1.2. Internacjonalizacja

Zakończenie naboru 1.2. Polska Wschodnia

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zakończyła nabór do trzeciej rundy naboru do działania 1.2. Polska Wschodnia. Trzecia runda naboru trwała od 16 lipca do 3 września 2019 roku. W ramach rundy konkursu złożone zostało 104 wnioski o dofinansowanie na łączną kwotę 45 563 409,99 PLN. Nasza firma, „Paszport do Eksportu” w rundzie konkursu złożyła jeden wniosek o dofinansowanie. Obecnie, PARP przeprowadza weryfikację poprawności sporządzenia wniosków. Spodziewanym terminem ogłoszenia listy z projektami wybranymi do dofinansowania jest początek listopada 2019 roku.

Zakończona 3 września 2019 roku runda naboru wniosków jest ostatnią w 2019 roku w ramach programu 1.2. Polska Wschodnia. Konkurs trwał od 28 lutego i był podzielony na trzy rundy. Firmy biorące udział w konkursie złożyły łącznie 162 wnioski o dofinansowanie na ogólną kwotę 66 305 195,99 PLN. Zakładana alokacja w ramach konkursu wynosiła 50 mln PLN, zatem wnioskowane dofinansowanie stanowi 132,61% kwoty przeznaczonej do dofinansowania. W związku z wysokim zainteresowaniem jakim cieszy się konkurs, kwota alokacji prawdopodobnie zostanie zwiększona.

W ramach konkursu 1.2. Polska Wschodnia, nasza firma „Paszport do Eksportu” opracowała 5 modeli biznesowych dla firm biorących udział w konkursie i wspomogła je w poprawnym opracowaniu wniosków o dofinansowanie. Jedna z firm współpracujących z „Paszport do Eksportu” już została zakwalifikowana do otrzymania dofinansowania. Wyników tury zakończonej w lipcu należy spodziewać się w połowie września, natomiast spodziewanym terminem zakończenia oceny projektów złożonych w turze wrześniowej jest prawdopodobnie początek listopada.

Wkrótce na naszej stronie więcej informacji na temat przyszłych naborów i wynikach obecnie trwających. Jeśli są Państwo zainteresowani pozyskaniem dotacji, zapraszamy do kontaktu.

GO TO BRAND 2019

Wyniki naboru GO TO BRAND 2019 ogłoszone

Wnioski o dofinansowanie w ramach działania 3.3.3. GO TO BRAND można było składać od  25 lutego do 4 kwietnia 2019 roku. Tegoroczna edycja konkursu jest rekordowa pod względem liczby złożonych wniosków. Do naboru w tym roku przystąpiło 1394 firm według listy opublikowanej przez Państwową Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Łączna kwota dofinansowania na jaką zostały złożone wnioski to 385,65 mln zł. Zakładana podczas ogłaszania konkursu alokacja na poddziałanie 3.3.3 wynosiła 150 milionów złotych, jednak w związku z dużą popularnością konkursu, kwota alokacji została zwiększona. Zgodnie z wynikami konkursu, podanymi do wiadomości na oficjalnej stronie Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości dnia 14 sierpnia 2018 r., dofinansowanie otrzymało 770 projektów. Wśród 770 złożonych projektów, 197 z nich będzie realizowane na terenie województwa mazowieckiego. Suma wartości wszystkich projektów wynosi 295 706 308,84 PLN, zaś przyznane dofinansowania wynoszą razem 212 329 045,56 PLN.

Pozytywną ocenę formalną i merytoryczną przeszło 16 wniosków złożonych przez naszą firmę „Paszport do Eksportu”. Firmy te zostały zarekomendowane do dofinansowania na kwotę 4 992 850 PLN.

Lista projektów wybranych do dofinansowania.

Wkrótce na naszej stronie więcej informacji o aktualnych naborach i wynikach konkursów.

Zapraszamy do kontaktu.

Porozumienie o strefie wolnego handlu UE-Mercosur

Dnia 28 czerwca 2019 roku ogłoszono zawarcie porozumienia o utworzeniu strefy wolnego handlu między Unią Europejską a Mercosur. Mercosur, czyli Wspólny Rynek Południa to organizacja gospodarcza skupiająca cztery państwa Ameryki Południowej – Brazylię, Argentynę, Urugwaj i Paragwaj, która tworzy wśród państw członkowskimi strefę wolnego handlu[1].

Historia współpracy Unii Europejskiej i Mercosur

Relacje gospodarcze między Unią Europejską a Mercosur opierają się na dwustronnych porozumieniach handlowych państw wchodzących w skład obydwu organizacji. Podpisanie umowy i powstanie Mercosur zastąpiło obowiązujące do tej pory porozumienia dwustronne między państwami członkowskimi, ustalając wspólne dla obydwu podmiotów zasady współpracy. W maju 1993 roku podpisano porozumienie zapewniające europejską pomoc techniczną, szkolenia personelu i wsparcie procesów integracyjnych w ramach tworzenia struktur Mercosur. Podstawę dla przyszłych negocjacji o strefie wolnego handlu stanowiło Międzyregionalne Ramowe Porozumienie podpisane w 1995 roku w Madrycie, tworzące platformę do dyskusji o kwestiach handlowych, rozwiązaniach technicznych i przepisów dotyczących dumpingu, konkurencji i licencji[2]. Osiągnięte w czerwcu bieżącego roku porozumienie jest zwieńczeniem trwających od 2000 roku negocjacji pomiędzy obydwoma podmiotami.

