecujące. Nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki, aby i kolejne kwartały wyglądały równie dobrze.

Rozwój wymiany handlowej z Turcją

turcja polska 300x204 Rozwój wymiany handlowej z Turcją

Unia Europejska liberalizuje stosunki handlowe z Turcją poprzez zmiany w przepisach dotyczących transportu lądowego. Owe zmiany mają przyczynić się do kreacji 39 000 miejsc pracy oraz do zwiększenia się obrotów handlowych między Unią Europejską i Turcją o 3,5 mld euro. Jest to ważna zmiana z punktu widzenia Polski i szansa, by stać się istotnym krajem tranzytowym na linii północ-południe i wschód-zachód. To właśnie na krajach północy, tj. krajach skandynawskich, najbardziej zależy Turkom. Rosnąca konkurencyjność Polski w obszarze infrastruktury, która jest coraz bardziej zmodernizowana, może zwiększyć udział polskich portów w wymianie handlowej na terenie Unii Europejskiej, na przykład poprzez świadczenie usług wyżej wspomnianym eksporterom z Turcji.

Wymiana handlowa między Turcją i Unią Europejską rośnie rokrocznie, tendencja ta ma odbicie również w stosunkach polsko-tureckich. W ciągu lat 2011-2014 wymiana handlowa między tymi dwoma krajami wzrosła aż dziewięciokrotnie. Co więcej, w okresie od stycznia do czerwca 2015 roku wzrósł eksport z Polski do Turcji wzrósł o 13%, co ułatwiło utrzymanie dodatniego bilansu handlu dla Polski. Najczęściej wymienianymi produktami z Turcją są samochody i części do nich, sprzęty przemysłowe i tworzywa sztuczne. Z Polski eksportowane są preparaty perfumeryjne, papier i tektura, i słodycze. Import z Turcji do Polski to głównie tekstylia. W Turcji aktywne są już m.in.: Selena, Polpharma, Rafko, Smyk, X-Broker, spółka EBS czy Grupa Azoty ZAK S.A. Jest to dobry sygnał do dalszego rozwoju wymiany handlowej między tymi dwoma krajami.

Polska i Turcja zacieśniają stosunki również na innych frontach. Turecka firma Gϋlermak będzie wykonawcą budowy kolejnych stacji drugiej linii warszawskiego metra na odcinku od stacji „Rondo Daszyńskiego”. Podpisano również porozumienia na tle militarnym. Współpracować będą polska zbrojeniówka z tureckimi firmami ROKETSAN i TAI.

Zarówno dla Polski, jak i całej Unii Europejskiej, Turcja to atrakcyjny partner biznesowy. Dynamicznie rozwijająca się gospodarka, wysokie PKB, czy ogromny kapitał ludzki to tylko niektóre z zalet tego kraju. Przy wprowadzeniu liberalizacji przepisów dotyczących transportu lądowego, przewoźnikom (w tym polskim przewoźnikom) odejdą koszty starania się o wizę i innych formalności takich jak np. zaświadczenie o członkostwie w krajowym stowarzyszeniu transportowym.

Źródła: TVN24BiSISBHandelPolsko-Turecka Izba GospodarczaPolsko-Turecka Izba GospodarczaPolsko-Turecka Izba Gospodarcza

 

Eksport polskich MMSP poza UE

Jaka jest rola małych i średnich przedsiębiorstw w eksporcie poza Unię Europejską? Czym cechuje się eksport polskich MMSP? Na jakie bariery napotykają przedsiębiorstwa pragnące eksportować?

Europejskie małe i średnie przedsiębiorstwa, wbrew pozorom, odgrywają znaczną rolę w eksporcie poza obszar Wspólnego Rynku. Na poniższym wykresie przedstawiono liczbę eksportujących przedsiębiorstw oraz wartość ich eksportu. Z zaprezentowanych danych wynika, że w 2011 roku (najbardziej aktualne dostępne dane) sprzedażą za granicę trudniło się  759 849 przedsiębiorstw, natomiast całkowita wartość sprzedaży wynosiła 1,55 bln EUR. Pomimo, że duże przedsiębiorstwa eksportują dobra o najwyższej wartości, rola MMSP nie pozostaje bez znaczenia. Odsetek mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w stosunku do wszystkich przedsiębiorstw eksportujących poza UE wynosiła 81 proc. Natomiast stosunek wartości eksportu MMSP do eksportu całkowitego wynosił 34 proc. Poza tym, szacuje się, że MMSP-eksporterzy zapewniają zatrudnienie dla około 6 mln osób w UE. Warto także zwrócić uwagę na dane dot. mikroprzedsiębiorstw, które są najliczniejszą grupą podejmującą eksport poza Europejski Obszar Gospodarczy.