Przesłanki ekonomiczne zawarcia porozumienia UE i Mercosur

Unia Europejska i Mercosur są dla siebie znaczącymi i wpływowymi partnerami handlowymi. W 2018 roku wartość eksportu z UE do państw Mercosur wyniosła 45 mld EUR, zaś import z tych państw 42,6 mld EUR, czyli bilans handlowy wynosił 3,4 mld EUR na korzyść UE. Unia Europejska dla Mercosur jest najważniejszym partnerem inwestycyjnym. Największymi inwestorami na rynkach południowoamerykańskich są Hiszpania, Niemcy i Francja, którzy lokują kapitał głównie w sektor bankowości, elektroniczny, telekomunikacyjny, lotniczy i gospodarki wodnej[3]. Jeśli porozumienie z 28 czerwca wejdzie w życie w obecnym kształcie, to umowa o wolnym handlu stanie się największą tego typu umową do tej pory zawartą przez UE, biorąc pod uwagę wartość zniesionych ceł oraz liczby ludności państw zaangażowanych w strefie. Komisja Europejska szacuje, że zyski płynące z ograniczenia ceł i zintensyfikowania wymiany handlowej będą trzykrotnie wyższe niż w przypadku umów podpisanych z Kanadą i Japonią[4]. Umowa obejmie ponad 780 mln konsumentów, czyli 512 mln obywateli UE i 268 mln zamieszkujących terytorium państw Mercosur, więc są to duże rynki o znaczącej sile nabywczej obywateli. PKB per capita w Unii Europejskiej wynosi 40,9 tys. USD, a w Mercosur PKB per capita wynosi 17,9 tys. USD. PKB państw Mercosur charakteryzuje się wysokim udziałem rolnictwa, zaś w Unii Europejskiej przeważają usługi i przemysł.

Przewodniczący Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker, wydarzenie podpisania Porozumienia nazwał historyczną chwilą, która będzie mieć pozytywne skutki zarówno dla konsumentów, jak i środowiska. Z kolei prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro, skomentował wydarzenie, że „będzie to jedno z najważniejszych porozumień o wolnym handlu wszechczasów”[5].

Postanowienia umowy o strefie wolnego handlu UE i Mercosur

Osiągnięte porozumienie ma charakter polityczny, ponieważ nie jest znany jeszcze skonsolidowany tekst umowy i szczegółowe ustalenia dotyczące konkretnych branż. Aby dokument wszedł w życie, wymagana jest ratyfikacja przez państwa członkowskie UE i Mercosur, dlatego umowa wejdzie w życie najwcześniej w 2021 roku.

W ramach umowy UE i Mercosur zgodziły się na zniesienie większości ograniczeń taryfowych obowiązujących w handlu międzynarodowym. W kwestiach najbardziej „drażliwych”, tj. unijnego sektora rolniczego oraz dostępu europejskich firm przemysłowych i branży motoryzacyjnej do rynków Mercosur, zostaną zastosowane limity kwotowe i okresy przejściowe ograniczające swobodę wymiany handlowej. Unia Europejska ma wprowadzić ograniczenia na wołowinę, drób, cukier i etanol do produkcji biopaliw, zaś Mercosur ma znieść ograniczenia obowiązujące w sektorze samochodów, części samochodowych i produktów przemysłowych w ciągu 10-15 lat. Ustalone zostały kwestie oznaczeń geograficznych dla produktów, a także dostęp do rynku zamówień publicznych i usług. Na skutek interwencji Francji, grożącej wetem, Brazylia zobowiązała się do wypełniania zobowiązań wynikających z przyjęcia paryskiego porozumienia klimatycznego, z którego wycofanie się ogłaszał prezydent Bolsonaro[6]. Umowa ma docelowo znieść cła na typowe dla Ameryki Płd. produkty rolno-spożywcze, które ze względu na klimat nie są produkowane w Europie. Są to przede wszystkim owoce (niektóre cytrusy, banany), kawa, soja, cukier z trzciny cukrowej.

Jednym z punktów spornych negocjowanej umowy jest kwestia południowoamerykańskiego mięsa. Wołowina i drób, na których opiera się znacząca część brazylijskiego i argentyńskiego rynku rolnego, została zwolniona z cła, przez co europejscy producenci mięsa staną przed perspektywą wejścia na rynek tańszego mięsa z Ameryki Południowej, które nie musi spełniać tak rygorystycznych standardów bezpieczeństwa jak mięso produkowane w Europie. Według zapisów umowy, eksport mięsa oraz cukru na rynki europejskie ma podlegać ograniczeniom ilościowym, tj. powyżej pewnej ustalonej ilości produktu, który może być wprowadzony na rynek bezcłowo, zostaną nałożone opłaty celne. Według słów polskiego ministra rolnictwa, Jana Krzysztofa Ardanowskiego, państwa unijne domagać się będą stosowania klauzul ochronnych[7], np. przez 6 lat obowiązywać będzie cło 7,5% na 99 tys. ton wołowiny sprowadzonych na rynek europejski, a brak cła będzie obowiązywać jedynie do 180 tys. ton drobiu sprowadzonego do Europy, co stanowi wielkość równą 1% konsumpcji. Warto podkreślić, że obecny poziom importu mięsa z Mercosur jest wyższy, więc negatywne efekty liberalizacji zostaną zredukowane dla producentów unijnych[8]. Ostateczna treść umowy musi zostać zaakceptowana i ratyfikowana przez wszystkie państwa członkowskie UE, dlatego należy spodziewać się zmian w postanowieniach umowy, aby zapewnić ochronę interesów państw zgłaszających zastrzeżenia do jej zapisów.

Przy zawarciu umów międzynarodowych zawsze towarzyszą szanse i zagrożenia.

Szanse

Najważniejszą potencjalną korzyścią umowy jest wzajemny, bezcłowy dostęp do dużych rynków zbytu.

Z perspektywy państw Mercosur jest to szansa na ułatwioną sprzedaż własnych towarów na rynek europejski, w ramach którego państwa bardzo restrykcyjnie podchodzą do produktów rolniczych z krajów trzecich, ze względu na wysokie koszty funkcjonowania rynku wewnętrznego . Wspólna polityka rolna UE jest dofinansowywana z budżetu i jest nakierowana bardziej na zachowanie „tradycyjnej struktury społecznej” gospodarki państw Unii Europejskiej, co zostało wymienione w celach wspólnej polityki rolnej UE w Traktacie o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Zapewnianie konsumentom taniej żywności, która mogłaby pochodzić np. z Ameryki Południowej lub Afryki stało się drugorzędnym celem, ponad którym postawiono podtrzymanie funkcjonowania rynku rolnego i samowystarczalność. Współpraca w zakresie obrotu produktami spożywczymi między Unią Europejską a Mercosur charakteryzuje się daleko posuniętą niesymetrycznością. Od powstania Mercosur w 1991 roku do roku 1998 eksport produktów rolnych z Unii Europejskiej na Wspólny Rynek Południa wzrósł o 30%, zaś import do UE wzrósł zaledwie o 5%. Częściowe odstąpienie od reguły limitowania dostępu do unijnego rynku produktów rolnych dla krajów trzecich zdarza się rzadko, więc jest szansą dla eksporterów z rynków produkujących tanią żywność na wejście na rynek EU.

Dla eksporterów pochodzących z krajów unijnych powstaje szansa wejścia na wielkie rynki państwa Mercosur, z pominięciem opłat celnych i ograniczeń administracyjnych. Zniesienie ceł przyniesie UE oszczędności na poziomie ok. 4 mld EUR[9]. Porozumienie o wolnym handlu stworzy silniejsze podstawy współpracy gospodarczej UE nie tylko z Mercosur, ale również z innymi państwami Ameryki Południowej, powiązanymi gospodarczo z państwami członkowskimi Mercosur[10].

Dla Mercosur umowa to ważny impuls prorozwojowy, zachęcający do modernizacji krajowych rynków, infrastruktury i ożywienia inicjatyw integracyjnych w regionie[11]. Jak wskazuje brazylijska fundacja Getulio Vargas Foundation, umowa o wolnym handlu powinna zwiększyć przepływ towarów między Europą a Ameryką Południową i przyczynić się do wzrostu gospodarek państw Mercosur o 5% w skali roku[12]. Na poziomie mikroekonomicznym, w państwach Mercosur najwięcej na umowie zyskają producenci owoców, kawy, soi, trzciny cukrowej, hodowcy bydła i drobiu i komponentów do biopaliw. Państwa Mercosur potrzebują dostępu do zaawansowanych technicznie produktów o wysokiej wartości dodanej i wysokiej jakości usług doradczych, które oferują firmy z UE, aby dzięki temu stworzyć warunki do powiększania wzrostu gospodarczego. Strefa wolnego handlu będzie korzystna z perspektywy konsumenta europejskiego, ponieważ popularne produkty spożywcze, np. mięso, kawa, pomarańcze, banany i cukier będą tańsze. W Unii Europejskiej zyskają natomiast przedsiębiorcy działający w sektorze przemysłu wytwórczego, wysokich technologii i usług, zwłaszcza producentów samochodów i części, maszyn przemysłowych i rolniczych, tekstyliów, sprzętu transportowego, kosmetyków, produktów farmaceutycznych, usług telekomunikacyjnych i bankowości.

Zagrożenia

W drodze do ratyfikacji porozumienia, konieczna jest zmiana podejścia państw m.in. Francja, Belgia, Irlandia, Włochy, Rumunia, Węgry i Polska, które obawiają się że umowa uderzy w krajowy sektor rolniczy.  Państwa zgłaszające sprzeciw obawiają się, że otwarcie rynku uderzy w europejskich producentów i konsumentów. Producenci obawiają się przede wszystkim importu żywności, która nie spełnia takich samych standardów jakości i bezpieczeństwa jak żywność pochodząca z krajów unijnych, a przez to będzie tańsza i wykluczy z rynku produkujących ją drożej europejskich producentów. Szczególnie krytycznie oceniane jest stosowanie przez południowoamerykańskich rolników i hodowców środków ochrony roślin i inżynierii genetycznej, mniejszych wymagań w zakresie zdrowia, identyfikowalności i ochrony środowiska w produkcji rolnej[13]. Konsumenci zagrożeni będą przez stosowanie innych norm fitosanitarnych przez producentów w państwach Mercosur, przez co produkty importowane będą mogły nie spełniać standardów bezpieczeństwa żywności. Między innymi z wymienionych powodów, parlament Irlandii w niewiążącym głosowaniu zdążył już odrzucić umowę i wezwać rząd do nieratyfikowania porozumienia[14].

Z drugiej strony, gospodarki państw Mercosur pod względem poziomu rozwoju technologicznego są słabiej rozwinięte niż państwa UE, a otwarcie rynku przemysłowego i motoryzacyjnego będzie oznaczać wyzwanie dla tamtejszych producentów. Obecnie 35% cła na samochody uniemożliwiają europejskiemu przemysłowi efektywne konkurowanie z mniej zaawansowanym, niewydajnym, lecz tańszym przemysłem motoryzacyjnym państw Mercosur[15]. Zniesienie ceł oznaczać będzie wzrost konkurencyjności firm europejskich kosztem producentów z obszaru Mercosur.

Następnym złożonym problemem związanym z podpisaniem umowy o wolnym handlu są kwestie ekologiczne. Główny zarzut skierowany jest w stronę Unii Europejskiej, która będąc globalnym liderem w dziedzinie ochrony klimatu, wchodzi w porozumienia z takimi krajami jak Brazylia, która jest krytykowana za prowadzenie nieodpowiedzialnej polityki względem ochrony środowiska. Rząd brazylijski neguje problem zmiany klimatu i inicjuje działania o skrajnie negatywnym wpływie na środowisko naturalne. Wycinanie coraz większych obszarów puszczy amazońskiej w celu powiększania areału ziem pod uprawę i wypas bydła, a zatem zwiększony eksport wołowiny, soi i innych produktów rolnych, pociąga za sobą większą degradację środowiska naturalnego. Wraz z wycinką puszczy amazońskiej, represjonowane i przesiedlane są duże grupy rdzennej ludności indiańskiej. Podejmowane przez brazylijski rząd działania stoją w sprzeczności z działaniami Unii Europejskiej w zakresie ochrony klimatu i praw człowieka[16]. 340 organizacji zajmujących się ekologią i ochroną klimatu oraz przestrzeganiem praw człowieka wystosowało list otwarty do Unii Europejskiej, aby zaprzestała prowadzenia negocjacji z Mercosur z powodu naruszania praw człowieka i braku poszanowania dla środowiska naturalnego przez rząd brazylijski[17]. Zagrożenia dotyczą zatem branż wrażliwych na zwiększającą się konkurencję, mało wydajnych w warunkach lokalnych.