liczba eksporterów i wartość eksportu europejskich MMŚP poza UE Eksport polskich MMSP poza UEŹródło: Eurostat

Warto nadmienić, że liczba przedsiębiorstw oraz wartości eksportu MMSP w całkowitym eksporcie różni się w zależności od państw członkowskich. Poniżej przeanalizowano eksport polskich MMSP względem europejskich.

Liczba MMŚP eksporterów i wartość ich eksportu w Polsce na tle liderów europejskich Eksport polskich MMSP poza UEŹródło: Eurostat

W wartościach bezwzględnych, największa liczba MMSP występują we Włoszech (199,6 tys.), we Francji (82,2 tys.), oraz w Hiszpanii (72,7 tys.). Pod względem wartości eksportu, w liczbach bezwzględnych, największą wartość eksportu notują: Niemcy (118,6 mld EUR), Włochy (80,2 mld EUR), Francja (54,8 mld EUR). Na 27 państwa wzięte pod uwagę w badaniu, eksport polskich MMSP wypada  przeciętnie. Liczba eksporterów (28,3 tys. według Eurostat) będąca nieznacznie powyżej średniej unijnej sprzedaje za granicę dobra o wartości  8,1 mld EUR, to jest ponad dwukrotnie mniej niż europejska średnia).
Dane podane w raporcie „Raport o stanie sektora MSP” wydanym przez PARP w 2013 r., potwierdzają problem niskiego poziomu internacjonalizacji polskich przedsiębiorstw. Według raportu, podający dane za Głównym Urzędem Statystycznym, jedynie 3,9 proc. wszystkich przedsiębiorstw w Polsce podejmuje działalność eksportową. Ponadto, co widać na poniższym wykresie, eksportem zajmują się głównie duże i średnie przedsiębiorstwa.

Podział polskich eksporterów ze względu na wielkość przedsiębiorstwa Eksport polskich MMSP poza UEŹródło: PARP, Raport o stanie sektora MŚP

Jeśli chodzi o kierunki eksportu polskich przedsiębiorstw, przeważają rynki Unii Europejskiej. 3 proc. wszystkich firm zdecydowało się na sprzedaż na rynek UE,  a jedynie 1,7 proc. zdecydowało się na eksport poza kraje Unii Europejskiej. Jeśli chodzi o eksport polskich MSP są to kolejno: 2,8 proc., oraz 1,6 proc. Udział eksporterów w stosunku do ogółu firm jest jednym z najniższych w krajach Unii Europejskiej. Co więcej, dane dostarczone przez Biuro Analiz Sejmowych wskazują, że na 48 569 MSP (nie obejmuje mikro przedsiębiorstw) w 2012 r., jedynie 14 347 zajmowało się eksportem (co stanowi 29,5 proc.), natomiast pozostałe MŚP produkowały jedynie na rynek krajowy (70,5 proc.). Raport „European SME Exporting Insights” przeprowadzony dla UPC potwierdza powyższe tezy. 59 proc. ankietowanych przedsiębiorstw polskich z sektora MMSP deklaruje, że produkcja przeznaczona jest na rynek rodzimy. Produkcję na rynki UE deklaruje 20 proc. ankietowanych, poza UE jedynie 3 proc. W porównaniu z badanymi eksporterami z sześciu państw europejskich, eksport polskich MMSP charakteryzuje się bardzo niską aktywnością w skali globalnej oraz przeciętną w skali Unii Europejskiej.