Perspektywy dla Polski

Wymiana handlowa między Polską a Mercosur systematycznie się zwiększa i charakteryzuje się dużą asymetrycznością, czyli bardzo wysoki poziom importu i śladowy poziom eksportu. Dla Polski głównymi partnerami w ramach Mercosur są Brazylia i Argentyna. Do Brazylii sprzedawane są przede wszystkim maszyny i urządzenia elektryczne, tworzywa sztuczne i produkty przemysłu chemicznego, zaś sprowadzamy produkty mineralne, pojazdy, samoloty, statki i artykuły spożywcze. Brazylia jest odbiorcą polskich produktów o wartości 4,5 mld EUR, a sprzedaje własnych produktów na rynek polski na wartość 1,6 mld EUR. Z kolei do Argentyny eksportowane są produkty polskie na wartość 0,6 mld EUR, a sprowadzane są na 3,1 mld EUR[18]. Bilans handlowy Polski z Mercosur jest ujemny i wynosi ponad 1,8 mld USD.

Pozostałymi towarami, które Polska eksportuje do Mercosur są przede wszystkim produkty rolno-spożywcze, w tym przetwory rolnicze, pieczywo i wyroby cukiernicze, produkty zbożowe i z kakao.  Natomiast dodatkowymi produktami sprowadzanymi z państw Mercosur są przede wszystkim tytoń, kawa, soja, soki owocowe. Zatem Polski import ma charakter komplementarny, tzn. sprowadzane są produkty żywnościowe z innej strefy klimatycznej, nieprodukowane w Polsce[19]. Struktura polskiego eksportu do państw Mercosur, którą stanowią głównie słodycze, wskazuje na niewykorzystany potencjał polskich przedsiębiorstw, wyspecjalizowanych w przemyśle wytwórczym, części samochodowych lub branży kosmetycznej, oferując wysokiej jakości produkty pożądane z perspektywy importerów południowoamerykańskich. Porozumienie UE-Mercosur poszerzy polskim producentom możliwość większego zaangażowania w regionie i ułatwi wejście na nowe rynki, jednak polscy eksporterzy będą musieli sprostać konkurencji producentów z państw europejskich już prowadzących działalność gospodarczą na terytorium Mercosur. Polska powinna wykorzystać zniesienie ceł w następujących sektorach: części samochodowe (14-18 %), maszyny (14-20%), chemikalia (do 18%), produkty lecznicze (do 14%), odzież i obuwie (35%) i dzianiny (26%)[20]. Z perspektywy Polski ważne jest odpowiednie wynegocjowanie umowy przez rząd, aby zaspokoić interesy rolników i rodzimych producentów żywności przy równoczesnym wynegocjowaniu jak najkrótszych okresów przejściowych dla polskich branż, które mają silną pozycję przetargową, takich jak branża kosmetyczna i części samochodowych. Ważna będzie odpowiednia promocja rynków Mercosur przez instytucje rządowe, aby zachęcić polskie firmy do inwestycji i prowadzenia działań promocyjnych na perspektywicznych rynkach południowoamerykańskich w warunkach liberalizacji wymiany handlowej i większego dostępu do rynków Mercosur.


[1] Komisja Europejska, UE-Mercosur. Układ o stowarzyszeniu, http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2019/july/tradoc_158242.pdf , dostęp: 02.09.2019.

[2] T.M.Leonard, UE a MERCOSUR: perspektywy współpracy, „Studia Europejskie”, Nr 1/2001, s. 29.

[3] Ibidem, s. 30.

[4] Komisja Europejska, Porozumienie w sprawie umowy handlowej UE-Mercosur, https://europa.eu/rapid/press-release_IP-19-3396_pl.htm , dostęp: 02.09.2019.

[5] https://twitter.com/jairbolsonaro/status/1144656459969572864, dostęp: 02.09.2019.

[6] B. Znojek, Porozumienie handlowe między UE i Mercosurem, PISM, Komentarz nr 37, 2019.

[7] Polska Agencja Prasowa, MRiRW: Porozumienie rolnicze – zespół ds. wołowiny (komunikat), http://centrumprasowe.pap.pl/cp/pl/news/info/143759,25,mrirw-porozumienie-rolnicze-zespol-ds-wolowiny-(komunikat), dostęp: 02.09.2019.

[8] M. Wąsiński, B. Znojek, Perspektywy wejścia w życie umowy UE-Mercosur, PISM, Komentarz nr 104, 2019.

[9] Komisja Europejska, op. cit. dostęp: 02.09.2019.

[10] B. Znojek, op. cit.

[11] B. Znojek, op. cit.

[12] T.M. Leonard, op. cit., s. 35.

[13] Ibidem.

[14] Irish Times, Government defeated in Dáil vote on Mercosur trade deal, https://www.irishtimes.com/news/politics/government-defeated-in-d%C3%A1il-vote-on-mercosur-trade-deal-1.3954123, dostęp: 02.09.2019.

[15] Komisja Europejska, op. cit. dostęp: 02.09.2019.

[16] EurActiv, , 20 lat negocjacji zakończone, UE i Mercosur uzgodniły umowę handlową, https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/20-lat-negocjacji-zakonczone-ue-i-mercosur-uzgodnily-umowe-handlowa/, dostęp: 22.07.2019.

[17] Friends of the Earth Europe, NGOs call on EU to stop Mercosur trade deal, https://www.foeeurope.org/stop-eu-mercosur-ngo-letter, dostęp: 22.07.2019.

[18] MPiT, Syntetyczna informacja o eksporcie i imporcie Polski. Styczeń – grudzień 2018 rok w mln EUR, https://www.gov.pl/documents/910151/911704/HZ_Syntetyczna_Informacja_styczen_grudzien_2018.pdf/bc95e15c-6c17-4615-88b8-37ba5f779010, s. 6, dostęp: 02.09.2019.

[19] M. Bułkowska, op. cit., s. 147.

[20] Komisja Europejska, Handel ponad Atlantykiem, https://ec.europa.eu/poland/news/190701_handel_pl, dostęp: 22.07.2019.

1.2. Internacjonalizacja

Zakończenie naboru działania 1.2. Polska Wschodnia

foto 300x170 Zakończenie naboru działania 1.2. Polska Wschodnia

Koniec II tury naboru działania 1.2. Polska Wschodnia – Internacjonalizacja MŚP

Dnia 15 lipca 2018 roku zakończyła się druga tura naboru wniosków o dofinansowanie w ramach działania 1.2. Programu Operacyjnego Polska Wschodnia – Internacjonalizacja MŚP. W turze naboru, trwającej od 07.05.2019 r. złożono 32 wnioski o na łączną kwotę dofinansowania 11 223 428,70 PLN. Kwota przeznaczona na dofinansowanie w ramach konkursu to 50 000 000 PLN.

Przewidywany termin rozstrzygnięcia konkursu to 60 dni od zakończenia terminu naboru wniosków. Wyników naboru należy spodziewać się we wrześniu 2019 roku.

Kolejna tura naboru wniosków trwa od 16.07.2019 i potrwa do 03.09.2019 do godziny 16:00. Zapraszamy do kontaktu w sprawie pozyskania dotacji na rozwój działalności eksportowej.

Podsumowanie handlu zagranicznego w 2018 roku

Rok 2017 zakończył się dodatnim bilansem handlu zagranicznego, w przeciwieństwie do roku 2018. Zgodnie z danymi GUS, w 2018 roku odnotowano wzrost zarówno w eksporcie – o 6,5% do 940,4 mld zł, jak i w imporcie – o 9,3% do 961,8 mld zł. Roczna dynamika importu liczona do roku bazowego 2017, była wyższa niż dynamika eksportu. Skutkowało to ujemnym saldem bilansu handlowego na poziomie 21,4 mld zł.

Główne kierunki handlu

Kluczowymi partnerami handlowymi Polski nadal pozostają kraje rozwinięte. 80% wartości eksportu Polski przypada na kraje należące do Unii Europejskiej, a w przypadku importu jest to 60%. Kraje regionu Europy Środkowo-Wschodniej, a także kraje rozwijające się z innych regionów charakteryzują się ujemnym saldem obrotów towarowych z Polską  – odpowiednio 32,7 mld zł i 176,6 mld zł. Z Chin, które zaliczane są do tej drugiej grupy, pochodzi znaczna część polskiego importu, czyli aż 111,6 mld zł. Z kolei Polska nie jest dla Chin znaczącym eksporterem, dlatego występuje deficyt handlu zagranicznego.

Dziesięć krajów z największym obrotem handlowym wyróżnia się jako głównych partnerów handlowych Polski. Są to: Niemcy, Czechy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Holandia, Rosja, Stany Zjednoczone, Szwecja i Węgry. Spośród wymienionych krajów tylko w przypadku eksportu do Włoch nie odnotowano wzrostu.

W ciągu ostatniego roku Polska uzyskała dodatnie saldo 49,5 mld zł w wymianie handlowej z głównym partnerem – Niemcami. Polsko-niemiecka wymiana handlowa odpowiada za 28% całego eksportu i 22% importu Polski. Dużą wartość eksportu odnotowano także do Czech (59,8 mld zł) i do Wielkiej Brytanii (58,2 mld zł).

Sprowadzane przez Polskę towary pochodzą głównie z Niemiec (215,3 mld zł), Chin (111,6 mld zł) i Rosji (70,8 mld zł). Zestawienie zamyka Wielka Brytania, której udział w imporcie wynosi zaledwie 23,3 mld zł. Chiny sprzedają swoje towary zagranicą w niskich cenach, więc innym krajom trudno jest osiągnąć przewagę w tym zakresie. Wzrosło znaczenie Rosji w strukturze importu z 6,4% w 2017 r. do 7,4% w 2018 r.

Pomocą w zakresie internacjonalizacji firm, poprzez finansowanie wchodzenia na nowe rynki, wsparcie większej skali eksportu na wybranych rynkach perspektywicznych, dostosowanie produktu do wymogów marketingowych i prawnych na rynkach docelowych było finansowanie otrzymywane przez przedsiębiorstwa z dotacji unijnych czy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Flagowy konkurs Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, czyli 3.3.3 Go to Brand.pl, celowy konkurs Programu Operacyjnego Polska Wschodnia, tzn. 1.2 Internacjonalizacja MŚP oraz wiele mniejszych konkursów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych wspierają polskich przedsiębiorców w działalności eksportowej.

Pierwsze spojrzenie na 2019 rok

GUS udostępnił wstępne wyniki za styczeń 2019, według których na początku tego roku w Polsce odnotowano ujemne saldo handlu zagranicznego (0,2 mld zł). W porównaniu do roku 2018, wzrósł import z krajów rozwijających się i nieznacznie z krajów rozwiniętych. Nastąpiły też zmiany w imporcie według kraju wysyłki w porównaniu z importem według kraju pochodzenia. W przypadku Niemiec udział ten wzrósł o 4,6 p. proc., dla Holandii wzrósł o 1,7 p. proc., dla Belgii był o 1,3 p. proc. wyższy, a dla Rosji było to o 0,6 p. proc. więcej.

Najbardziej wzrósł eksport do Holandii (12%), Wielkiej Brytanii (6,2%) i Francji (5,6%). To sprawiło, że Wielka Brytania zajęła drugie miejsce wśród najważniejszych rynków eksportowych Polski, wyprzedzając Czechy. Tylko nieznaczny wzrost zaobserwowano w przypadku Niemiec (0,6%).

Towarami z Polski, które najczęściej sprzedawano za granicą w styczniu były wyroby przemysłu elektromaszynowego i chemicznego oraz artykuły rolno – spożywcze. Struktura importu wyglądała podobnie do struktury eksportu, przy czym na trzecim miejscu znalazły się wyroby metalurgiczne.

Powyższe wyniki dotyczą tylko jednego miesiąca i na wynik roczny będzie mieć wpływ jeszcze wiele czynników. Można się spodziewać, że firmy które otrzymały dofinansowanie na prowadzenie swojej działalności w ramach konkursu Go to Brand w 2018 roku, będą dzięki temu realizowały więcej zamówień w roku 2019. Dodatkowo, firmy które będą otrzymywały dofinansowanie na bieżący rok, będą aktywnie rozwijać kanały dystrybucji na nowych rynkach. Wobec tego można się spodziewać wzrostu ich aktywności pod koniec roku. Warto również zwrócić uwagę na niepewny wynik Brexitu. Może mieć on znaczący wpływ dla relacji handlowych między Polską a Wielką Brytanią. Bardzo prawdopodobny jest spadek wartości zarówno eksportu jak i importu między tymi krajami. Wobec tego dopiero z biegiem miesięcy będzie się wyłaniał pełniejszy obraz struktury handlowej w bieżącym roku.