Udział eksportu w przychodach ze sprzedaży Eksport polskich MMSP poza UEŹródło: PARP, Raport o stanie sektora MŚP

Dzieląc eksport polskich MSP na sektory, działają one w: przetwórstwie przemysłowym (53 proc); handlu i naprawach (26,7 proc.), transporcie i gospodarce magazynowej (6 proc.), działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (4 proc.); informacji i komunikacji (3,1 proc.); oraz w budownictwie (2,7 proc.). Głównie są to podmioty niewyspecjalizowane w eksporcie, tzn. takie, których udział przychodów w sprzedaży za granicą wynosi mniej niż 50 proc. Ich udział w całkowitej liczbie eksporterów wynosi 74,3 proc., natomiast eksporterów wyspecjalizowanych którzy produkują głównie na rynki zagraniczne–  jedynie 25,7 proc. Średnie obroty polskich mśp-eksporterów są także niższe niż w krajach UE. W eksporcie z Polski wynosi on 0,6 mln EUR, przy średnim poziomie państw UE wynosi 1 mln EUR. Obroty w eksporcie polskich MSP poza UE wynoszą 0,3 mln EUR wobec 0,8 mln EUR w skali europejskiej.

Problemy i bariery
Komisja Europejska wskazuje na trzy gatunki problemów z jakimi borykają się MMSP-eksporterzy: wynikające ze specyfiki MMSP, polityki administracyjnej państw członkowskich, barier taryfowych i pozataryfowych. Są to także problemy, z którymi ma do czynienia polski przedsiębiorca.
Na poziomie eksportera problemami są przede wszystkim braki kadrowe, tj. brak odpowiednich kwalifikacji pracowników (zdolności menedżerskich). Ograniczeniem są także braki kapitałowe (problemy z finansowaniem działalności gospodarczej) oraz problem z dostępem do informacji na temat działania rynków, uregulowań prawnych. Na poziomie wsparcia administracyjnego, w niektórych państwach występują problemy z uzyskaniem finansowania dla eksportu, ubezpieczeń eksportowych oraz ogólna obojętność administracji względem internacjonalizacji przedsiębiorstw. Powyższe tezy znajdują uzasadnienie w danych dostarczonych przez firmę Akcenta. Według badań przeprowadzonych przez tę firmę eksport polskich MMSP jest wstrzymywany przez nadmierną biurokrację (wskazało na nią 43,5 proc. ankietowanych). Ograniczeniem jest także wysoki koszty usług bankowych (23,3 proc. ankietowanych) oraz problemy z rekrutacją pracowników o odpowiednich kompetencjach (21,7 proc. respondentów). Wskazuje się także na brak odpowiedniego wsparcia rządowego (20 proc. respondentów). Według badania przeprowadzonego dla UPS, eksport polskich MMSP do Stanów Zjednoczonych – największego odbiorcy dóbr europejskich, jest ograniczany przez skomplikowane procedury eksportowo – importowe (45 proc. ankietowanych), koszty transportu (36 proc.respondentów). Problemami są także bariery taryfowe i pozataryfowe. Poprzez wysokie cła eksportowane dobra tracą na swojej konkurencyjności cenowej. Bariery pozataryfowe stanowią problem dla MMSP za względu na wysokie koszty dostosowania (pozyskanie certyfikatów, spełnienie wymogów standardów technicznych, uzyskanie licencji, oraz ochrona własności intelektualnej), na które nie wszystkie MMPS mogą sobie pozwolić, ze względu chociażby na problem finansowania eksportu.

Podsumowanie
Polskie MMSP zajmują się głównie produkcją na rynek krajowy oraz są mało zinternacjonalizowane w porównaniu do innych państw Unii Europejskiej. Podejmując sprzedaż za granicę, większość z nich kieruje swoje dobra do państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Pomimo aktywności sektora MMSP w skali europejskiej, eksport polskich MMSP poza UE jest niewielki. Problemami z którymi borykają się polskie MMSP planujące eksport to przede wszystkim trudności biurokratyczne, problem z finansowaniem oraz niedostateczne kompetencje pracowników.

Źródła:
Komisja Europejska, Challenges and opportunities for EU exporting SMEs, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Biuro Analiz Sejmowych, European SME Exporting Insights, Akcenta.