 

 

 

współpraca polsko-ukraińska

Współpraca gospodarcza Polska-Ukraina

pluk Współpraca gospodarcza Polska UkrainaUkraina – stan i perspektywy współpracy gospodarczej z Polską

Ukraina cieszy się dużą popularnością wśród przedsiębiorców poszukujących rynków perspektywicznych do internacjonalizacji swoich produktów. W Polsce funkcjonuje przeświadczenie o niepewności rynku ukraińskiego związanego z czynnikami politycznymi: konfliktem zbrojnym na wschodniej Ukrainie i utrzymującym się wpływem oligarchów, przez który w prawodawstwie stosowane są rozwiązania promujące partykularne interesy potentatów w danych branżach. Postrzeganie atrakcyjności Ukrainy jedynie przez uwarunkowania polityczne jest spojrzeniem zbyt wąskim. Istnieje szereg czynników ekonomiczno-kulturowych zachęcających do inwestowania i rozwijania eksportu na rynek ukraiński.

Podłoże obecnej sytuacji gospodarczej na Ukrainie

Do 2013 roku Ukraina prężnie rozwijała się gospodarczo. PKB Ukrainy w latach 2009-2013 wzrosło z poziomu 117,2 mld USD do 198,6 mld USD. Bezrobocie malało od 9,6% w 2009 roku do 7,9% w 2013 r[1]. Coraz więcej zagranicznych inwestorów zaczynało interesować się Ukrainą z powodu dużej liczby ludności (w 2013 roku 44 mln obywateli)[2] i taniej siły roboczej. Ukraińskie regulacje prawne są przyjazne dla inwestorów zagranicznych, którzy, z nielicznymi wyjątkami branżowymi, są traktowani przez prawo tak samo jak inwestorzy ukraińscy[3]. Do 2013 roku ukraiński handel zagraniczny był w wysokim stopniu zdywersyfikowany pod względem kierunków eksportowych. Ukraiński urząd statystyczny podzielił główne kierunki wymiany handlowej na region poradziecki, Unię Europejską i pozostałe państwa, z których największe znaczenie miały Chiny i Indie. Na każdy z tych obszarów przypadała około jedna trzecia obrotów handlowych Ukrainy[4]. Przed 2014 rokiem UE była ważnym, lecz nie największym partnerem handlowym Ukrainy. Przeorientowanie głównych kierunków zbytu ukraińskich towarów nastąpiło w 2014 roku na skutek rozpoczęcia się konfliktu zbrojnego z Rosją. Bezpośrednią przyczyną konfliktu było odmówienie podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską (DCFTA), której celem była redukcja ceł i harmonizacja przepisów ukraińskich z unijnymi. Uniemożliwiałoby to Rosji wciągnięcie Ukrainy do dalszych procesów integracyjnych na obszarze poradzieckim. Odpowiedzią na wydarzenia były protesty społeczne (Euromajdan) i ich następstwa[5]. Nowy rząd ukraiński wprowadził DCFTA w życie, a Unia Europejska objęła Ukrainę jednostronnymi, korzystnymi warunkami wymiany handlowej, by pomóc wydobyć się państwu z kryzysu wywołanego wybuchem konfliktu zbrojnego. Do 2013 roku, eksport Ukrainy polegał głównie na sprzedaży surowców mineralnych (głównie rudy żelaza, stali, węgla, manganu) oraz na obrocie produktami rolnymi. Handel produktami rolnymi stanowi obecnie około 70% eksportu[6]. Odsetek ten wzrósł po 2014 roku, ponieważ towary ukraińskiego przemysłu metalurgicznego, kolejowego i lotniczego sprowadzały wcześniej przede wszystkim Rosja i państwa poradzieckie. Produkty tych branż nie były konkurencyjne pod względem jakości na zachodnich rynkach i obecnie Ukraina pozostaje w jeszcze większym stopniu uzależniona od eksportu surowców i produktów niskoprzetworzonych niż przed 2014 rokiem. W miejsce wyrobów metalurgicznych, wiodące miejsce w strukturze eksportu uzyskały zboża i oleje roślinne. Obowiązujące od 2016 roku DCFTA pozwoliło w części zastąpić utracone przychody z handlu z państwami obszaru poradzieckiego i okazało się skutecznym narzędziem wyjścia gospodarki ukraińskiej z kryzysu. Potencjał DCFTA pozostaje jednak w znaczącym stopniu niewykorzystany np. w aspekcie polityki przemysłowej. W opinii ekspertów Ukraina, aby odczuć polepszenie sytuacji gospodarczej i rozszerzać rynki zbytu na produkty przemysłowe powinna szybciej implementować standardy i przepisy unijne.

Wymiana gospodarcza z Polską

Polska jest największym rynkiem zbytu dla Ukrainy w ramach Unii Europejskiej. Konflikt i kryzys na Ukrainie w 2014 roku sprawił, że wartość sprzedaży towarów z Polski w tym kierunku spadła o 27,1%[7], a 5% stratę zanotowano także w 2015 roku. Polski eksport wrócił na ścieżkę wzrostu w 2016 roku[8], co jest skorelowane z umową stowarzyszeniową Ukrainy z UE i wzajemnym otwarciem rynków. Z powodu bliskości geograficznej i osadzenia Polski w strukturach Unii Europejskiej, w latach po rozpoczęciu konfliktu w 2014 r. znaczenie Polski dla Ukrainy wzrosło jako najbliższego sąsiada w strukturach zachodnich. W 2017 roku całkowita wartość obrotów handlowych między Polską a Ukrainą wyniosła 6,2 mld USD. Ukraiński eksport do Polski warty był 2,7 mld USD, a import 3,4 mld USD, zatem wartości te wzrosły odpowiednio o 23,8% i 28,2% w stosunku do roku 2016. Pod względem wielkości rynku zbytu, Polska wyprzedza takie państwa jak Włochy, Niemcy i Holandia, a także jest drugim największym dostawcą towarów dla Ukrainy, po Niemcach[9]. Według raportu Departamentu Analiz Ekonomicznych Banku PKO SA, w 2017 roku polski eksport na Ukrainę zwiększył się o 23,1%, obejmując największe wzrosty w kategoriach maszyn i urządzeń transportowych, towarów przemysłowych, chemikaliów[10], kosmetyków i odzieży. W szczególności popularnością cieszą się dobra konsumpcyjne, ponieważ polskie produkty na Ukrainie postrzegane są jako lepsze jakościowo od dostępnych na rynku wewnętrznym towarów rodzimej produkcji. Rynek ukraiński zgłasza także wysokie zapotrzebowanie na części samochodowe – po otworzeniu się rynku europejskiego, na Ukrainę zaczęto masowo sprowadzać używane samochody z państw zachodnich. Sprowadzane są samochody używane, co stwarza zapotrzebowanie na dobrej jakości części zamienne i produkty zabezpieczające pojazdy przed skutkami korozji i starzenia. Ważną częścią współpracy gospodarczej Polski i Ukrainy są obywatele Ukrainy migrujący do Polski w poszukiwaniu pracy. Atrakcyjność rynku polskiego dla Ukraińców wynika z dobrze płatnego zatrudnienia przy relatywnie niskich kosztach pracy. Z tego powodu popularną opcją wśród obywateli Ukrainy jest emigracja krótkoterminowa, nastawiona na jak największy zarobek przy minimalizowaniu wydatków na miejscu. Według oficjalnych danych zebranych przez Narodowy Bank Polski, Ukraińcy pracujący w Polsce w 2017 roku wytransferowali do swoich rodzin pozostałych na Ukrainie około 11,7 mld PLN. W pierwszym kwartale 2018 roku ta liczba wyniosła już 500 mln PLN więcej niż w analogicznym okresie w 2017 roku. Jak wskazuje Marta Jaroszewicz, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, z racji cyrkulacyjności migracji obywateli Ukrainy, ich dochody z Polski częściej są przywożone przez nich osobiście na Ukrainę, zatem transfery dokonywane za pośrednictwem instytucji finansowych są jedynie ułamkiem całości transferu pieniędzy[11]. Wysoka wartość transferów pieniężnych od migrantów na Ukrainie wydatnie wpływa na siłę nabywczą gospodarstw domowych, a także stymuluje popyt na lepsze jakościowo produkty, w tym polskie, na rynku ukraińskim. Znaczenie ma także skala imigracji Ukraińców do Polski. Według raportu OSW, liczba Ukraińców w Polsce oscyluje wokół 1 mln osób[12]. Generuje to zapotrzebowanie na działalność agencji pośrednictwa pracy, a także kantorów wymiany walut, obsług transakcji czy usług prawnych związanych z zatrudnianiem coraz większej liczby obywateli Ukrainy przez przedsiębiorców[13].

Podsumowanie

Relacje gospodarcze Ukrainy po 2014 roku wymagały przeformułowania kierunków i struktury eksportu. Sytuacja polityczna wymusiła przeniesienie ciężaru współpracy gospodarczej z obszaru poradzieckiego na Unię Europejską. Podpisanie i wejście w życie umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE wymusiło konieczność reform gospodarczych na Ukrainie, a także podniesienie jakości produktów z rynku ukraińskiego, aby pozostać konkurencyjnym na otwartym rynku europejskim. Relacje handlowe z Polską zyskały nowy wymiar. Po spadku we wczesnych latach konfliktu w Donbasie, wartość wymiany handlowej między Polską a Ukrainą zaczęła się zwiększać, a polskie i europejskie przedsiębiorstwa chętnie inwestują na rynku ukraińskim i wprowadzają tam swoje produkty do sprzedaży. Ukraina z pomocą UE i inwestycji zagranicznych wychodzi z kryzysu i powoli odbudowuje swoją gospodarkę i siłę nabywczą obywateli. Ważnym czynnikiem przy wzmocnieniu powiązań gospodarczych jest duży ukraiński ośrodek emigracyjny w Polsce (około 1 mln ludzi), bliskość geograficzna Polski jako sąsiedzkiego kraju osadzonego w strukturach zachodnich oraz umowa stowarzyszeniowa UE z Ukrainą, która gwarantuje korzystne warunki wymiany handlowej. Wprowadzenie dalszych reform gospodarczych na Ukrainie, harmonizacja ze standardami unijnymi oraz w dalszej perspektywie rozwiązanie konfliktu na wschodzie Ukrainy pozytywnie wpłynie na gospodarki obydwu krajów, co umożliwi dalsze zacieśnianie relacji handlowych i wchodzenie polskich przedsiębiorców na rynek ukraiński.

[1] Poradnik: Współpraca gospodarcza z Ukrainą, http://www.money.pl/u/file.php?id=21950, dostęp: 11.04.2019.

[2] https://ukraine.trade.gov.pl/pl/aktualnosci/282008,informacje-o-gospodarce-ukrainy-i-polsko-ukrainskiej-wymianie-handlowej-w-i-kwartale-2018-r-.html, dostęp: 11.04.2019.

[3] Baker & McKenzie International, Conducting business in Ukraine 2018, s. 18.

[4] S. Matuszak, W poszukiwaniu nowych szlaków. Handel zagraniczny Ukrainy po rewolucji godności, Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia, Prace OSW nr 75, s. 11, Warszawa 2018.

[5] Ibidem, s. 24.

[6] Ibidem, s. 5.

[7] https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/eksport-polskie-towary-ukraina,186,0,2374586.html, dostęp 11.04.2019.

[8] Ibidem.

[9] Ibidem.

[10] Ukraina – Analiza Międzynarodowa, Departament Strategii i Analiz Międzynarodowych PKO SA, 2018, s. 1.

[11] M. Jaroszewicz, Migracje z Ukrainy do Polski. Stabilizacja trendu., Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia, Raport OSW, Warszawa, 2018, s. 12.

[12] Ibidem, s. 11.

[13] https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/eksport-polskie-towary-ukraina,186,0,2374586.html, op. cit.

 

1.2. Internacjonalizacja

Początek kolejnej tury naboru konkursu 1.2. „Internacjonalizacja MŚP” Polska Wschodnia

foto 300x170 Początek kolejnej tury naboru konkursu 1.2. Internacjonalizacja MŚP Polska Wschodnia

Nabór wniosków w ramach działania 1.2. Polska Wschodnia trwa!

W dniu 28.02.2019 rozpoczęła się pierwsza w tym roku tura naboru wniosków o dofinansowanie w ramach działania 1.2. Polska Wschodnia „Internacjonalizacja MŚP”. W ramach konkursu, przedsiębiorstwa mające siedzibę na terenie Polski wschodniej mogą uzyskać dotację na rozwój działalności eksportowej.

Firmy biorące udział w konkursie mogą starać się nawet o 800 000 zł dofinansowania. W ramach konkursu, dotację można uzyskać na 85% wydatków związanych z projektem. Konkurs jest atrakcyjny dla przedsiębiorców, gdyż pozwala on sfinansować koszty usług doradczych związanych z opracowaniem nowego modelu biznesowego, szkoleń, udziału w imprezach targowych, a także nabycia środków trwałych (z wyłączeniem nieruchomości).

Całkowita kwota środków przeznaczonych na dofinansowanie projektów „Internacjonalizacja MŚP” wynosi 50 milionów złotych.

Tegoroczna edycja konkursu została podzielona na trzy tury. I tura rozpoczęła się 28.02 i potrwa do 6.05, II tura od 07.05 do 15.07 i III tura od 16.07 do 3.09. W celu przygotowania wniosku o dofinansowanie i modelu biznesowego zapraszamy do zapoznania się z informacjami na naszej stronie internetowej.

Zapraszamy do kontaktu.

GO TO BRAND 2019

Nabór na działanie 3.3.3. Go to Brand 2019 zakończony!

MPG logo vertical rgb 242x300 Nabór na działanie 3.3.3. Go to Brand 2019 zakończony!

GO TO BRAND 2019 zakończone

Wnioski w ramach poddziałania 3.3.3 „Wsparcie MŚP w promocji marek produktowych – Go to Brand” można było składać od 25 lutego do 4 kwietnia 2019 roku. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Państwową Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości w tegorocznym naborze konkursu zostało złożone 1393 wnioski.

Łączna kwota dofinansowania na jaką zostały złożone wnioski to 539 milionów złotych. Zakładana podczas ogłaszania konkursu alokacja na poddziałanie 3.3.3 została przekroczona – złożone zostały wnioski na łączną wartość dofinansowania na poziomie 395 milionów złotych. Pula środków przeznaczonych do dofinansowania w ramach konkursu wynosi 150 milionów złotych. Oznacza to, że łączna kwota wnioskowanego dofinansowania wyniosła 263,66% zakładanego budżetu konkursu. W związku z wysoką popularnością konkursu Go to Brand wśród polskich przedsiębiorców, możliwe jest przeniesienie niewykorzystanych alokacji z innych konkursów organizowanych przez PARP na potrzeby tegorocznego konkursu.

Przewidywany termin rozstrzygnięcia konkursu Go to Brand to 80 dni od dnia zakończenia naboru. Biorąc pod uwagę dwukrotnie większą liczbę złożonych wniosków w stosunku do poprzedniego roku, przewiduje się wydłużenie terminu rozstrzygnięcia konkursu do połowy lipca 2019 roku. Informacje o wynikach będą na bieżąco publikowane na naszej stronie internetowej.

Nowe możliwości pozyskania dofinansowania w 2019 roku!

fundusze europejskie e1518595188427 Nowe możliwości pozyskania dofinansowania w 2019 roku!

Dofinansowania na rozwój działalności eksportowej dla przedsiębiorstw z sektora MŚP w 2019 roku.

Przygotowaliśmy zestawienie wybranych Programów Operacyjnych i działań, w ramach których MŚP mogą otrzymać dotacje na rozwój eksportu. Informacje mają charakter ogólny. Dokładny terminarz naborów i szczegółowe wymagania odnośnie dotacji będą na bieżąco aktualizowane na naszej stronie.

Zestawienie w linku poniżej.

Harmonogram naborów wniosków w 2019 roku.

Prosimy o śledzenie aktualności oraz zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą usług.

Zapraszamy do kontaktu.

GO TO BRAND 2019

Rozpatrzenie procedury odwoławczej Go to Brand

MPG logo vertical rgb 242x300 Rozpatrzenie procedury odwoławczej Go to Brand

Rozpatrzenie procedury odwoławczej Go to Brand!

Na przełomie listopada i grudnia 2018 roku zostały opublikowane wyniki przeprowadzenia procedury odwoławczej w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój w zakresie działania 3.3.3. Go to Brand. W drodze pozytywnego rozpatrzenia protestów zmieniono ocenę 3 projektów opracowanych przez naszą firmę „Paszport do Eksportu”. Łączna wartość 3 projektów opracowanych przez „Paszport do Eksportu”, których protesty w drodze odwołania zostały rozpatrzone pozytywnie wynosi 2 467 391,00 PLN.

Przedmiotami składanych protestów były niedopatrzenia w kwestiach proceduralnych ze strony Instytucji oceniającej. W przypadku jednej z firm, przyczyną negatywnej oceny projektu było niedookreślenie kwestii regulaminowych i niedotrzymanie terminów. W drodze szczegółowej analizy dokumentacji konkursowej, nasza firma prawidłowo zdiagnozowała istotne dla oceny projektu niedopatrzenia w kwestii interpretacji regulaminu, które na etapie procedury odwoławczej zostały przekazane Instytucji. Poskutkowało to ponownym rozpatrzeniem projektu i przyznaniem dofinansowania. W przypadku drugiej i trzeciej z firm, przedmiotami protestu były wątpliwości Instytucji co do prawidłowego oszacowania wydatków zaplanowanych w projekcie, a także kwestia kluczowego dla oceny projektu kryterium własności marki produktowej Wnioskodawcy. W obydwu przypadkach, wątpliwości zostały wyjaśnione we współpracy z Wnioskodawcami projektu przez przedstawienie odpowiednich dokumentów poświadczających własność marki produktowej i adekwatne do kosztów projektu wyceny rynkowe.

Już wkrótce na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo więcej informacji o aktualnych naborach, a także podsumowanie naszej działalności w 2018 roku.

Zapraszamy do kontaktu.